Trump szokuje w Davos: 'Demaskuję oszustwo klimatyczne’. Co się dzieje?

Trump szokuje w Davos: 'Demaskuję oszustwo klimatyczne’. Co się dzieje?

Donald Trump rozpoczął przemówienie od poinformowania, że Stany Zjednoczone są największą gospodarką świata, której PKB rośnie dwukrotnie szybciej, niż prognozował Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Przemówienie prezydenta USA jest najważniejszym z wszystkich przemówień liderów w szwajcarskim Davos. Trump chwali wzrost amerykańskiego eksportu oraz krajowej produkcji stali, zwolnienia pracowników z sektora publicznego oraz cięcia wydatków budżetowych. Swoim komentarzem Trump burzy pompowaną przez lata w Davos 'bańkę’ tzw. 'zielonych źródeł energii’. Oto jego komentarze.

Przemówienie Donalda Trumpa

Zamierzam podnieść standard życia w USA. Wierzę, że moja polityka może doprowadzić do jeszcze wyższego wzrostu gospodarczego. Inflacja bazowa wynosiła 1,5%, wzrost PKB w IV kwartale prognozowany na 5,4%. Jednocześnie inflacja w USA została pokonana. Stany Zjednoczone obniżyły deficyt handlowy o 77%, a inflacja wbrew komentarzom i krytyce nie wzrosła.

Zainwestujemy w energię nuklearną, która jest tania i niezbędna dla rozwoju sztucznej inteligencji. Gdyby nie ja USA czekałaby katastrofa energetyczna, spowodowana inwestowaniem w iluzoryczną, fałszywą bańkę – zielone źródła energii. Ten absurd trwa dalej w Europie.

Europie, gdzie niektórych miejsc w Europie nie da się już rozpoznać. Chcę by Europa była dostatnia i rozwijała się. Ale to między innymi wiatraki sprawiają, że kraje w Europie są przegranymi. Więc im więcej wiatraków, tym większe straty – słyszałem taką teorię. Chiny je eksportują za wielkie pieniądze, ale sami ich nie używają. Zastanawialiście się nad tym?

Wiatraki niszczą krajobraz, zabijają ptaki. Kupują je wyłącznie głupcy. Sam mam korzenie w Europie, w Niemczech i Szkocji. Jesteśmy razem z Europą jako cywilizacja. Ale oszustwo klimatyczne i imigracja powinny być na Starym Kontynencie głównymi tematami. Kultura, jaką 'wytworzyły’ stare piękne kraje Europy jest przegrana.

Trump o Grenlandii i Ukrainie

Mam wielki szacunek dla mieszkańców Grenlandii i Danii. Ale żaden członek NATO nie jest w stanie zabezpieczyć Grenlandii, w taki sposób jak USA. W czasie II WŚ Dania wpadła w ręce Niemców w ciągu 6 godzin. Nie możemy dopuścić, by nasi przeciwnicy odzyskali kontrolę nad Arktyką. Wygraliśmy wojnę i gdyby nie my, świat mówiłby po niemiecku i japońsku. Stawka ryzyka jest dziś wielka. Grenlandia jest strategicznym terytorium, dzięki któremu moglibyśmy zestrzelić każdy międzykontynentalny pocisk, wystrzelony przez Rosję czy Chiny. Ma też zasoby ziem rzadkich, ale to nie jest nasz priorytet. Naszym priorytetem jest bezpieczeństwo rozwiniętego świata i zachodniej półkuli. Nigdy nie byliśmy silniejsi, niż dzisiaj.

Przywódcy Danii są świetni, ale tylko my możemy ochronić Grenlandię i zrobić to tak, by to było dobre – nie tylko dla nas ale dla Europy. Dziś stał się to temat priorytetowy dla NATO. Dla NATO, które nie traktuje Stanów Zjednoczonych właściwie. Stanów Zjednoczonych, które dały NATO tak wiele, a dziś otrzymuje tak niewiele w zamian.

Jesteśmy tysiące kilometrów dalej od Ukrainy. Ta wojna nie powinna była nigdy się wydarzyć. Ale stało się to z powodu oszukanych wyborów w USA. Za dużo ludzi ginie na tej wojnie. Młodych ludzi. W ubiegłym miesiacu zginęło ok. 30 razy tyle, ile osób dziś jest w tej sali. Putin chce zakończyć wojnę, Zełenski też tego chce. Ale muszą przerwać walkę.

Rynek akcji podwoi wzrosty niebawem, będzie euforia gdybyście tylko wiedzieli, co nadchodzi. Będziemy wytwarzać broń jeszcze szybciej, dzięki nowym zasadom. Będziemy robić jeszcze więcej Patriotów, rakiet Tomahowk, wszystkiego… Mamy w produkcji absolutnie najlepsze na świecie myśliwce i armię. Chcemy kawałka lodu, by móc nadal bronić świata. To bardzo niewiele dla NATO. Możecie powiedzieć 'tak’ i będziemy bardzo szczęśliwi, lub powiedzieć 'nie’ – które zapamiętamy.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!