Wall Street przekroczyło granicę absurdu. Ponad 1000 nowych ETF-ów

Wall Street przekroczyło granicę absurdu. Ponad 1000 nowych ETF-ów

Ponad tysiąc nowych ETF-ów pojawiło się na rynku od początku 2026 roku. Jak możemy przeczytać w „Financial Times”, do połowy lipca emitenci uruchomili już dokładnie 1084 fundusze. Próbują w ten sposób powtórzyć sukces produktów opartych na Bitcoinie, sztucznej inteligencji i producentach chipów. Strategia zaczyna jednak przypominać rzucanie makaronem w ścianę. Na chybił-trafił. Wyrzucić wszystko, co się da i sprawdzić, co z tego się przyklei.

Jeden fundusz wystarczy, żeby opłacić setki porażek

Na tym rynku nie trzeba wygrać za każdym razem. Wystarczy znaleźć jeden produkt, który w odpowiednim momencie trafi na inwestycyjną gorączkę. Dobrym przykładem jest Roundhill Memory ETF, który daje ekspozycję na producentów pamięci wykorzystywanych w centrach danych i systemach sztucznej inteligencji. Według „FT” fundusz zgromadził 10 miliardów dolarów w zaledwie 50 dni. Taki sukces potrafi pokryć koszty dziesiątek produktów, które nigdy nie przebiją się do inwestycyjnego mainstreamu.

Mniejsze firmy przestały konkurować z BlackRockiem wielkością. Konkurują szybkością. Corgi Funds uruchomiło nawet 35 ETF-ów jednego dnia. Od grudnia firma wprowadziła ich już kilkadziesiąt, a docelowo chce iść w setki. Większość zarządza na razie kwotami liczonymi w kilku milionach dolarów, ale liczą, że jeden przebój wynagrodzi wszystkie niewypały.

Źródło: Financial Times

ETF przestaje oznaczać spokojne inwestowanie

Jeszcze niedawno ETF kojarzył się głównie z tanią inwestycją w szeroki indeks, taki jak S&P 500. Dziś pod tą samą nazwą sprzedawane są produkty oparte na pojedynczych akcjach, memecoinach, wąskich sektorach oraz strategiach wykorzystujących dźwignię.

To zmienia charakter rynku. Inwestor może kupić fundusz wyglądający jak zwykły instrument giełdowy, chociaż w praktyce jest to krótkoterminowy zakład na jedną spółkę albo chwilową modę. Szczególnie ryzykowne są fundusze lewarowane, które każdego dnia od nowa ustalają swoją ekspozycję. Przy dużych wahaniach mogą tracić pieniądze nawet wtedy, gdy inwestor prawidłowo przewidzi długoterminowy kierunek kursu.

Według ETFGI do końca maja na świecie zadebiutowało już 1397 nowych produktów. Po uwzględnieniu zamkniętych funduszy ich liczba wzrosła netto o 1189. Problem nie polega więc na tym, że inwestorzy mają zbyt mały wybór. Mają go prawdopodobnie zbyt dużo, a Wall Street nauczyło się sprzedawać jako ETF praktycznie każdą historię, która w danym momencie akurat dobrze wygląda na wykresie.

Czytaj więcej w dziale giełdy na Bithub:

Akcje SpaceX spadły o prawie 50%. Fortuna Muska stopniała o 500 mld USD – absurd?

DeepSeek zawiesza zbiórkę funduszy po tym, jak komentarze założyciela wypłynęły

7-Eleven wycofuje się z Żabki. Właściciele nie dogadali się co do ceny, co z kursem akcji? Analiza

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!