Apple odstaje w AI: „Siri ma problem”. Chińska konkurencja zaciera ręce?
Chińczycy od kilku lat pokazują coraz większą siłę i potencjał gospodarczy. Państwo, które kojarzyło się z podróbkami i słabej jakości towarami, dziś wyrasta na poważnego gracza w kluczowych sektorach gospodarki, którego nie można lekceważyć. Elektronika i motoryzacja to dwie kluczowe branże, gdzie Chińczycy zaznaczają swoją obecność coraz wyraźniej i w ekspresowym tempie. Ostatnim obszarem, który miał zapewnić USA przewagę na Pekinem, miała być sztuczna inteligencja. Tymczasem kolejne doniesienia bezpośrednio z branży sugerują, że Amerykanie tracą przewagę nawet w wyścigu AI. Firma Apple opóźnia wdrożenie aktualizacji Siri, która miała być wspierana przez sztuczną inteligencję, co wizerunkowo wygląda nie najlepiej. A to nie jedyne alarmujące sygnały.
Apple nie nadąża w AI? Siri z problemami w trakcie testów
Od dłuższego czasu Apple zapowiadała wdrożenie istotnej aktualizacji aplikacji Siri. To asystent głosowy, którego znajdziemy we wszystkich flagowych urządzeniach firmy Apple (iPhone, iPad, Mac, AppleWatch, AppleTV). Jak zapowiadała firma, aktualizacja Siri umożliwi użytkownikom precyzyjne sterowanie aplikacjami Apple i innych firm za pomocą głosu. Pierwotnie plan zakładał, że zmiany wejdą w życie na początku 2025 roku.
Z najnowszych doniesień wynika, że Apple Inc. napotkał problemy w trakcie testów aktualizacji Siri. To prawdopodobnie opóźni wydanie kilku długo oczekiwanych funkcji. Jak informuje Bloomberg, testy ujawniły m.in. problemy z prawidłowym przetwarzaniem zapytań przez Siri. Ponadto zanotowano problemy ze zbyt długim czasem przetwarzania oraz z dokładnością. Obecnie podmiot skupia się nad rozłożeniem nowych funkcji na kolejne wersje. Prawdopodobnie część zmian pojawia się w iOS 26.5 lub iOS 27. Pierwsza wersja systemu pojawi się w marcu. Z kolei iOS 27 ukaże się we wrześniu
Funkcja, która najprawdopodobniej nie pojawi się po marcowej aktualizacji iOS 26.5 to rozszerzona możliwość dostępu Siri do danych osobowych. Plan zakładał, że funkcja umożliwi użytkownikom poproszenie asystenta, na przykład, o przeszukanie starych wiadomości tekstowych w celu znalezienia podcastu udostępnionego przez znajomego i natychmiastowe jego odtworzenie.
Rekcja giełdy na opóźnienia aktualizacji Siri
Na doniesienia na temat problemów w pracach nad aktualizacją Siri giełda nie zareagowała w istotny sposób. Po publikacji tej informacji, w środę 11 stycznia około 14:54, wzrost cen akcji nieco wyhamował z 2,4% do 1,1%. Na zamknięciu kurs akcji Apple zanotował minimalny wzrost (0,67%) i zatrzymał się na poziomie 275,50 USD.
To pokazuje, że akcjonariusze nie przejęli się zbytnio problemami giganta z aktualizacją funkcji AI. Choć wydawało się, że w kontekście wyścigu o dominację w dziedzinie sztucznej inteligencji z Chinami, taka wiadomość może sporo namieszać. Dla samej firmy to również był istotny element w konkurencji z Samsungiem, czy Alphabet.
USA już przegrywają wyścig AI z Chinami?
Problemy Apple wpisuje się w ostatnie doniesienia na temat aktualnego stanu wyścigu o dominację w dziedzinie AI między USA a Chinami. Na początku lutego amerykańskie media informowały, że źródła, które są blisko Sama Altmana, podają, że CEO OpenAI obawia się, że USA nie będą dominować w dziedzinie sztucznej inteligencji. W tym samym czasie Altman w trakcie Cisco AI Summit stwierdził, że „dyfuzja sztucznej inteligencji pod pewnym względami jest powolniejsza, niż przypuszczał”. CEO OpenAI wyraził również obawy, że USA mogą już przegrywać ten wyścig.


Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.