Z ostatniej chwili: USA ogłasza międzynarodową kampanię wymierzoną w kryptowaluty

73 266

Jak informuje agencja Thomson Reuters, Waszyngton ogłasza międzynarodową skoordynowaną kampanię której celem jest rynek kryptowalutowy, jednak brakuje na razie szczegółów, które pojawią się wkrótce.

Na tą wieść na inwestorzy rzucili się do wyprzedaży, a kryptowaluty krwawią. Bitcoin spada o ok. 3-4%, a altcoiny takie jak Solana o nawet 10%.

Sytuacja jest rozwojowa a news będzie aktualizowany.

Live z konferencji prasowej:
https://www.justice.gov/

Aktualizacja: co wiemy po konferencji Departamentu Sprawiedliwości?

Przedstawiciele Departamentu Sprawiedliwości USA poinformowali na konferencji prasowej, że wcześniej zasygnalizowana kampania dotyczyła aresztowania Anatolego Legkodymova, Rosjanina i dyrektora Bitzlato Ltd. (Bitzlato), zarejestrowanej w Hong Kongu giełdy kryptowalut.

Bizlato przeprocesowało środki o całkowitej wartości wynoszącej ponad 700 milionów dolarów, w tym miliony pochodzące z działalności przestępczej i cyberprzestępczej (jak tzw. ransomware, polegające na wymuszaniu na użytkownikach okupu jeżeli nie chcą aby haker wyrządził im szkody). Niedawno Binance i Huobi ogłosiły, że udało im się odzyskać część środków skradzionych przez cyberprzestępców, którzy planowali je upłynnić m.in. przez giełdę kryptowalut Huobi.

Z dużej chmury mały deszcz? Kryptowaluty odbijają

Z pewnością rynki spodziewały się czegoś więcej, ponieważ wahania cen kryptowalut były dzisiaj ogromne– Bitcoin najpierw spadał o 3-4%, a po konferencji prasowej Departamentu Sprawiedliwości już tylko o 1.5%, za co odpowiadają ogromne kwoty pieniędzy. Altcoiny takie jak Solana spadały nawet o 10%, aktualnie ok. 5%.

Niemniej jednak to nie koniec złych wiadomości: Waszyngton ponownie wprowadził na rynek sporo niepewności, wkładając przysłowiową łyżkę dziegciu do beczki miodu jaką były niedawne wzrosty. Instytucje międzynarodowe prowadzą jednocześnie wiele postępowań przeciwko dużym graczom i kilka złych informacji naraz może skutecznie popsuć nastroje niejednemu inwestorowi o jeszcze niedawno byczych nastrojach.

Może też Cię zainteresować:

Komentarze