Shortujący Teslę stracili tylko w tym roku 25 mld USD. Czy to ich koniec?

źródło: pexels/pixabay
785

Tylko w tym roku shortujący Teslę stracili ponad 25 miliardów USD

Shortujący tracą 25 miliardów USD na Tesli

Według danych opracowanych przez S3 i Business Insider, inwestorzy grający przeciwko Tesli (pozycje short) stracili dotychczas w tym roku łącznie 25 miliardów dolarów. Tak ogromna strata wiąże się z tym, że akcje Tesli wzrosły o prawie 400% w ciągu roku. Firma ma teraz kapitalizację rynkową sięgającą 400 miliardów dolarów.

Shortujący stracili około 7 miliardów dolarów w samym sierpniu i dodali ponad 1 miliard dolarów do swoich strat w zeszły czwartek, kiedy akcje po raz pierwszy przekroczyły granicę 2000 dolarów. W piątek stracili kolejne 619 milionów dolarów, ponieważ bezmyślni nabywcy detaliczni podnieśli wartość akcji przed zbliżającym się splitem 5 za 1. Spójrzcie tylko na poniższy wykres ceny akcji Tesli. To większa bańka niż na Bitcoinie 3 lata temu.

Cena Tesli od TradingView

Short squeez

Ihor Dusaniwsky, dyrektor zarządzający ds. Analityki predykcyjnej w S3, powiedział:

Tesla przez ponad rok kontynuował redukcję krótkich pozycji, a one wciąż się zaciskały. Mamy obecnie do czynienia z przypadkiem short squeez.

Shortujący nie wymierają

Jednak Tesla pozostaje największym shortem na rynku amerykańskim, z 21,31 miliardami dolarów obstawionych na spadki i 10,65 milionami akcji, które są nadal obejmowane przez pozycje krótkie. Według danych S3, to około 7,18% wszystkich akcji spółki.

Czy w tym momencie shortujący są tylko skazani na wymarcie? A może są po prostu przekonani, że osiągamy szczyt, który może być największą bańką giełdową w historii ludzkości?

Przyjdzie dzień ich chwały

Nawet biorąc pod uwagę delikatną reakcję, jaką organy regulacyjne podjęły do tej pory w stosunku do Tesli, przytłaczająca ilość dowodów zgromadzonych przeciwko firmie:

  • Sfałszowanie wykupu o wartości 80 miliardów dolarów
  • Promowanie nieistniejących paneli słonecznych, do ratowania Solar City
  • Luźna księgowość gwarancyjna
  • Brak kadry prawniczej
  • Dyrektor generalny zabezpieczającego własny zarząd
  • Pobieranie opłat od tysięcy ludzi za całkowicie autonomiczny produkt, który nie istnieje
  • Testy beta autonomicznej jazdy na nieświadomych uczestnikach

Dodając do tego wręcz kosmiczną wycenę giełdową, można się pokusić o stwierdzenie, że shortujący Teslę będą jeszcze mieli dzień swojej chwały.

Finansowy Krytyk

Komentarze