Masz domową fotowoltaikę? Rząd i operator chcą nią zdalnie sterować. „Zagraża bezpieczeństwu sieci”

Masz domową fotowoltaikę? Rząd i operator chcą nią zdalnie sterować. „Zagraża bezpieczeństwu sieci”

Ministerstwo Energii chce dać operatorom sieci dystrybucyjnych narzędzia do zdalnego nadzoru nad domową fotowoltaiką. Z opublikowanego projektu rozporządzenia w sprawie szczegółowych warunków funkcjonowania systemu elektroenergetycznego wynika, że operator zyska techniczną ścieżkę dostępu do falowników mikroinstalacji o mocy od 0,8 do 50 kW. Będzie mógł monitorować ich pracę w czasie rzeczywistym, regulować moc czynną i bierną, a w określonych sytuacjach czasowo odłączyć instalację od sieci. Dokument trafił do konsultacji, które potrwają do 23 czerwca. Samo rozporządzenie ma wejść w życie 7 września 2026 roku.

Domowa fotowoltaika. Będą nowe ograniczenia i obowiązki

Projekt nie daje operatorowi prawa do wyłączania paneli „kiedy zechce”, wylicza za to konkretne przesłanki. Operator systemu dystrybucyjnego (OSD) będzie mógł czasowo odłączyć mikroinstalację, gdy zagraża ona bezpieczeństwu sieci, nie spełnia warunków przyłączenia albo gdy właściciel odmówi montażu urządzenia sterującego, zdemontuje je lub zerwie z nim komunikację. Odłączenie wchodzi w grę także wtedy, gdy prosument nie wykona polecenia dotyczącego ograniczeń w sieci albo bilansowania dostaw energii z zapotrzebowaniem.

Poza samym wyłączaniem operator dostanie wgląd w nastawy, zabezpieczenia i zgodność instalacji z warunkami przyłączenia. Falownik przestaje więc być urządzeniem pracującym wyłącznie według ustawień właściciela, instalatora czy domowego systemu zarządzania energią. Stanie się punktem, do którego dosięga zewnętrzny nadzór.

Drugą stroną medalu są obowiązki techniczne, które spadną na prosumentów. Od początku 2028 roku nowe mikroinstalacje mają spełniać wymagania komunikacyjne wynikające z europejskiego kodeksu sieciowego NC RfG i z instrukcji ruchu sieci dystrybucyjnej. W praktyce oznacza to falownik z portem RS485 obsługującym co najmniej protokół SUNSPEC, chyba że właściwy operator wskaże inny standard. Do tego dochodzi nieusuwalny i niemodyfikowalny rejestr co najmniej 500 ostatnich zmian parametrów pracy wraz z datami. Właściciel ma udostępnić operatorowi port komunikacyjny i zapewnić zasilanie zamontowanego przez niego urządzenia.

Domowa instalacja fotowoltaiczna, fot. GlobEnergia
Domowa instalacja fotowoltaiczna, fot. GlobEnergia

Spór o granicę kontroli

Branża zwraca uwagę na słaby punkt całego pomysłu. Falowniki na polskim rynku mają różne złącza, różne protokoły i przejściówki, a większość z nich nie priorytetyzuje komunikatów. Dostosowanie starszych urządzeń — tak zwany retrofit — bywa kosztowne, a często wprost niewykonalne. Nawet gdy się powiedzie, polecenie operatora może zostać nadpisane przez użytkownika lub producenta. Otwarta pozostaje też kwestia odpowiedzialności za pracę instalacji po ingerencji z zewnątrz.

Operatorzy mają argument trudny do podważenia. Prosumentów są już setki tysięcy, a sieć niskiego napięcia nie była projektowana pod tak rozproszone, niesterowalne źródła. W słoneczne weekendy nadwyżki energii rozsadzają lokalne sieci i wymuszają odłączenia. Większa widoczność i możliwość chwilowego ograniczania generacji to dla nich narzędzie ochrony systemu, nie kaprys.

Pytanie brzmi, gdzie przebiega granica. Prosument inwestował we własną instalację po to, żeby zużywać prąd u siebie, ładować magazyn i optymalizować rachunki według taryf dynamicznych. Jeśli falownikiem w praktyce steruje ktoś inny, sens tej inwestycji robi się mniej oczywisty. Projekt ma jeszcze przed sobą konsultacje, więc ostateczny kształt przepisów nie jest przesądzony. Warto pamiętać, że w 2018 roku operatorzy próbowali już wprowadzić zdalne wyłączanie instalacji powyżej 10 kW i pod naciskiem branży oraz Urzędu Regulacji Energetyki się z tego wycofali.

W tym samym projekcie znalazły się też rozwiązania korzystne dla odbiorców. Najważniejsze z nich to skrócenie czasu zmiany sprzedawcy energii z 21 dni do 24 godzin, możliwe dzięki Centralnemu Systemowi Informacji o Rynku Energii.

Przeczytaj też inne wiadomości gospodarcze:

Unia Europejska nakłada 200 mln euro kary na ogromny sklep internetowy! „Toksyczne zabawki i nielegalne towary”

Liczba pracujących emerytów wzrosła o ponad 50%. Wszystkich czeka to samo?

Kolejne alarmujące dane GUS. Liczba pracujących spadła, a bezrobocie rośnie jak w pandemii


Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!