Akcje telecom w największej panice od 2020. To przez SpaceX?

Akcje telecom w największej panice od 2020. To przez SpaceX?

Sektor spółek z indeksu S&P 500 Telecommunications Services traci najmocniej od 2020 roku. Panika została wywołana głównie przez ogłoszenie nowej umowy strategicznej przez firmę SpaceX, Elona Muska. Koncern poinformował o przejęciu ogólnokrajowego portfela pasma niskich częstotliwości (spectrum), co zagraża dotychczasowej dominacji tradycyjnych operatorów komórkowych w Stanach Zjednoczonych jak T-Mobile US czy niegdyś największy telecom AT&T.

Jednocześnie otwiera to przed SpaceX drogę do stania się pełnoprawnym konkurentem na rynku infrastruktury mobilnej, na co akcje reagują pozytywnie. Tracą m.in. akcje T-Mobile US, AT&T czy Verizon Communications, a w Europie cofa się m.in. Deutsche Telekom, Telefonica, czy Orange. Wszystko wskazuje na to, że spółka Elona Muska będzie „rozpychać się łokciami” w branży, w której obecny jej udział jest bardzo niski, a w horyzoncie wieloletnim może wykładniczo rosnąć – zjadając „kawałek tortu” największych telecomów.

SpaceX uderza w telekomy. Rynek wycenia nową konkurencję?

Niewielu spodziewało się, że SpaceX kupi ogólnokrajowe pasmo 800 MHz od Grain Management. Wartość transakcji ma sięgać około 8 mld USD. To kolejny krok w kierunku rozwoju usług satelita–telefon komórkowy. Byłoby jednak błędem, gdyby pominąć jak wielkie znaczenie ma charakter przejmowanego pasma. Niskie częstotliwości mają duży zasięg i lepiej przenikają przez przeszkody, co może ułatwić ekspansję całego Starlink Mobile.

Analitycy z banku Morgan Stanley zwrócili uwagę, że firma może stać się bardziej agresywnym graczem na rynku częstotliwości, choć presja na tradycyjnych operatorów prawdopodobnie będzie narastać stopniowo. Na początku ma to mieć miejsce głównie na obszarach wiejskich. Interesujący aspekt tej sytuacji przynosi też reakcja wokół firm dostarczających infratrukturę telecomową. Akcje American Tower, Crown Castle czy SBA Communications rosną niemal dwucyfrowo.

Inwestorzy wiedzą, że ekspansja SpaceX może zwiększyć zapotrzebowanie na nowe wieże, dachy czy tzw. konstrukcje small cells. Akcje tych spółek wybijają się z wieloletnich minimów i wydaje się, że otwiera się przed nimi ciekawe okno ekspansji. SpaceX powoli odrabia straty z ostatnich miesięcy i od lokalnego minimum przy 100 USD za akcję odbija już o ok. 60%. Względem szczytów z lata wciąż traci około 25%.