Koniec samowoli banków? Donald Trump wytacza proces gigantowi z Wall Street!
Prezydent Donald Trump zdecydował się na wytoczenie potężnego powództwa cywilnego przeciwko bankowi JPMorgan Chase oraz jego wieloletniemu prezesowi Jamiemu Dimonowi.
W pozwie złożonym w sądzie stanowym na Florydzie Donald Trump domaga się odszkodowania w wysokości 5 000 000 000 USD za rzekome działania o charakterze debankingu. Zdaniem prezydenta największa instytucja finansowa w Stanach Zjednoczonych dopuściła się zamknięcia jego rachunków osobistych oraz kont powiązanych z firmami z branży hotelarskiej wyłącznie z pobudek politycznych.
W treści dokumentów sądowych pojawia się zarzut, że bank naruszył własne procedury, ulegając presji ideologicznej i próbując płynąć z prądem bieżących nastrojów politycznych. Donald Trump twierdzi, że Jamie Dimon osobiście nadzorował tworzenie złośliwej czarnej listy, która miała na celu ostrzeganie innych instytucji przed współpracą z rodziną Trumpów i ich organizacjami biznesowymi. Przedstawiciele JPMorgan kategorycznie zaprzeczają tym doniesieniom, twierdząc, że proces zamykania kont nigdy nie opiera się na preferencjach politycznych czy religijnych klientów. Bank argumentuje, że rezygnacja z obsługi niektórych podmiotów wynika zazwyczaj z rygorystycznych wymogów prawnych oraz analizy ryzyka regulacyjnego.
Wojna o niezależność finansową
Konflikt na linii Biały Dom i sektor bankowy zaostrzył się znacząco w ostatnich miesiącach, zwłaszcza po zapowiedziach prezydenta dotyczących wprowadzenia limitu oprocentowania kart kredytowych na poziomie 10 procent. Jamie Dimon podczas wystąpienia na Światowym Forum Ekonomicznym ostrzegł, że takie rozwiązanie mogłoby doprowadzić do katastrofy gospodarczej i odcięcia wielu obywateli od źródeł finansowania.
Na platformie społecznościowej X temat debankingu wywołuje ogromne emocje wśród amerykańskich komentatorów i ekspertów rynkowych. Znany analityk rynkowy Charlie Bilello zauważył, że sektor bankowy znajduje się pod coraz większą presją, aby zachować przejrzystość w procesach decyzyjnych dotyczących zamykania rachunków. Z kolei prawnik i publicysta Will Hild, zaangażowany w walkę z ideologicznymi kryteriami w finansach, podkreśla, że walka z debankingiem staje się kluczowym elementem ochrony wolności obywatelskich. Także organizacje monitorujące rynek kryptowalut wskazują, że Bitcoin i inne aktywa cyfrowe zyskują na popularności właśnie jako alternatywa dla tradycyjnego systemu bankowego, który może arbitralnie blokować dostęp do kapitału.
Nie jest to pierwszy przypadek, gdy prezydent uderza w wielkie banki, oskarżając o podobne praktyki między innymi Bank of America. Rodzina Trumpa jest już zaangażowana w inne spory prawne, w tym w sprawę przeciwko Capital One, w której udział bierze syn prezydenta, Eric Trump.
Regulacje pod lupą Białego Domu
Najnowszy raport Biura Kontrolera Waluty wskazuje, że dziewięć największych banków w Stanach Zjednoczonych stosowało restrykcje wobec klientów z określonych branż, takich jak wydobycie paliw kopalnych czy handel bronią. Raport ten potwierdza, że instytucje finansowe często kierowały się celami środowiskowymi i społecznymi przy podejmowaniu decyzji o zerwaniu współpracy. Administracja Donalda Trumpa zapowiada gruntowne zmiany w przepisach dotyczących przeciwdziałania praniu brudnych pieniędzy, które obecnie pozwalają bankom na zamykanie podejrzanych kont bez podawania konkretnej przyczyny. Inwestorzy na Wall Street bacznie obserwują rozwój wydarzeń, gdyż ewentualna przegrana JPMorgan mogłaby stworzyć precedens o wartości wielu miliardów dolarów. Eksperci zauważają, że roszczenie opiewające na 5 000 000 000 USD jest kwotą symboliczną, mającą pokazać determinację prezydenta w walce z gigantami finansowymi. Mimo trwającego sporu akcje banku odnotowały niewielki wzrost, co sugeruje, że rynek na razie zachowuje spokój wobec prawnych batalii polityka. Wielu zwolenników prezydenta postrzega ten pozew jako krok w stronę ochrony przedsiębiorców przed samowolą wielkich korporacji. Jeśli sąd przychyli się do argumentacji o reputacyjnej szkodzie wyrządzonej Trumpowi, JPMorgan może czekać jeden z najdroższych procesów w historii nowożytnej bankowości. Sytuacja ta rzuca również nowe światło na ekosystem Ethereum, który promuje zdecentralizowane finanse jako bezpieczną przystań przed politycznymi naciskami w tradycyjnym sektorze.
