Wielkie mapowanie całego kraju z powietrza. Pierwsza taka akcja od czterech dekad, celem surowce

Wielkie mapowanie całego kraju z powietrza. Pierwsza taka akcja od czterech dekad, celem surowce

Egipt przystąpi kompleksowego badania geofizycznego, które ma być dokonane na całym obszarze tego kraju za pomocą wizualizacji z powietrza (czyli po prostu specjalistycznych zdjęć lotniczych). Jest to pierwszy taki projekt od ponad czterdziestu lat. Celem ma być stworzenie aktualnej mapy złóż i zasobów mineralnych, jakie kryć może jego terytorium.

Umowa na realizację tego przedsięwzięcia została podpisana w niedzielę, 24 maja, na lotnisku Marsa Alam, gdzie zaprezentowano również wyspecjalizowaną maszynę wyposażoną w zaawansowaną technologię pomiarową. Kontrakt zawarto pomiędzy Egipską Agencją Zasobów Mineralnych a hiszpańską firmą Xcalibur, we współpracy z Egipskim Urzędem ds. Materiałów Jądrowych oraz lokalnym przedsiębiorstwem Drone Tech. Przedsięwzięcie ma objąć obszar 1 010 408 km², czyli niemal cały Egipt.

Wypatrzyć przemysłowe skarby na pustyni

Zostanie ono zrealizowane przy użyciu samolotów wyposażonych w magnetometry, spektrometry gamma oraz kamery wysokiej rozdzielczości. Według planu loty potrwają 18 miesięcy i obejmą zarówno tereny pustynne, jak i obszary przybrzeżne Morza Czerwonego oraz Synaju. Dane pozyskane podczas nalotów mają posłużyć do sporządzenia cyfrowych modeli geologicznych w skali 1:50 000, które następnie zostaną udostępnione potencjalnym inwestorom. Całkowity koszt przedsięwzięcia szacowany jest na 120 mln dol. i ma zostać sfinansowany z budżetu państwa oraz środków Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej.

W ramach przygotowań do akcji Ministerstwo Naftowe i Zasobów Mineralnych zawarło porozumienia z trzema zagranicznymi konsorcjami geologicznymi, odpowiedzialnymi za kalibrację sprzętu oraz przetwarzanie danych. W pierwszym kwartale 2026 r. wykonano już loty testowe nad obszarem 45 000 km² na Pustyni Wschodniej, gdzie zarejestrowano anomalie magnetyczne o natężeniu do 1 800 nanotesli, wskazujące na obecność potencjalnych rud żelaza i metali ziem rzadkich. Dane z tych lotów mają zostać opublikowane w bazie Ministerstwa w trzecim kwartale bieżącego roku.

Łącznie, badanie objąć ma sześć stref geologicznych, a jego celem jest nie tylko zaktualizowanie wiedzy o istniejącej bazie surowcowej, ale także przyciągnięcie zagranicznych inwestorów do sektora górniczego, który dotychczas wytwarzał zaledwie 1% wartości PKB kraju.

Egipt szuka finansowego ratunku

Egipt od lat boryka się z poważnymi wyzwaniami gospodarczymi, których skala narasta wraz z rosnącym zadłużeniem zewnętrznym, sięgającym obecnie około 155 miliardów dolarów, oraz wysoką inflacją, która w 2025 roku przekroczyła 35%. Obsługa długu pochłania około 40% budżetu państwa, a spadek przychodów z turystyki oraz opłat od statków korzystających z Kanału Sueskiego – kluczowych źródeł dewiz – dodatkowo pogłębia kryzys fiskalny. Pomimo prób wprowadzenia reform strukturalnych, a także zawarcia umowy z MFW, kraj wciąż zmaga się z narastającymi problemami.

Jednym z nich jest niski poziomem inwestycji w sektorze wydobywczym, którego udział w gospodarce pozostaje nieproporcjonalnie niski w stosunku do potencjału geologicznego. A nie zawsze tak było – w przeszłości Egipt eksportował np. gaz ziemny. Obecnie jednak z eksportera stał się importerem (czemu oficjalnie zaradzić mają projekty wydobywcze na szelfie Morza Śródziemnego). Rząd egipski dąży do zwiększenia wkładu górnictwa do PKB z obecnego 1% do 5–6%, co wymaga nie tylko odkrycia nowych złóż, ale także uproszczenia procedur inwestycyjnych i poprawy warunków dla zagranicznych podmiotów.

W odpowiedzi na te wyzwania, oprócz lotniczego mapowania, wprowadzono zmiany prawne, które po raz pierwszy pozwalają prywatnym właścicielom gruntów na legalne prowadzenie eksploracji i wydobycia surowców, w tym złota, na własnych terenach – co z pewnością stanowi ogromną zmianę mentalną, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że Egipt pozostaje krajem de facto rządzonym przez armię (prezydent as-Sisi został nim jako generał) – a dotąd to właśnie firmy i podmioty kontrolowane przez armię miały na to wydobycie monopol.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!