Nadchodzi wielki sprawdzian dla giełdy. Na te dane czeka całe Wall Street
Pierwszy pełny tydzień sierpnia będzie mniej obciążony decyzjami banków centralnych, ale może być równie ważny dla rynków, bo po posiedzeniu Fed uwaga przesuwa się z komunikatów na dane. Inwestorzy dostaną pełny zestaw amerykańskiego rynku pracy, indeksy ISM, JOLTS, ADP, dane handlowe z Chin i Kanady oraz finalne PMI ze strefy euro, Niemiec i Japonii. Na Wall Street ciężar sezonu wyników przesunie się z gigantów technologicznych na AI, półprzewodniki, przemysł, farmację i konsumenta, z raportami m.in. Palantir, AMD, SpaceX, Caterpillar, Eli Lilly, McDonald’s i Disney.
Tydzień ten będzie w praktyce sprawdzianem po decyzji Fed. Jeśli ISM pozostanie mocny, JOLTS i ADP pokażą kontrolowane schłodzenie, a payrolls nie zaskoczą w górę, rynek może utrzymać narrację miękkiego lądowania. Jeśli jednak płace, usługi lub payrolls pokażą zbyt dużą odporność gospodarki, obligacje i spółki wzrostowe mogą znów znaleźć się pod presją. Drugi wymiar to wyniki spółek. AMD, Palantir i SpaceX pokażą, czy rynek nadal wierzy w szeroką historię AI poza Microsoftem i Amazonem, a Caterpillar, McDonald’s, Disney i Eli Lilly sprawdzą kondycję przemysłu, konsumenta i ochrony zdrowia.
Najważniejsze punkty tygodnia
- Piątkowy raport z rynku pracy USA będzie głównym testem dla oczekiwań wobec Fed, bo prognozy dla payrolls mieszczą się w okolicach 83–91 tys. nowych miejsc pracy wobec 57 tys. poprzednio, a stopa bezrobocia ma wzrosnąć do 4,3% z 4,2%.
- ISM manufacturing i ISM services pokażą, czy gospodarka USA zwalnia w kontrolowany sposób, czy wysoka inflacja i drogie finansowanie zaczynają mocniej uderzać w aktywność firm.
- Wyniki AMD, SpaceX, Palantir, Caterpillar, Eli Lilly i Disney będą testem, czy po zmiennym sezonie Big Tech rynek nadal chce płacić wysokie mnożniki za AI, przemysł i wzrost zysków.
Poniedziałek 3 sierpnia: PMI z Chin, Polski i USA otwierają tydzień
Poniedziałek zaczyna się od przemysłu i od razu pokaże, czy globalny cykl produkcyjny naprawdę stabilizuje się po nerwowym lipcu. W Chinach prywatny RatingDog Manufacturing PMI ma spaść do 51,5 pkt z 51,7 pkt, co nadal oznaczałoby ekspansję, ale nie rozwiązuje problemu słabszego popytu wewnętrznego. Reuters zwracał uwagę, że oficjalny chiński PMI za lipiec niespodziewanie spadł do 49,2 pkt z 50,3 pkt, więc prywatny indeks będzie czytany jako test, czy słabość jest szeroka, czy bardziej skoncentrowana w sektorach zależnych od krajowego popytu.
W Polsce najważniejszy będzie przemysłowy PMI. Poprzedni odczyt wyniósł 46,1 pkt, konsensus wskazuje 47,5 pkt, a prognoza Trading Economics 47,9 pkt. To nadal byłby poziom wyraźnie poniżej granicy 50 pkt, ale poprawa miałaby znaczenie dla GPW i złotego, bo sugerowałaby, że najgorsza faza przemysłowego osłabienia może powoli wygasać.
W Niemczech inwestorzy dostaną sprzedaż detaliczną oraz finalny przemysłowy PMI. Sprzedaż detaliczna za czerwiec ma według konsensusu spaść o 0,5% miesiąc do miesiąca po wzroście o 1,1%, a finalny niemiecki PMI przemysłowy ma wynieść 52,2 pkt wobec 50,3 pkt poprzednio. Dla euro ważny będzie kontrast: lepszy przemysł pomaga DAX-owi, ale słabszy konsument przypomina, że europejskie odbicie nadal nie jest równomierne.
W USA głównym odczytem będzie ISM Manufacturing PMI. MarketWatch pokazuje medianę prognoz na poziomie 54,0 pkt wobec 53,3 pkt poprzednio, a Trading Economics wskazuje prognozę 53,7 pkt; ważne będą też komponenty nowych zamówień i cen. Jeśli indeks pozostanie mocny, rynek może uznać, że gospodarka USA nie daje Fed argumentu do łagodzenia tonu.
Wynikowo poniedziałek przyniesie m.in. Palantir, Vertex Pharmaceuticals, ON Semiconductor i Snap. Palantir ma znaczenie większe niż sama kapitalizacja spółki, bo rynek traktuje ją jako czysty test narracji AI poza największymi megacapami.
Wtorek 4 sierpnia: JOLTS, handel USA i Kanada oraz pierwszy duży test AI
Wtorek będzie dniem, w którym rynek zacznie układać obraz amerykańskiego rynku pracy przed piątkowymi payrolls. Liczba wakatów JOLTS za czerwiec ma według MarketWatch wynieść 7,5 mln wobec 7,6 mln poprzednio, podczas gdy Trading Economics pokazuje bardziej ostrożny konsensus 7,25 mln i prognozę 7,3 mln. To rozbieżność w źródłach, ale kierunek jest podobny: rynek pracy ma się schładzać, choć bez sygnału nagłego załamania.
USA pokażą też bilans handlowy i zamówienia w przemyśle. Deficyt handlowy ma według MarketWatch zmniejszyć się do 73 mld USD z 77,6 mld USD, a zamówienia fabryczne mają odbić o 0,3% po spadku o 1,3%. Dla dolara i rentowności kluczowe będzie to, czy dane potwierdzą scenariusz odpornej gospodarki, czy pokażą, że firmy zaczynają ograniczać inwestycje pod presją wysokich kosztów finansowania.
Kanada opublikuje bilans handlowy oraz przemysłowy PMI S&P Global. Nadwyżka handlowa ma spaść do 3,0 mld CAD z 4,24 mld CAD, a PMI ma obniżyć się do 50,2 pkt z 53,0 pkt. Dla Banku Kanady byłby to sygnał, że gospodarka pozostaje dodatnia, ale impet przemysłu i handlu zewnętrznego może słabnąć.
W Australii pojawią się dane o wydatkach gospodarstw domowych. Konsensus zakłada wzrost o 0,4% miesiąc do miesiąca po 1,3% poprzednio, co może ograniczać entuzjazm wobec dolara australijskiego, jeśli rynek uzna, że konsument nie nadąża za presją cenową i kosztami kredytu.
Na Wall Street wtorek będzie jednym z najważniejszych dni tygodnia. Caterpillar potwierdził publikację wyników za II kwartał 4 sierpnia, AMD poda wyniki po sesji tego samego dnia, a SpaceX zapowiedział pierwszy raport kwartalny po debiucie giełdowym również na 4 sierpnia. Dla rynku to zestaw niemal idealny: Caterpillar pokaże popyt przemysłowy, AMD popyt na AI i data center, a SpaceX nastroje wokół jednej z najbardziej spekulacyjnych historii wzrostowych 2026 roku.
Środa 5 sierpnia: usługi przejmują narrację, a Disney i Eli Lilly pokazują kondycję konsumenta i zdrowia
Środa przesuwa ciężar z przemysłu na usługi. Chiny pokażą RatingDog Services PMI, który ma spaść do 53,7 pkt z 54,1 pkt, ale nadal pozostać wyraźnie powyżej granicy 50 pkt. Dla surowców i europejskich eksporterów ważniejsze od samego poziomu będzie to, czy usługi potwierdzą odporność konsumenta, której brakuje w oficjalnych danych o aktywności.
W Japonii finalny usługowy PMI ma wynieść 51,9 pkt wobec 52,2 pkt poprzednio, a w strefie euro finalny usługowy PMI ma wzrosnąć do 51,6 pkt z 49,4 pkt. Niemcy pozostają słabszym ogniwem, bo usługowy PMI ma wynieść 49,6 pkt wobec 48,6 pkt, czyli nadal poniżej granicy ekspansji. Dla euro taki układ jest umiarkowanie pozytywny, ale nie euforyczny: strefa euro może wychodzić z dołka, lecz niemiecki popyt krajowy nadal nie daje pełnego komfortu.
W USA pojawi się ADP oraz ISM Services. ADP ma pokazać 75 tys. nowych miejsc pracy w sektorze prywatnym wobec 98 tys. poprzednio, a ISM Services według MarketWatch ma wzrosnąć do 54,4 pkt z 54,0 pkt. Trading Economics pokazuje konsensus ISM Services przy 54,2 pkt i prognozę 54,5 pkt. Usługi są dla Fed ważniejsze niż przemysł, bo to w nich najczęściej utrzymuje się presja płacowa i cenowa.
W strefie euro pojawi się też PPI. Konsensus zakłada spadek cen producentów o 0,3% miesiąc do miesiąca po wzroście o 0,2%, a roczna dynamika ma według prognozy Trading Economics spaść do 4,5% z 5,9%. To dobry odczyt do obserwacji dla EBC, bo niższa presja kosztowa może z czasem łagodzić ceny konsumenckie, nawet jeśli usługi nadal pozostają uporczywe.
Wynikowo środa będzie dniem Disney i Eli Lilly. Disney potwierdził publikację wyników 5 sierpnia przed otwarciem rynku, a Eli Lilly jest jednym z najważniejszych raportów tygodnia w ochronie zdrowia. Dla indeksów ważne będzie, czy wzrost zysków poza technologią pozostaje wystarczająco silny, by zrównoważyć zmienność AI trade.
Czwartek 6 sierpnia: Niemieckie zamówienia, Australia i cotygodniowy test rynku pracy USA
Czwartek zacznie się od Australii, gdzie inwestorzy dostaną bilans handlowy oraz finalne dane o pozwoleniach na budowę. Deficyt handlowy ma według konsensusu wynieść 1,08 mld AUD wobec 3,02 mld AUD poprzednio, a pozwolenia na budowę mają wzrosnąć o 7,2% po spadku o 1,6%. To dane ważne dla dolara australijskiego, bo łączą dwa wrażliwe obszary: handel zewnętrzny i rynek nieruchomości.
W Niemczech kluczowe będą zamówienia w przemyśle. Konsensus zakłada wzrost o 0,8% miesiąc do miesiąca po 1,9% poprzednio. Dla DAX-a będzie to istotny test, czy poprawa PMI ma pokrycie w twardych zamówieniach, czy jest głównie efektem lepszych oczekiwań i odbicia po słabych miesiącach.
Strefa euro pokaże sprzedaż detaliczną. Oczekiwany jest wzrost o 0,1% miesiąc do miesiąca po 0,2% poprzednio oraz 0,9% rok do roku według prognozy Trading Economics. To nie jest dane, które zwykle samo przesuwa EBC, ale dobrze pokazuje, czy niższa inflacja zaczyna przekładać się na realny popyt konsumencki.
W USA inwestorzy będą patrzeć na wnioski o zasiłek dla bezrobotnych, produktywność i jednostkowe koszty pracy. Liczba nowych wniosków ma wzrosnąć do 200 tys. z 197 tys., produktywność w II kwartale ma wzrosnąć o 0,7% po 0,3%, a jednostkowe koszty pracy o 2,7% po 1,8%. Dla Fed szczególnie ważne będą koszty pracy: mocniejszy wzrost tej miary może podtrzymać obawy o inflację usług i płace.
Wyniki spółek nadal będą szerokie, choć po AMD i SpaceX rynek może być już bardziej selektywny. W centrum pozostaną spółki wzrostowe i platformowe, m.in. Uber, Shopify, Booking, Vertex Pharmaceuticals i inne firmy z dużym wpływem na konsumpcję, zdrowie oraz e-commerce.
Piątek 7 sierpnia: payrolls, Kanada, Chiny i niemiecki przemysł zamykają tydzień
Piątek będzie najważniejszym dniem tygodnia, bo BLS opublikuje raport z rynku pracy USA za lipiec. Oficjalny harmonogram BLS potwierdza publikację na 7 sierpnia, a prognozy rynkowe różnią się nieznacznie: Reuters wskazuje 83 tys. nowych miejsc pracy, MarketWatch 85 tys., a Trading Economics konsensus 91 tys., przy poprzednim odczycie 57 tys. Stopa bezrobocia ma wzrosnąć do 4,3% z 4,2%, a płace godzinowe mają wzrosnąć o 0,3% miesiąc do miesiąca.
To raport, który może ustawić dolara, rentowności i Nasdaq bardziej niż wszystkie wcześniejsze dane razem. Słaby odczyt zwiększałby obawy o spowolnienie, ale mógłby pomóc obligacjom i spółkom wzrostowym. Zbyt mocny rynek pracy działałby odwrotnie: wspierałby dolara, ale wzmacniałby ryzyko, że Fed utrzyma lub nawet zaostrzy jastrzębią narrację po ostatnim posiedzeniu. Reuters pisał, że futures wskazywały już wysokie prawdopodobieństwo wrześniowej podwyżki, więc reakcja rynku może być ostra po obu stronach.
Kanada opublikuje własny raport z rynku pracy. Stopa bezrobocia ma pozostać na poziomie 6,5%, a zatrudnienie ma wzrosnąć o 15 tys. po 18,2 tys. poprzednio. Dla dolara kanadyjskiego ważne będzie, czy rynek pracy schładza się łagodnie, czy zaczyna sygnalizować mocniejsze osłabienie popytu w gospodarce.
Chiny pokażą bilans handlowy za lipiec. Nadwyżka ma według Trading Economics spaść do 112,5 mld USD z 125,62 mld USD, a WSJ przywołuje prognozy ING zakładające wzrost eksportu o 28% i importu o niemal 34%. Dla Europy to ważne, bo silny chiński eksport pomaga globalnemu handlowi, ale jednocześnie zwiększa presję konkurencyjną na przemysł w Niemczech i strefie euro.
Niemcy pokażą bilans handlowy oraz produkcję przemysłową. Konsensus zakłada nadwyżkę handlową 16,7 mld EUR wobec 19,1 mld EUR oraz zerową dynamikę produkcji przemysłowej po wzroście o 0,9% miesiąc wcześniej. To będzie praktyczny test całego europejskiego tygodnia: jeśli PMI wyglądały lepiej, ale produkcja nie potwierdzi odbicia, inwestorzy mogą uznać, że rynek zbyt szybko uwierzył w poprawę niemieckiego przemysłu.
