SpaceX potwierdza giełdowe trzęsienie ziemi! Musk chce zebrać 75 miliardów dolarów i przejść do historii

SpaceX potwierdza giełdowe trzęsienie ziemi! Musk chce zebrać 75 miliardów dolarów i przejść do historii

Jeśli czekaliście na potwierdzenie doniesień o największym IPO w historii Wall Street, to – używając nomenklatury piłkarskiej – here we go! SpaceX potwierdza to, o czym rynek huczał od miesięcy. Firma Elona Muska szykuje wejście na giełdę i nie będzie to zwykły dzień, po którym inwestorzy przez chwilę poklepią się po plecach, a potem wrócą do swoich tabelek w Excelu. Mówimy o wydarzeniu, które przejdzie do historii Wall Street. To już wiemy na pewno. Co jeszcze?

Największe IPO w historii? SpaceX sprzedaje inwestorom coś więcej niż rakiety

Według dokumentów przywoływanych przez Reutersa SpaceX chce sprzedać 555 555 555 akcji po 135 dolarów za sztukę. Cel? Kosmiczne 75 miliardów dolarów wpływów. Jeżeli popyt okaże się jeszcze większy, dzięki dodatkowej puli akcji suma może wzrosnąć do 85,7 miliarda. Przy takiej cenie kapitalizacja SpaceX rzeczywiście wyniosłaby około 1,75 biliona dolarów.

Jak duże to pieniądze? Dla porównania weźmy takie Saudi Aramco. Do tej pory to oni byli uważani za gigantów IPO, bo w 2019 roku zebrali około 25,6 miliarda dolarów. SpaceX chciałoby przebić tę sumę trzykrotnie.

Na papierze wygląda to jak kosmiczna historia – dosłownie i w przenośni. SpaceX przez lata budował opowieść o rakietach wielokrotnego użytku, lotach na Marsa i przełamywaniu monopolu państwowych agencji kosmicznych. Ale dzisiejsza wycena firmy nie opiera się już wyłącznie na marzeniach o podboju kosmosu z pogranicza rzeczywistości i science fiction.

Musk gra o status pierwszego bilionera. Ale inwestorzy kupią też ogromne ryzyko

Ogromną częścią tej historii jest Starlink. Satelitarny internet, który od 2019 roku stał się jednym z najważniejszych biznesów SpaceX. To właśnie on ma generować lwią część zysków. Jest jednym z powodów, dla których inwestorzy mogą patrzeć na SpaceX nie jak na firmę bujającego w obłokach miliardera.

Do tego, a jakże, mamy jeszcze sztuczną inteligencję, a raczej związane z nią obietnice. SpaceX zapowiada, że pieniądze z IPO mają trafić właśnie w ten sektor firmy. Chodzi między innymi o budowę potężnej infrastruktury. Chcą, żeby wszystko stało na ich serwerach.

Najbardziej medialny wątek jest oczywisty. To pieniądze. Przy takiej wycenie SpaceX Elon Musk może znaleźć się bliżej statusu pierwszego bilionera w historii. Jeśli wycena sięgnęłaby przewidywanych kwot, to wystarczyłoby, żeby jego majątek przekroczył magiczną granicę jedynki z dwunastoma zerami.


Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!