Sprzedaż elektryków BYD tąpnęła: spada 5 miesiąc z rzędu. EV w tarapatach?
W ostatnich miesiącach raporty kwartalne największych marek motoryzacyjnych ujawniały spore problemy ze sprzedażą aut elektrycznych. Spory spadek sprzedaży w ujęciu rocznym zanotowała Tesla. Ogormne problemy mają Niemcy. Grupa Volkswagen sprzedawała aż o 30% mniej elektryków niż zakładała, a kierownictwo Porsche zdecydowało o powrocie do silników spalinowych po tym, jak w planach było przejście wyłącznie na EV. Jednocześnie coraz lepsze wyniki notowali Chińczycy, który najpierw zaczęli dominować na rodzimym rynki, a od pewnego czasu podbijają rynki europejskie. Jednak u jednego z liderów coś się wyraźnie zacięło. BYD notuje spadek sprzedaży samochodów elektrycznych już piąty miesiąc z rzędu. Czy to znak, że kierowcy jednak nie chcą EV?
BYD piąty miesiąc z rzędu ze spadkiem sprzedaży
Jeden z największych na świecie producentów samochodów elektrycznych na świecie ma spore problemy. Jak podaje Reuters sprzedaż EV od chińskiego producenta wyraźnie się załamała. Z najnowszych danych, które gigant opublikował, sprzedaż samochodów elektrycznych spadła w styczniu o 30,1% w porównaniu z tym samym okresem w 2025 roku. Na całym świecie firma sprzedała w styczniu 2026 roku 210 051 pojazdów, w tym 100 482 egzemplarzy elektrycznych. Produkcja spadła o 29,1%. Tym samym BYD kontynuuje czarną serię, która zaczęła się w lipcu 2025 r. Sprzedaż samochodów hybrydowych typu plug-in, które stanowiły ponad połowę całkowitej sprzedaży samochodów marki BYD, spadła w styczniu o 28,5%.
BYD ledwo zrealizował swój cel globalnej sprzedaży, który w zeszłym roku został obniżony do 4,6 miliona egzemplarzy. Cel na ten rok nie jest jeszcze znany. W styczniu koncern ogłosił jedynie cel dotyczący rynków zewnętnrzych. Zgodnie z planem BYD planuje w tym roku sprzedać za granicą 1,3 miliona pojazdów. To ambitny cel, który zakłada wzrost aż o 24% w stosunku do roku 2025. Z drugiej strony to mniej niż poprzedni cel, który wynosił 1,6 miliona pojazdów z listopada 2025 roku.
Czy ekspansja na Zachodzie pozwoli nadrobić krajowe straty?
Ten rok będzie równie trudny dla BYD. W najbliższczych miesiącach największych rynek motoryzacyjny na świecie stanie w obliczu stagnacji. Chiński rząd planuje ograniczenie dotacji na zakup tańszych modeli samochodów elektrycznych. Ta decyzja mocno uderzy w producentów budżetowych EV, takich jak BYD.
Z drugiej strony dalsza ekspansja na zachodzie może pomóc zniwelować negatywneg skutki sytuacji na rynku chińskim. Producenci z Państwa Śrdoka coraz mocniej zaznaczają swoją pozycję przede wszystkim na europejskim rynku. W ostatnich miesiącach BYD zanotował 150,7% wzrost sprzedaży za granicą i po raz pierwszy w historii pokonał w tym rankingu Teslę. Tym samym chiński koncern stał się największym na świecie producentem samochodów elektrycznych.
Gigant ma potencjał, by umocnić tę pozycję. W 2026 roku ruszy produkcja w Segedynie na Węgrzech. To pierwsza w Europie fabryka BYD. Chińczycy oczekują, że piewrsza europejska fabryka wzmonić sprzedaż nie tylko w Europie, ale również w Brazylii i Tajlandii.
Gigant planuje również otwarcie fabryki w innych częściach świata. Do końca roku ma ruszyć fabryka w Manisie w Turcji, w którą Chińczycy zainwestowali 1 mld dolarów. Koncern do końca 2026 roku planuje również zakończyć budowę fabryki w Subang w Indonezji, na którą również wyłożył około 1 mld dolarów. Plan BYD zakłada, że w obu zakładach powstanie 150 tys. nowych samochodów rocznie.
