Gigant z branży luksusowej bankrutuje. Co doprowadziło do finansowej katastrofy?
Globalny kryzys gospodarczy wciąż zbiera ofiary. Od kilku dni na włosku wisiała przyszłość spółki Saks Global, która jest właścicielem kilku luksusowych sklepów. We wtorek wieczorem firma oficjalnie złożyła wniosek o upadłość. Pomimo strategicznego ruchu i fuzji z innym dużym podmiotem sprzed kilku miesięcy, gigant nie poradził sobie z lawiną zadłużenia.
Saks Global ogłasza upadłość. To pierwsze duże bankructwo w 2026 roku
O potencjalnym bankructwie Saks Global zrobiło się głośno już w pierwszych dniach 2026 roku. Na początku stycznia firma poinformowała, że dotychczasowy prezes Marc Metrcik zrezygnował ze stanowiska. Stanowisko prezesa spółki objął Richard Baker. Jednak po niespełna dwóch tygodniach Baker również złożył rezygnację. Wówczas obserwatorzy przypuszczali, że to początek przygotowań do ogłoszenia upadłości. Okazuje się, że mieli rację.
We wtorek 13 stycznia w godzinach wieczornych firma potwierdziła, że oficjalnie zgłosiła wniosek o ogłoszenie upadłości na podstawie Rozdziału 11 w Sądzie Upadłościowym Stanów Zjednoczonych dla Południowego Dystryktu Teksasu.
W trakcie postępowania upadłościowego funkcję prezesa obejmie jego miejsce zajmie Geoffroy van Raemdonck. To były szef Neiman Marcus, czyli jednego z dwóch podmiotów, który uczestniczył w niedawnej fuzji z Saks Global. Spółka powstała w 2024 roku po tym, jak Hudson’s Bay Company przejął konkurencyjną sieć Neiman Marcus. Fuzja opiewała na kwotę 2,65 mld dolarów. Saks Global miał być gigantem w branży luksusu, które będzie w stanie odzyskać kontrolę nad rynkiem i wzmocni swoją pozycję negocjacyjną w relacjach z partnerami handlowymi. Nowy twór liczył również na ponownie przyciągnięcie klientów do sklepów.
Co dalej z upadłym gigantem luksusu?
Sytuacja finansowa spółki wygląda fatalnie. Skas Global od miesięcy zwlekał z wypłacaniem odsetek dla posiadaczy akcji, a zadłużenie z tego tytułu przekroczyło 100 mln dolarów. Coraz częściej pojawiały się również informacje, że firma miała problemy z płaceniem swoim dostawcom. Dla rynku był to kolejny sygnał alarmowy, że sytuacja spółki jest nie najlepsza.
Przyszłość giganta stoi pod ogromnym znakiem zapytania. Geoffroy van Raemdonck w oficjalnym oświadczeniu napisał, że „to decydujący moment dla Saks Global, a dalsza droga stanowi znaczącą okazję do wzmocnienia fundamentów naszej działalności i przygotowania jej do przyszłości”. Raemdonck zapewnia również, że pozostaje w ścisłej współpracy z kierownictwem firmy i koncentruje się na klientach marki. Na końcu oświadczenia napisał: „z niecierpliwością czekam na objęcie stanowiska dyrektora generalnego i dalszą transformację firmy, aby Saks Global nadal odgrywał kluczową rolę w kształtowaniu przyszłości handlu detalicznego artykułami luksusowymi”.
Ponadto firma poinformowała, że zabezpieczyła 1 miliarda dolarów na proces restrukturyzacji. Dodatkowo posiadacze akcji zgodzili się na przeznaczenie 500 mln dolarów na wsparcie spółki w tym okresie.
