Ostrzeżenie dla Coinbase – Moody’s obniża rating giełdy kryptowalut

2 547

Moody’s obniża rating giełdy Coinbase z powodu wyniszczającego rynku niedźwiedzia i ostrzega, że może być gorzej.

Agencja ratingowa Moody’s zakomunikowała, że dalsze obniżki ratingu mogą nastąpić, jeśli Coinbase nie zdywersyfikuje swojego obecnego modelu przychodów lub nie będzie w stanie osiągnąć zysku w przypadku długotrwałej bessy.

Agencja ratingowa Moody’s obniżyła rating dla grupy korporacyjnej (CFR – Corporate Family Raiting) w skład której wchodzi znana giełda kryptograficzna Coinbase i stwierdziła, że giełda zostanie poddana dalszej ocenie a możliwość jego obniżenia w przyszłości jest duża.

Obniżyła także rating dla gwarantowanych, uprzywilejowanych i niezabezpieczonych obligacji giełdy kryptograficznej Coinbase.

CFR – to rating grup korporacyjnych, który odzwierciedla względne prawdopodobieństwo niewykonania zobowiązania z tytułu zadłużenia i zobowiązań dłużnych grupy korporacyjnej oraz oczekiwaną stratę finansową poniesioną w przypadku niewykonania zobowiązania.

W przypadku giełdy Coinbase CFR jako rating został nadany w celu odzwierciedlenia opinii Moody’s na temat zdolności firmy do wywiązywania się ze swoich zobowiązań finansowych. Obecnie został obniżony z Ba2 do Ba3, co jest uważane za ocenę poziomu nieinwestycyjnego.

Coinabse posiada także niezabezpieczone papiery dłużne uprzywilejowane, które nie są zabezpieczone żadnymi aktywami, a w przypadku upadłości muszą zostać spłacone przed innymi zobowiązaniami. W tym przypadku Moody’s obniżył ocenę Coinbase z Ba1 do Ba2.

Obligacje śmieciowe Coinbase spadły w maju w odpowiedzi na rozczarowujący pierwszy kwartał 2022, a od czasu raportu obligacje te spadły o kolejne 9,5%.

W uzasadnieniu obniżenia ratingu Moody podkreśliła, że:

„Model przychodów Coinbase jest powiązany z wielkością obrotu, aktywnością transakcyjną użytkowników i ogólnymi cenami aktywów kryptograficznych”.

Gwałtowny spadek cen kryptowalut w ciągu ostatnich miesięcy spowodował, że aktywność handlowa klientów osłabła, co z kolei spowodowało słabsze przychody i przepływy pieniężne.

Niepewne otoczenie zmusiło Coinbase do zwolnienia około 18% swoich pracowników 14 czerwca. Ale nawet przy tym środku Moody’s ogłosiła, że rentowność Coinbase „pozostanie zagrożona w obecnych warunkach”.

Konkurencja o klientów zaostrzyła się również w Stanach Zjednoczonych po tym, jak Binance.US zaczął oferować transakcje spot na Bitcoina (BTC) z zerowymi opłatami. Oferta podąża śladami platformy handlowej Robinhood, która w 2018 roku była pionierem bezprowizyjnego handlu kryptowalutami.

Aby przyciągnąć użytkowników do platformy, 23 czerwca Coinbase dodała pięć nowych tokenów opartych na Ethereum (ETH) ERC-20 oraz stworzyła możliwość wysyłania i odbierania niektórych aktywów w sieci Polygon (MATIC) wraz z USD Coin (USDC) na Solanie (SOL).

Moody’s powiedziała, że można spodziewać się dalszych obniżek ratingu, jeśli ceny kryptowalut będą nadal spadać i jeśli wolumeny obrotu na giełdzie pozostaną takie same lub będą dalej spadać. Agencja przyjrzy się również możliwością zmniejszenia wydatków i zdolnościom do utrzymania najlepszych pracowników, a także weźmie pod uwagę w swojej przyszłej ocenie potencjalne „zmiany regulacyjne dotyczące aktywów kryptograficznych”.

Agencja ratingowa dodała, że ​​ratingi Coinbase mogą zostać ponownie podniesione w przyszłości, jeśli będzie ona generować zysk nawet podczas bessy i dywersyfikować swoje przychody poprzez inne strumienie niezwiązane z handlem i cenami kryptowalut, zauważając, że przychody z transakcji kryptograficznych stanowiły 87% przychodów netto Coinbase w I kwartale 2022 r.

Akcje Coinbase wzrosły ostatnio o 13,4%, zamykając się w czwartek na poziomie 58,88 USD. Jednak od początku roku 2022 zanotowały spadek rzędu 77%.

Ostrzeżenia wydawane przez agencje raitingowe należy traktować bardzo poważnie. Szczególnie na rynku kryptowalut, który przecież dopiero się rozwija. W przypadku obniżania raitingów giełd zachowanie ostrożności jest koniecznością a dobrym nawykiem powinno być transferowanie zakupionych aktywów do portfeli zewnętrznych.

Jest oczywistym, że w czasie przedłużającej się dekoniunktury stan wielu giełd kryptowalutowych mocno się nadwyręży a część z nich ani nie podlega żadnym zewnętrznym ocenom ani nie będzie o tym fakcie komunikować przed nadejściem kryzysu.

Niech historia giełdy  QuadrigaCX i polskiej BitMarket będzie dla wszystkich przestrogą.

Może Cię zainteresuje:

Komentarze