Wartość oczekiwana (EV) a miliony z kryptowalut

4 707

Co to jest wartość oczekiwana (EV) i jak możesz wykorzystać ją w planowaniu swoich inwestycji w kryptowaluty?

Wartość oczekiwana może pozwolić Ci przenieść strategie tradingowe i inwestycyjne na wyższy poziom. Jak sugeruje bloodgoodBTC, jeśli dobrze zrozumiesz mechanizm jej działania i zaczniesz go stosować w praktyce, może okazać się, że to wszystko, czego potrzebujesz, aby wyciągać z rynku więcej pieniędzy. Wszystko inne, analiza techniczna, analiza fundamentalna itd. stanowią tylko dodatkowe narzędzie, które pomaga obliczyć EV, czyli fundamentalną liczbę, która powinna Cię najbardziej interesować. Czy rzeczywiście to takie proste i oczywiste?

Co to jest wartość oczekiwana (expected value, EV)?

Wartość oczekiwana jest zasadniczo sposobem obliczania wartości scenariuszy, które mają wiele możliwych wyników. Pojęcie pochodzi z teorii prawdopodobieństwa, ale jeśli chodzi o finanse i handel, jest to po prostu sposób obliczania przyszłej wartości transakcji lub inwestycji. Inwestorzy, którzy stosują tę strategię, opierają swoje decyzje inwestycyjne wyłącznie w oparciu o EV.

Zapewne zastanawiasz się, jak można obliczyć przyszłą wartość jakiegoś aktywa? Kluczem do udzielenia odpowiedzi, jak również kluczem do tradingu w ogóle, jest myślenie w kategoriach prawdopodobieństwa. Weźmy przykład całkowicie losowego rzutu monetą: jeśli wypadnie orzeł, wygrywasz 100 USD, a jeśli wypadnie reszka, nic nie wygrywasz.

Na jakiej podstawie określasz wartość rzutu monetą? Kupując samochód, wiesz na pewno, co dostaniesz i (miejmy nadzieję) w cenie, której jest naprawdę wart, ale w przypadku rzutu monetą wiesz tylko tyle, że masz szansę coś wygrać. W tym miejscu do gry wkracza wartość oczekiwana: bierzesz wartość każdego możliwego wyniku, mnożysz każdy z wartością jego prawdopodobieństwa i sumujesz otrzymane wartości.

W przypadku rzutu monetą jest to niezwykle proste do obliczenia, ponieważ masz tylko dwa możliwe wyniki, a każdy z nich charakteryzuje się 50% prawdopodobieństwem wystąpienia:

EV rzutu monetą = 100 USD * 50% + 0 zł * 50% = 50 USD

Tak więc EV wynosi 50 USD, co oznacza, że za pojedynczy rzut monetą ​​powinieneś być gotów zapłacić mniej niż 50 USD. Jeśli ktoś zaoferuje Ci ten rzut monetą za 40 USD, powinieneś się zgodzić, ponieważ zarobisz na tym średnio 10 USD (co stanowi 25% Twojej początkowej inwestycji).

Niezwykle istotnie jest użycie w tym kontekście słowa „średnio”. Oczywiście masz 50% prawdopodobieństwa, że ​​zapłacisz 40 dolarów za rzut monetą tylko po to, aby wypadła ta strona, której nie obstawiłeś, co skutkować będzie, rzecz jasna, stratą początkowej inwestycji. Clue tego przykładu opiera się jednak na tym, że jeśli mógłbyś kupić ogromną liczbę rzutów monetą po 40 dolarów za sztukę, mógłbyś zarobić ogromną ilość pieniędzy.

Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku tradingu kryptowalutami. Kiedy trader otwiera pozycję, nie chodzi o to, że musi zarobić pieniądze na tej konkretnej transakcji, ale raczej o to, aby zgodnie z przyjęta strategią, pozycja ta charakteryzowała się dodatnim wskaźnikiem wartości oczekiwanej.

Działając w oparciu o tak skonstruowany mindset masz o wiele więcej pewności odnośnie tego, że na dłuższą metę Twój trading czy inwestycje okażą się opłacalne bez względu na to, że po drodze zdarzać się będą pojedyncze przypadki straty.

EV w tradingu

Weźmy teraz na warsztat bardziej praktyczny i nieco bardziej skomplikowany przykład. Pomyśl o sytuacji, w której bitcoin jest, powiedzmy, na poziomie 45 tys. USD i zakłądasz, że w nadchodzących tygodniach prawdopodobnie wzrośnie do 50 tys. Załóżmy również, że jest jeden poziom wsparcia na poziomie 45 tys. USD, a drugi na poziomie 42,5 tys. USD i chcesz kupić 1 BTC. Jak to rozegrać?

Ktoś może stwierdzić, że na tak postawione pytania odpowiedzieć można stosując analizę techniczną. Spróbujmy jednak pokusić się o odpowiedź obliczając jedynie EV każdej z dwóch możliwych sytuacji: złożenie oferty kupna dokładnie na obecnym poziomie i złożenie oferty na niższym poziomie wsparcia.

Jeśli otworzysz zlecenia na poziomie 45 000 USD, na pewno zostaną wypełnione. Tak więc, jeśli tak się stanie, a BTC osiągnie 50 tys., Twoja EV wyniesie 5000 USD – dokładnie tyle, ile zarobiłbyś na skutek wzrostu ceny.

Załóżmy jednak, że grasz z poziomu 42,5 tys. USD i jest tylko 80% szans na to, że Twoje zlecenia zostaną wypełnione, zanim BTC osiągnie 50 tys. EV wyniesie wówczas:

EV = 7500 USD x 80% + 0 USD x 20% = 6000 USD.

Nawet jeśli istnieje 20% szans na to, że Twoje oferty za 42,5 tys. USD nie zostaną wypełnione, EV ich złożenia jest wciąż o 25% wyższa niż w przypadku złożenia oferty kupna na poziomie 45 tys. USD. Tak więc racjonalną decyzją jest zaakceptowanie 20% ryzyka, że ​​nic nie zarobisz i dążenie do wyższego zysku, umiejscawiając zlecenia niżej. Oczywiście, że może się zdarzyć, że nie zostaną one wypełnione, ale stosując podejście oparte na wyższym EV, na dłuższą metę zarobisz więcej pieniędzy. Tak działa prawdopodobieństwo.

Nie trzeba chyba dodawać, że ten przykład jest niezwykle prostym scenariuszem, a rzeczywiste obliczenia są nieco bardziej skomplikowane, aczkolwiek zasady pozostają te same. Niezależnie od tego, czy masz dwa czy setki możliwych wyników, obliczenia EV są nadal takie same. Oczywiście, często jesteś w stanie jedynie oszacować prawdopodobieństwo każdego wyniku. Piękną rzeczą w szacunkach jest jednak to, że (uśredniając) są one bardzo wiarygodne, nawet jeśli różnią się znacząco od szacunkowych wskazań w jakimś jednym, konkretnym przypadku.

EV w inwestycjach

Oto kolejny praktyczny przykład, tym razem z inwestowaniem. Załóżmy, że znajdujesz token o niskiej kapitalizacji, którego cena ma Twoim zdaniem 10% szans na 10-krotny wzrost w ciągu roku, 50% szans na utrzymanie się na zbliżonym poziomie i 40% szans na spadek do zera.

Jaka byłaby wartość oczekiwana takiego waloru, jeśli zainwestowałbyś w niego 10 000 USD?

EV = 90 000 USD x 10% + 0 USD * 50% – 10 000 USD x 40% = 5000 USD

Tak więc, dokonując takich inwestycji, możesz osiągnąć średnio 50% zysku w ujęciu rocznym (ponieważ 5000 USD, które zarobisz, to 50% Twojej początkowej inwestycji o wartości 10 000 USD).

Uwagi końcowe

Zapewne rozumiesz już, jak działa EV i jak ją obliczać. Zasada jest prosta: otwierając pozycje/ inwestując w wyniki z dodatnią wartością oczekiwaną, jesteś w stanie znacząco zwiększyć swoje szanse na maksymalizację zysków z rynku.

Oczywiście, możesz stracić pieniądze już przy pierwszej okazji, ale – podkreślmy to raz jeszcze – właśnie dlatego nigdy nie powinieneś angażować się tylko w jedną inwestycję. Nawet jeśli ta jedna inwestycja ma dodatnie EV, nadal może skończyć się utratą wszystkich pieniędzy. Zamiast tego dywersyfikuj swój kapitał w sposób odpowiedzialny i upewnij się, że możesz alokować środki w jak najwięcej szans z dodatnim EV.

Uwaga: istnieją pewne różnice techniczne między EV a oczekiwaną stopą zwrotu, aczkolwiek z praktycznego punktu widzenia nie mają one znaczenia.

Jeżeli zainteresował Cię temat wartości oczekiwanej, zajrzyj do tego wątku:

***

Opracowano na podstawie Why Expected Value (EV) Is The Only Thing You Need To Know To Make Millions (link)

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Komentarze