Potentat auto-części wycofuje się z rynku tworzyw, by „skupić się na oponach” – ale środki przejmie kto inny

Potentat auto-części wycofuje się z rynku tworzyw, by „skupić się na oponach” – ale środki przejmie kto inny

Continental AG, niemiecki gigant branży motoryzacyjnej dotychczas uchodzący za producenta klasy premium, podpisał umowę sprzedaży swej spółki zależnej ContiTech amerykańskiemu funduszowi private equity Lone Star Funds za kwotę €4 mld, z możliwością dodatkowych €250 mln w kolejnych latach uzależnionych od wyników. Transakcja, której finalizację przewidziano na koniec 2026 roku, oznacza definitywne rozstanie koncernu z segmentem tworzyw sztucznych i gumy technicznej, zatrudniającym około 20 tysięcy pracowników w 60 lokalizacjach na świecie i generującym roczne obroty rzędu €6 mld.

Przejęcie przez podmiot typu private equity rzadko wróży długoterminowe utrzymanie standardów jakościowych. Doświadczenia rynkowe wskazują bowiem, że tego rodzaju inwestorzy częstokroć fundują przejętym strukturom radykalne cięcia kosztów oraz optymalizację podatkową, kosztem innowacji, oraz stopniowe obniżanie specyfikacji produktowych przy jednoczesnym utrzymywaniu lub podwyższaniu cen. ContiTech, dotąd dostarczająca komponenty przemysłowe pod marką spółki-matki, Continental, może więc szybko stracić status producenta premium, ustępując miejsca logice szybkiego zwrotu z kapitału, charakterystycznej dla funduszy private equity.

Continental w pozycji horyzontalnej?

Zarząd Continental uzasadnia decyzję koniecznością skupienia się na swej flagowej działalności, czyli produkcji opon oraz części samochodowych. Tłumaczenie to traci jednak nieco na wiarygodności w świetle szczegółów finansowych operacji. Ze spodziewanych 3,1 mld euro netto gotówki z transakcji aż 2,5 mld euro ma zostać przeznaczone na dystrybucję dla akcjonariuszy w formie dywidendy lub wykupu akcji. Oznacza to, że zdecydowana większość środków uzyskanych z wyprzedaży aktywów nie zasili inwestycji w rozwój technologii ani wzmocnienie pozycji rynkowej w deklarowanym obszarze strategicznym, lecz zostanie całkiem dosłownie „przejedzona” przez właścicieli udziałów.

Schemat wygląda zatem na klasyczne wyprzedawanie zasobów przy jednoczesnym wycofywaniu się z rynków uznawanych za mniej atrakcyjne. Continental już wcześniej dokonał podobnej operacji, wydzielając jako odrębną spółkę Aumovio (dawniej część grupy odpowiedzialna za systemy hamulcowe i sensory). ContiTech z kolei odnotowało w maju redukcję zatrudnienia o 3 tysiące osób, w tym 1,6 tys. w samej Niemczech, przy zapowiedzi oszczędności rzędu €150 mln rocznie od 2028 roku. Fakt, że środki z transakcji trafią głównie do portfeli akcjonariuszy, podczas gdy firma deklaruje strategiczne przeorientowanie, sugeruje raczej powolne zwijanie się niż wewnętrzną reformę lub inwestycje.

Sam fundusz Lone Star Funds, znany z aktywności na rynku europejskim, specjalizuje się w przejmowaniu tego typu aktywów, by po kilku latach odsprzedać je z zyskiem – często kosztem redukcji zatrudnienia i głębokich cięć inwestycyjnych.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!