Gospodarka strefy euro wraca do wzrostu. Ożywienie nabiera tempa?
Po czterech miesiącach stagnacji gospodarka strefy euro ponownie znalazła się na ścieżce wzrostu. Lipcowe wskaźniki PMI okazały się wyraźnie lepsze od oczekiwań ekonomistów, a poprawa objęła zarówno przemysł, jak i sektor usług. Najważniejszym sygnałem nie jest jednak sam wzrost aktywności, lecz powrót nowych zamówień, które po raz pierwszy od lutego zaczęły rosnąć. Jednocześnie ekonomiści ostrzegają, że odbicie może okazać się krótkotrwałe, jeśli utrzyma się presja związana z drożejącą energią i napiętą sytuacją geopolityczną.
Kluczowe wnioski
- Złożony indeks PMI dla strefy euro wzrósł z 50,0 do 51,9 pkt., osiągając najwyższy poziom od pięciu miesięcy.
- Wynik znacząco przewyższył prognozy ekonomistów zakładające wzrost jedynie do 50,3 pkt.
- Nowe zamówienia wzrosły po raz pierwszy od lutego, a tempo ich wzrostu było najwyższe od kwietnia 2023 roku.
- Zarówno przemysł, jak i usługi wróciły na ścieżkę wzrostu.
- Presja kosztowa osłabła, jednak konflikt na Bliskim Wschodzie ponownie zwiększa ryzyko wzrostu inflacji.
Odbicie okazało się znacznie silniejsze od oczekiwań
Wstępny złożony indeks PMI dla strefy euro wzrósł w lipcu do 51,9 pkt. z 50,0 pkt. miesiąc wcześniej. To najwyższy poziom od pięciu miesięcy i wynik wyraźnie lepszy od oczekiwań ekonomistów ankietowanych przez Reuters.
Najważniejszą zmianą był powrót nowych zamówień do wzrostu po raz pierwszy od lutego. Co więcej, tempo ich wzrostu było najsilniejsze od kwietnia 2023 roku, co sugeruje stopniową odbudowę popytu w europejskiej gospodarce.
Eksport nadal pozostaje słabszym elementem obrazu koniunktury, jednak tempo spadku zamówień zagranicznych było najmniejsze od marca 2022 roku, wskazując na stopniową poprawę sytuacji w handlu międzynarodowym.
Poprawa objęła zarówno przemysł, jak i usługi
Po raz pierwszy od kilku miesięcy poprawa nie była ograniczona wyłącznie do jednego sektora gospodarki.
Indeks PMI dla usług wzrósł z 49,4 do 51,6 pkt., osiągając najwyższy poziom od pięciu miesięcy i kończąc trzymiesięczny okres spadku aktywności. Jednocześnie produkcja przemysłowa rosła najszybciej od 52 miesięcy, a główny indeks PMI dla przemysłu wzrósł do 52,0 pkt., przewyższając rynkowe oczekiwania.
Poprawa była widoczna również geograficznie. Niemcy powróciły do wzrostu gospodarczego, we Francji tempo spadku aktywności wyraźnie osłabło, natomiast pozostałe gospodarki strefy euro odnotowały najsilniejszą ekspansję od ośmiu miesięcy. Również Wielka Brytania, pozostająca poza Unią Europejską, odnotowała pierwszy od trzech miesięcy wzrost aktywności gospodarczej.
Po wielu miesiącach redukcji zatrudnienia przedsiębiorstwa w strefie euro ponownie zaczęły zwiększać liczbę pracowników. Wzrost zatrudnienia był wprawdzie niewielki, ponieważ dalsze cięcia etatów w przemyśle ograniczały poprawę w sektorze usług, jednak oznacza zakończenie wcześniejszego trendu spadkowego.
Inflacja słabnie, ale ryzyko pozostaje wysokie
Lipcowe badanie przyniosło również pozytywne informacje dotyczące inflacji. Tempo wzrostu kosztów ponoszonych przez przedsiębiorstwa spadło do najniższego poziomu od lutego, czyli okresu poprzedzającego eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie. Wolniej rosły także ceny oferowane klientom.
Spowolnienie presji cenowej może częściowo zmniejszyć presję na Europejski Bank Centralny, który dzień wcześniej pozostawił stopę depozytową na poziomie 2,25%. Mimo to rynek nadal oczekuje, że we wrześniu EBC może zdecydować się na kolejną podwyżkę stóp procentowych o 25 punktów bazowych. Również kilku członków Rady Prezesów w piątek przyznało, że ryzyka inflacyjne pozostają wysokie, choć żaden z nich nie opowiedział się jednoznacznie za wrześniowym ruchem.
Jednocześnie poprawa może okazać się wyjątkowo wrażliwa na sytuację geopolityczną. Ponowna eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie już doprowadziła do wzrostu cen energii, co może szybko odwrócić obserwowaną dziś poprawę zarówno aktywności gospodarczej, jak i inflacji.
Lepszy początek kwartału nie gwarantuje silnego drugiego półrocza
Lipcowe dane sugerują, że gospodarka strefy euro rozpoczęła trzeci kwartał z wyraźnie lepszym impetem niż oczekiwano jeszcze kilka tygodni temu. To istotna zmiana po słabym pierwszym kwartale, kiedy PKB strefy euro skurczył się o 0,2% pod wpływem zakłóceń w dostawach energii oraz wzrostu inflacji wywołanego konfliktem na Bliskim Wschodzie.
Najbardziej optymistycznym elementem raportu jest wzrost nowych zamówień, ponieważ to właśnie one często wyprzedzają poprawę produkcji, inwestycji i zatrudnienia w kolejnych miesiącach.
Oxford Economics ocenia, że obecna siła widoczna w badaniach koniunktury może okazać się krótkotrwała. Jego zdaniem jedynym pewnym wnioskiem z dzisiejszych danych jest solidny początek trzeciego kwartału, podczas gdy bilans ryzyk dla wzrostu gospodarczego w drugiej połowie roku nadal pozostaje skierowany w dół.
Dzisiejszy raport sugeruje, że europejska gospodarka odzyskuje impet po trudnym początku roku, jednak o trwałości tego ożywienia zdecydują przede wszystkim rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie, ceny energii oraz dalsze decyzje Europejskiego Banku Centralnego.
