Chiny stworzyły… rybę bojową. Wygląda jak prawdziwa i ma patrolować morze

Chiny stworzyły… rybę bojową. Wygląda jak prawdziwa i ma patrolować morze

Drony, autonomiczne statki czy roboty? To już przeszłość. Teraz do walki wkraczają ryby bojowe, które będą patrolować wody i ostrzegać przed nieprzyjacielem. Takim wynalazkiem pochwaliły się, a jakże inaczej, Chiny.

Automatyzacja postępuje w każdej dziedzinie życia, również jeśli chodzi o przemysł zbrojeniowy. Najlepszym przykładem są rzecz jasna drony, które coraz częściej dają się poznać na polu bitwy. Jednak drony to nie jedyne automatyczne urządzenia, które są wykorzystywane przez armie na całym świecie. Ostatnio głośno się zrobiło o starciu dwóch bezzałogowych statków na Morzu Czarnym, gdy ukraiński bezzałogowiec zatopił rosyjski bezzałogowy kuter. Więcej o tym historycznym pojedynku możecie przeczytać w tym artykule.

Chiny wchodzą w robotykę podwodną

Zostajemy na wodach, bowiem Chiny pochwaliły się zupełnie nowym wynalazkiem. Podczas Chińskich Międzynarodowych Targach Handlu Usługami CIFTIS zaprezentowano rybę szpiegowską. I nie chodzi tutaj o to, że nauczyli szczupaka szpiegować, choć nie jeden wędkarz pewnie by się na to nie obraził. Boyagongdao Marine Technology Group pochwaliło się opracowaniem robota, który wygląda jak żywa ryba i to nie byle jaka, bo Arowana azjatycka. To niezwykle rzadki gatunek ryby, który jest zagrożony wyginięciem, a jej cena może przekraczać nawet 18 tysięcy dolarów. No dobrze, ale nie jesteśmy portalem wędkarskim, by rozmawiać o cenie ryby.

Robot, który jest rybą. Albo ryba, która jest robotem. Co tym razem wymyśliły Chiny?

Przechodząc do rzeczy. BG-5 Golden Dragon Fish, bo tak nazwany został robot, to prawdziwe dzieło techniki. Według producenta, BG-5 ma długość 640 mm, szerokość 204 mm i wysokość 90 mm. Jego waga to 3 kilogramy, maksymalna prędkość to 0.6 metra na sekundę, a maksymalna głębokość, na której może pracować to 5 metrów. Zatem producent dosyć realistycznie nawiązał tutaj do prawdziwych parametrów Arowany, którą robot ma naśladowac.

Ryba szpiegowska stworzona przez Chiny

BG-5 nie tylko wygląda jak żywa ryba, ale także wiernie odwzorowuje ruchy prawdziwej ryby. Wszystko dzięki wbudowanym czujnikom, które znalazły się w ogonie ryby. Co ciekawe, robotem nie trzeba sterować zdalnie, bowiem wspomniane czujniki wykrywają przeszkody i pozwalają mu samodzielnie planować swój ruch. Jej zastosowanie może być bardzo szerokie, od wsparcia w patrolowaniu wód przybrzeżnych, aż po działania szpiegowskie. Na poniższym filmie możecie zobaczyć, w jaki sposób działa ten robot. Trzeba przyznać, faktycznie porusza się jak żywa ryba!

Rozwój robotyki postępuje w niewyobrażalnym tempie, a liderem tego wyścigu zdecydowanie są Chiny. To właśnie w tym kraju niedawno odbyły się Igrzyska Olimpijskie Robotów, na których mogliśmy zaobserwować zdolności humanoidalnych robotów budowanych przez chińskie firmy. Stworzenie ryby szpiegowskiej to kolejny krok pokazujący, że wkrótce praktycznie wszystko można będzie zastąpić robotami. Pytanie tylko, co się stanie, gdy ktoś przypadkiem pomyli ją ze szczupakiem i ją złowi…

Przeczytaj również:

Ukraina wygrała morską bitwę dronów! Rosyjski bezzałogowiec poleciał na dno morza czarnego!

20 lat więzienia dla twórców niebezpiecznego AI!? Amerykańscy politycy zaprezentowali projekt ustawy

Masz telewizor LG? Mógł podsłuchiwać twoje rozmowy!