Z ostatniej chwili: Niepokojące dane ISM przemysłu z USA. Rentowności obligacji szarżują
Choć raportowane dziś dane ISM z przemysłu Stanów Zjednoczonych okazały się nieco słabsze od prognoz, to subindeks cen wzrósł potężnie bijąc najśmielsze oczekiwania analityków. Dane potwierdzają, że inflacja przybiera na sile, a Fed może mieć argument za podwyżkami stóp w USA. Jednocześnie też wnioski o zasiłek okazały się bardzo niskie i tylko nieznacznie minęły się z prognozami. Po danych rentowności obligacji amerykańskich sięgają prawie 5,3% dla 10-letnich treasuries a indeksy na Wall Street cofnęły się. Co dokładnie pokazał raport ISM?
Dzisiejszae dane z USA
- Liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wyniosła w USA 200 tys., wobec oczekiwanych 19 tys. i 197 tys. poprzednio.
- Ilość osób kontynuujących pobieranie zasiłku spadła do 1,701 mln, przy prognozie 1,725 mln i poprzednim odczycie na poziomie 1,719 mln.
- Finalny indeks PMI dla przemysłu wg. raportu S&P Global wyniósł 56,9 pkt, wobec oczekiwanych 57 pkt.
- Indeks ISM dla przemysłu wzrósł do 54,5 pkt, przewyższając prognozę na poziomie 55 pkt, ale nie poprawił się względem poprzednich 54,6 pkt w sierpniu.
- Miara nowych zamówień ISM wzrósł do 55,3 pkt, z 54,7 pkt poprzednio i przy wcześniejszym poziomie odniesienia 53,7 pkt.
- Indeks zatrudnienia ISM w przemyśle wzrósł do 52,7 pkt, wobec 52 pkt oczekiwanych i 51,2 pkt poprzednio.
- Ceny płacone w przemyśle ISM wzrósł do 77,9 pkt, wobec oczekiwanych 73 pkt i 71,1 pkt poprzednio.
- Wydatki budowlane w USA zwiększyły się o 0,9% m/m, podczas gdy rynek oczekiwał spadku o 0,5%.
Przemysł jest solidny, ale martwi nas inflacja
Dane ISM trudno uznać za słabe, bo nowe zamówienia rosły dziewiąty miesiąc z rzędu. Produkcja nadal rosła, ale tempo wzrostu osłabło. Co jednak niepokoi to fakt, że presja cenowa wręcz nienaturalnie przyspieszyła. Portfel zaległych zamówień mocno wzrósł i sugeruje rosnące obciążenie mocy produkcyjnych … Oraz potencjalnie dalszą presję na terminy realizacji, co może podbijać inflację.
Zatrudnienie w przemyśle poprawiło się, a terminy dostaw nadal się wydłużają: to już 10. miesiąc z rzędu z takim sygnałem. Zapasy producentów spadły i są niskie, a eksport rósł względnie powoli o cofnął się o ok. 7% względem poprzedniego odczytu. Spośród sześciu największych branż przemysłowych pięć rosło we wrześniu: komputery i elektronika, żywność i napoje, sprzęt transportowy, maszyny oraz przemysł chemiczny.
Co ciekawe mimo ogólnego wzrostu nastroje respondentów w badaniu ISM osłabły. We wrześniu 40% komentarzy było pozytywnych, a 60% negatywnych. Wśród negatywnych wypowiedzi 46% odnosiło się do zmienności cen, 34% do ceł, 30% do wojny z Iranem.
Komentarze firm w ankiecie ISM
Produkty chemiczne
„Lepsze wyniki były przede wszystkim efektem przejściowych czynników rynkowych: niepewności geopolitycznej, przyspieszenia zakupów przez klientów, opóźnionych podwyżek cen surowców oraz mniejszej dostępności mocy produkcyjnych u konkurencji. Nie są to jednak sygnały trwałego ożywienia. Branża chemiczna nadal zmaga się z problemami strukturalnymi, takimi jak nadmierne moce produkcyjne, utrzymująca się presja cenowa oraz protekcjonistyczna polityka handlowa.”
„Funkcjonowanie łańcuchów dostaw poprawiło się w porównaniu z poprzednimi latami, a terminy realizacji w dużej mierze wróciły do normy. Presja kosztowa nadal utrzymuje się jednak w wybranych kategoriach surowców, transportu i pracy, dlatego konieczne pozostaje aktywne zarządzanie dostawcami i kosztami. Z umiarkowanym optymizmem patrzymy na warunki biznesowe w najbliższych kilku kwartałach.”
Komputery i elektronika
„Amerykańska polityka taryfowa stwarza coraz więcej problemów. Firmy szukają alternatywnych źródeł dostaw poza Chinami, a jednocześnie zmagają się z lokalnym sprzeciwem wobec budowy centrów danych w USA oraz utrzymującymi się niedoborami materiałów i komponentów.”
„Aktywność produkcyjna pozostaje stabilna, a firmy nadal koncentrują się na optymalizacji kosztów, renegocjowaniu warunków z dostawcami i konsolidacji bazy dostawców. W kilku kategoriach analizujemy alternatywne źródła zaopatrzenia, aby zwiększyć odporność łańcuchów dostaw i ograniczyć koszty. Dostępność materiałów ogólnie się poprawiła, ale w przypadku części kluczowych komponentów decyzje zakupowe nadal ograniczają wymagania kwalifikacyjne oraz moce produkcyjne dostawców. Nakłady inwestycyjne i operacyjne koncentrują się przede wszystkim na produktywności, efektywności i transformacji działalności.”
Maszyny i urządzenia
„Zamówienia ponownie się podwoiły, podobnie jak terminy dostaw, zwłaszcza w sektorze półprzewodników, elektroniki i zamówień rządowych. W pozostałych segmentach sytuacja jest stabilna albo słabsza. W połączeniu z wydłużonymi terminami dostaw i presją cenową doprowadziło to do niemal dwukrotnego wzrostu portfela zaległych zamówień. Taryfy na handel z Kanadą zwiększyły koszty transgraniczne i mocno skomplikowały pracę zespołów odpowiedzialnych za dostawy. Te łańcuchy budowano przez lata, a obecne zakłócenia pogarszają właśnie te terminy realizacji, na które zwracają uwagę odbiorcy z sektora publicznego.”
„Wyższe stopy procentowe hamują rozwój nowych projektów budowlanych. Jednocześnie musimy mierzyć się z wyższymi kosztami komponentów importowanych z zagranicy, wynikającymi z ceł i stawek frachtowych. Boom związany ze sztuczną inteligencją i centrami danych mocno obciąża krajowe moce produkcyjne stali. Jej ceny rosną z miesiąca na miesiąc, podnosząc zarówno koszty surowców, jak i gotowych produktów.”
Produkty metalowe
„Poziom zamówień pozostaje wysoki, a portfel do końca roku przekracza wcześniejsze prognozy. Największym problemem jest jednak poważny niedobór pracowników, który ogranicza zdolność produkcji do nadążania za popytem. Drugim wyzwaniem jest dostępność stali. Sytuacja na rynku się pogarsza i spodziewamy się kolejnych opóźnień produkcyjnych związanych z brakami potrzebnych materiałów.”
Sprzęt elektryczny, AGD i komponenty
„Dostępność metali nadal stanowi problem, szczególnie przy dużej niepewności wokół ceł, które są wprowadzane i wycofywane. Nowe taryfy wobec Kanady znacząco zwiększyły koszty zarówno wydatków inwestycyjnych, jak i gotowych zespołów oraz podzespołów.”
Żywność, napoje i wyroby tytoniowe
„Koszty paliwa nadal podnoszą wydatki transportowe i ogólny koszt towarów. Ceny wołowiny pozostają wysokie i na razie nie widać oznak poprawy.”
Sprzęt transportowy
„Każdy miesiąc przynosi nowe problemy wynikające z działań obecnej administracji. Tym razem jest to wojna handlowa z Kanadą, która z dnia na dzień się zaostrza, podnosząc ceny i zwiększając niepewność, co prowadzi do poważnych zakłóceń. Klienci coraz częściej odkładają zakupy na nieokreślony termin, ponieważ nie chcą zwiększać wydatków inwestycyjnych, dopóki nie pojawi się większa przewidywalność kosztów i popytu. Jedyną rzeczą, której można być pewnym, jest chaos generowany przez obecną politykę handlową.”