Scott Bessent ujawnia prawdę o Grenlandii. To dlatego USA chcą Arktyki?

Scott Bessent ujawnia prawdę o Grenlandii. To dlatego USA chcą Arktyki?

Wypowiedzi sekretarza skarbu USA Scotta Bessenta, który udzielił wywiadu CNBCukładają się dziś w coraz wyraźniejszy obraz przebudowy amerykańskiej władzy gospodarczej pod drugą administracją Donalda Trumpa. Bessent zapowiedział, że administracja zmierza do obniżenia deficytu budżetowego do poziomu 3% PKB do końca kadencji Trumpa. W warunkach amerykańskich oznaczałoby to istotne odejście od epoki chronicznie wysokich deficytów i próbę odzyskania kontroli nad długiem publicznym bez rezygnacji z ambicji globalnych.

Równolegle sekretarz skarbu podkreślił, że popyt na amerykańskie obligacje pozostaje wyjątkowo silny, a udział kapitału zagranicznego w rynku Treasuries jest najwyższy w historii, co ma dowodzić odporności USA na szoki zewnętrzne. Bessent ocenia, że pełna niezależność w obszarze ziem rzadkich wymaga jeszcze 1,5 roku do 2 lat. Ten przekaz fiskalnej stabilności jest świadomie zestawiany z bardzo optymistyczną oceną koniunktury. Według Bessenta amerykańska gospodarka jest „bardzo silna”, a wzrost może wręcz przyspieszać.

W tle pojawiają się twarde dane z rynku pracy oraz sygnały, że administracja nie widzi uzasadnienia dla szybkich cięć stóp. To bezpośrednio prowadzi do kolejnego wątku: Rezerwy Federalnej.

Fed na zakręcie

Bessent potwierdził, że decyzja dotycząca następcy Jerome’a Powella może zapaść „nawet w przyszłym tygodniu”. Proces selekcji trwa od września, obejmował 11 kandydatów i został zawężony do czterech finalistów, z którymi Trump spotkał się osobiście. Choć nazwiska nie padły oficjalnie, w przestrzeni publicznej pojawiają się m.in. Kevin Hassett, Kevin Warsh, Christopher Waller, Michelle Bowman…. Oraz Rick Rieder z BlackRocka, przy czym rynki coraz częściej wskazują Warsha jako faworyta.

Sama zapowiedź szybkiej nominacji ma znaczenie rynkowe. Oznacza bowiem, że Biały Dom chce jak najszybciej zakończyć okres niepewności wokół Fed i przygotować grunt pod zmianę stylu zarządzania bankiem centralnym. Bessent, choć deklaratywnie podkreśla wagę niezależności Fed, jednocześnie bardzo ostro krytykuje przewodniczącego, Jerome’a Powella.

Według niego niezależność monetarna nie oznacza braku odpowiedzialności. Fed, jako instytucja mająca realny wpływ na życie Amerykanów, powinien podlegać znacznie ostrzejszej kontroli. To sygnał, że przyszły przewodniczący może być bardziej skłonny do koordynacji działań z administracją. Nawet jeśli formalnie zachowana zostanie autonomia banku centralnego.

Chiny, Japonia i odporność systemowa

W tle polityki monetarnej pojawia się geopolityka. Bessent jasno stwierdził, że Stany Zjednoczone są odporne na ewentualne działania Chin wymierzone w Japoni. Ocenił, że przepływy metali ziem rzadkich odbywają się zgodnie z planem. To komunikat skierowany zarówno do rynków, jak i do sojuszników: Waszyngton nie postrzega obecnych napięć handlowych jako zagrożenia systemowego.

Spotkanie z chińskim wicepremierem He Lifengiem pokazuje jednocześnie, że mimo twardej retoryki USA nie zamykają kanałów dialogu. Administracja Trumpa wydaje się grać na dwóch fortepianach… Demonstracji siły i utrzymywaniu relacji tam, gdzie jest to konieczne dla stabilności globalnego systemu.

Grenlandia jest konieczna

Najbardziej kontrowersyjny, ale zarazem najbardziej konsekwentny element przekazu dotyczy Grenlandii. Bessent otwarcie przyznał, że Trump postrzega ją jako kluczowy element systemu obrony przeciwrakietowej „Golden Dome”. Co za tym idzie, fundament bezpieczeństwa całej półkuli zachodniej. To jednoznacznie wpisuje ambicje USA w Arktyce w długoterminową strategię wojskową i technologiczną, a nie w doraźny spór dyplomatyczny.

Zestawiając wszystkie te wątki, widzimy, że obniżanie deficytu, zmiana przywództwa w Rezerwie Federalnej i nowa polityka bezpieczeństwa mają stworzyć spójny system. System, w którym USA pozostają finansową i strategiczną kotwicą świata. Dla rynków oznacza to jedno: okres „miękkiej” niepewności ustępuje miejsca twardym decyzjom. Bessent tylko potwierdził, że w USA panuje szerokie poparcie dla inicjatyw Trumpa.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!