Nadchodzi wielka wojna handlowa USA z UE? Unijni posłowie mówią „dość”!

Nadchodzi wielka wojna handlowa USA z UE? Unijni posłowie mówią „dość”!

W obliczu narastającego napięcia na linii Bruksela – Waszyngton Parlament Europejski rozważa radykalny krok, który może wstrząsnąć fundamentami transatlantyckiej współpracy gospodarczej.

Głównym punktem zapalnym stały się kontrowersyjne deklaracje prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczące potencjalnego przejęcia kontroli nad Grenlandią, będącą autonomicznym terytorium Danii. Unijni legislatorzy debatują obecnie nad wstrzymaniem implementacji kluczowej umowy handlowej, która zakładała zniesienie wielu ceł importowych na towary ze Stanów Zjednoczonych, w tym utrzymanie zerowych stawek na amerykańskie homary. Choć głosowanie w tej sprawie planowano na koniec stycznia, grupa wpływowych europosłów domaga się jego bezterminowego odroczenia w geście protestu przeciwko polityce Białego Domu. Sytuacja jest dynamiczna, a brak jednoznacznej decyzji podczas ostatniego posiedzenia komisji handlu świadczy o głębokich podziałach wewnątrz europejskich struktur.

Reakcja rynków i głosy ekspertów

Świat finansów z niepokojem obserwuje ten dyplomatyczny impas, zwłaszcza że stawką są miliardy dolarów i stabilność globalnych łańcuchów dostaw. Eksperci ds. geopolityki zauważają, że zamrożenie umowy może zostać odebrane przez administrację Trumpa jako bezpośrednia zniewaga, co niemal na pewno spotka się z odwetem w postaci podwyższenia taryf celnych na produkty z Unii Europejskiej. W mediach społecznościowych, a w szczególności w serwisie X.com, pojawiają się liczne komentarze analizujące potencjalne skutki tego konfliktu dla sektora technologicznego i surowcowego. Analityk rynkowy Peter Schiff zasugerował w jednym ze swoich wpisów, że eskalacja sporów handlowych często prowadzi do ucieczki kapitału w stronę alternatywnych aktywów, co w przeszłości sprzyjało wycenom takich walorów jak Bitcoin. Z kolei specjaliści od rynków energii wskazują, że niepewność wokół statusu arktycznych terytoriów może wpłynąć na długofalowe projekty związane z infrastrukturą przesyłową, w których coraz częściej wykorzystuje się rozwiązania oparte na sieci Ethereum.

Widmo wojny handlowej i przyszłość relacji

Argumenty zwolenników wstrzymania prac nad porozumieniem opierają się na przekonaniu, że akceptacja umowy w obecnym klimacie politycznym byłaby nagrodą za agresywną retorykę Waszyngtonu. Per Clausen, duński parlamentarzysta i autor listu do przewodniczącej Roberty Metsoli, podkreśla, że Europa nie może ugiąć się pod presją roszczeń terytorialnych, które naruszają suwerenność państw członkowskich. Z drugiej strony wielu obserwatorów przypomina, że obecny układ handlowy jest postrzegany przez Europejczyków jako skrajnie niekorzystny i asymetryczny. Podczas gdy Unia Europejska została zobligowana do redukcji większości ceł, Stany Zjednoczone utrzymały szeroką stawkę na poziomie piętnastu procent, co stawia unijnych producentów w trudnej pozycji konkurencyjnej.

Administracja Trumpa pozostaje jednak nieugięta, wykluczając jakiekolwiek ustępstwa w kwestii taryf na stal czy alkohole wysokoprocentowe do czasu pełnego wdrożenia umowy. Jeśli negocjacje zostaną zerwane, koszt tego konfliktu może wynieść setki milionów USD, uderzając rykoszetem w rolnictwo i przemysł ciężki po obu stronach oceanu. Decyzja o ewentualnym zamrożeniu procesu ratyfikacji zostanie podjęta w przyszłym tygodniu, a jej konsekwencje będą odczuwalne przez lata.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!