Elon Musk: ‚USA zbankrutują na 1000%’. Wskazał 2 rzeczy które mogą ocalić kraj
Elon Musk po raz kolejny bije na alarm i kreśli mroczną wizję przyszłości finansowej Stanów Zjednoczonych, twierdząc, że bez radykalnego postępu w dziedzinie sztucznej inteligencji oraz robotyki kraj ten nie uniknie bankructwa.
Podczas wywiadu z Dwarkeshem Patelem i współzałożycielem platformy Stripe Johnem Collisonem, miliarder podkreślił, że obecna trajektoria zadłużenia narodowego jest całkowicie nie do utrzymania w dłuższej perspektywie czasowej. Według jego wyliczeń amerykański dług publiczny wynosi już 38,5 bln USD, a same odsetki od tej kwoty pochłaniają około 1 bln USD rocznie.
Musk zauważył z niepokojem, że koszty obsługi zadłużenia przewyższają już wydatki na obronność oraz programy socjalne takie jak Medicare. Jego zdaniem jedynym realnym ratunkiem jest skokowy wzrost wydajności gospodarczej, który mogą zapewnić jedynie zaawansowane technologie automatyzacji. Właściciel Tesli przyznał, że jego zaangażowanie w Departament Wydajności Państwa (DOGE) miało na celu przede wszystkim spowolnienie finansowego upadku, aby kupić światu czas na dopracowanie robotów i algorytmów.
Technologiczny ratunek czy deflacyjna pułapka
Przedsiębiorca przewiduje, że masowe wdrożenie sztucznej inteligencji doprowadzi do bezprecedensowego wzrostu produkcji dóbr i usług, co w konsekwencji wywoła silną presję deflacyjną. Zjawisko to wynika z faktu, że podaż pieniądza nie będzie w stanie nadążyć za tempem generowania realnej wartości przez maszyny. Choć deflacja mogłaby obniżyć ceny dla konsumentów, jednocześnie zwiększyłaby realny ciężar istniejącego długu, co stanowi poważne wyzwanie dla stabilności systemu monetarnego opartego na dolarze. Musk ostrzegł wprost, że brak sukcesu w skalowaniu robotyki oznacza stuprocentową pewność porażki kraju jako jednostki gospodarczej.
Eksperci z Komitetu na rzecz Odpowiedzialnego Budżetu Federalnego podzielają część obaw miliardera, wskazując na możliwość wystąpienia sześciu różnych typów kryzysów fiskalnych w nadchodzących latach. Analitycy rynkowi zwracają uwagę, że w obliczu tak gigantycznego zadłużenia inwestorzy coraz częściej szukają alternatyw dla tradycyjnej waluty, co napędza zainteresowanie aktywami cyfrowymi.
Rola kryptowalut w dobie kryzysu dolara
W kontekście słabnącego zaufania do tradycyjnych instrumentów finansowych Bitcoin oraz Ethereum zaczynają być postrzegane jako potencjalne bezpieczne przystanie przed inflacją i niewypłacalnością państw. Sam Elon Musk wielokrotnie wspominał, że w świecie zdominowanym przez AI tradycyjne pojęcie pieniądza może ulec całkowitej transformacji lub wręcz stracić na znaczeniu. Inwestorzy na platformie X aktywnie komentują tezy miliardera, zauważając, że Bitcoin o ograniczonej podaży stanowi naturalną odpowiedź na niekontrolowany druk dolara i rosnące deficyty.
Choć Stany Zjednoczone wciąż korzystają z przywileju posiadania głównej waluty rezerwowej świata, rosnące rentowności obligacji mogą wkrótce doprowadzić do spirali zadłużenia, której nie zatrzymają nawet drastyczne cięcia budżetowe. Elon Musk wierzy jednak, że humanoidalne roboty i inteligentne systemy zdołają wygenerować wystarczający PKB, by spłacić historyczne zobowiązania rządu przed nadejściem ostatecznego załamania. Ostatecznie walka o przyszłość amerykańskiej gospodarki rozegra się w laboratoriach technologicznych, a nie tylko w gabinetach polityków w Waszyngtonie.
