Alarmujące dane GUS. Lawinowy spadek ofert pracy, a bezrobotnych przybywa. Największy kryzys od pandemii

Alarmujące dane GUS. Lawinowy spadek ofert pracy, a bezrobotnych przybywa. Największy kryzys od pandemii

Polska gospodarka pomimo niesprzyjających okoliczności wciąż radzi sobie całkiem dobrze. Prognozy PKB są coraz lepsze, a pensje i oszczędności Polaków rosną. To powoduje, że rząd zdaje się ignorować kolejne ostrzeżenia, które wysyła rynek pracy. Bezrobocie od kilku miesięcy stale rośnie. Do aktywności zawodowej wraca coraz więcej emerytów. Co więcej, najnowsze dane GUS ujawniły, że w ostatnim kwartale 2025 roku liczba wolnych miejsc pracy spadła o 9,4% w porównaniu do poprzedniego kwartału.

Rynek pracy wysyła kolejne ostrzeżenie. Ogromny spadek liczby wolnych miejsc

Problemy na rynku pracy trwają już od kilkunastu miesięcy. Jednak dobre dane z gospodarki i optymistyczne prognozy powodują, że rządzący zdają się ignorować te trudności. Czy kolejne alarmujące dane Głównego Urzędu Statystycznego skłonią ich do działania?

Z najnowszego raportu GUS wynika, że na koniec czwartego kwartału 2025 r. było o 9,4% mniej wolnych miejsc pracy niż na koniec trzeciego kwartału 2025 r. Dodatkowo wskaźnik wolnych miejsc pracy zmniejszył się o 0,07 p. proc. do 0,71%. Szczegółowe analizy ujawniły również, że na koniec czwartego kwartału 2025 r. odnotowano 85,8 tys. wolnych miejsc pracy. Było to o 8,9 tys. mniej niż w trzecim kwartale 2025 r. i o 5,2 tys. mniej niż w analogicznym kwartale 2024 r.

Co ciekawe, najwyższy wskaźnik wolnych miejsc pracy na koniec czwartego kwartału 2025 r. wystąpił w regionie warszawskim stołecznym (0,94%). Natomiast najniższy odczyt zanotowano w świętokrzyskim (0,32%). Najwięcej wolnych miejsc pracy w omawianym okresie było w sekcji Przetwórstwo przemysłowe (18,2 tys.).

Źródło: GUS [KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ]

Dlaczego te dane są niepokojące? Ostatni kwartał rok to zwykle moment ożywienia gospodarczego. W związku z okresem świątecznym rośnie liczba ofert pracy tymczasowej. Tym samym spadek liczby ofert pracy w okresie, gdy zwykle było ich więcej, jest niepokojący.

Bezrobocie wzrosło w dwa lata o prawie jedną czwartą

Rynek pracy wysyła niepokojące sygnały już od kilkunastu miesięcy. Bezrobocie zaczyna osiągać dawno niewidziane poziomy. Według metodologii Eurostatu stop bezrobocia w Polsce wyniosła 3,1% w styczniu 2026 r. Z kolei według obliczeń GUS stopa bezrobocia w Polsce w styczniu bieżącego roku wyniosła 6%. To najwyższy odczyt tego wskaźnika od czerwca 2021 roku. Wówczas rynek pracy był w kryzysie w związku z pandemią i utrudnioną działalnością wielu przedsiębiorstw.

Źródło: GUS [KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ]

Jak zauważa Rafał Woś, na łamach portalu Interia, od momentu objęcia teki premiera przez Donalda Tuska, bezrobocie w Polsce wzrosło o prawie jedną czwartą. Kiedy dwa lata temu nowy rząd koalicyjny rozpoczynał rządzenie, bez pracy pozostawało 770 tys. osób. Według najnowszych danych GUS, grupa bezrobotnych liczyła w styczniu 2026 roku 934,1 tys. osób

Emeryci wracają na rynek pracy, a bezrobocie wśród młodych rośnie

Kolejnym niepokojącym sygnałem, który wskazuje, że rynek pracy ma problemy, jest rosnące bezrobocie wśród młodych osób. Najnowsze dane Eurostatu ujawniły, że w bezrobocie wśród osób do 25 roku życia wynosi aż 12,5%. Pod tym względem Polska zajmuje dość wysokie siódme miejsce w Unii Europejskiej. W całej UE stopa bezrobocia wśród młodych osób wynosi 15%. Analitycy oceniają, że to nie zawsze skutek unikania pracy przez młodych. Pracodawcy często sami unikają zatrudniania młodszych osób, co argumentują ich małym doświadczeniem.

Jednocześnie rynek obserwuje wyraźne wzrost aktywności zawodowej wśród emerytów. Przeprowadzone przez GUS Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności (BAEL) ujawniły, że pod koniec 2025 roku, seniorzy stanowili 5% wszystkich pracujących. Od 2021 roku grupa aktywnych zawodowo w gronie seniorów wzrosła z 8,5% do rekordowych 10%. Jak wykazały analizy, starsze osoby wracają do pracy, ponieważ chcą zwiększyć dochód. Wskazują również, że chcą utrzymać kontakty społeczne oraz czuć przynależność do zespołu.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Zostaw komentarz