Przed nami kolejny zrzut ceny na Bitcoinie? Analiza BTC, ETH, SOL

7 897

Bitcoin broni poziomu 20000$

Przez cały miniony tydzień na notowaniach Bitcoina (BTC) nie zauważyliśmy znaczących ruchów. Od kilku dni broniony jest poziom 20000$, o którym wspomniano we wcześniejszej analizie.

Jeśli w nadchodzących godzinach zauważy się w końcu ruch popytowy, możliwe jest lekkie podbicie cenowe do granic dniowej strefy podaży, która znajduje się w okolicach 21300$ – 22000$.

W przypadku spadku i utracenia poziomu wsparcia na poziomie obecnych 20000$, kolejnym poziomem gdzie powinna się zatrzymać cena są okolice czerwcowego dołka czyli rejony 18000$. Na ten moment widzimy realizacje scenariusza o którym wspominano kilkakrotnie, czyli, że cały ruch wzrostowy od połowy czerwca możliwe, że był jedynie formą korekty przed dalszymi spadkami. Przebicie poziomu 18000$ napędziłoby potencjalne spadki nawet w kierunku 12000$.

Ethereum odbija od poziomu 1400$

Kurs Ethereum (ETH) w minionym tygodniu przetestował i odbił się od poziomu wsparcia na poziomie 1400$. Ten poziom został wybroniony i cena odreagowała chwilowo nawet ponad 1600$.

W nadchodzących godzinach spodziewać się można maksymalnego zasięgu popytowego do okolic 1700$, lecz jeśli pojawi się większa podaż, ETH odnotuję kolejne spadki. W tym przypadku można przypuszczać, że 1400$ po raz kolejny może nie zostać wybronione i to napędzi spadki w kierunku 1250$.

ETH na ten moment jest trochę „dalej” od czerwcowych dołków niż BTC, co oznacza, że ETH jak i większość altów wykorzystała ten czas na odrobienie strat. Jeśli wcześniejsze przypuszczenia się sprawdzą i ten ruch rozpoczęty od połowy czerwca był jedynie korektą – w takim przypadku ETH może w dłuższym terminie odwiedzić po raz kolejny nawet 800$.

Solana blisko czerwcowych dołków

Solana jest przykładem projektu, który nie odreagował tak mocno jak np. ETH. Z fundamentalnego punktu widzenia Solana również boryka się ze sporymi problemami, z powodu powtarzających się awarii sieci.

Na wykresie dniowym, Solana przełamała wcześniejszy poziom 32$, którym w przeszłości był testowany jako wsparcie, więc teraz po przełamaniu go, można traktować jako opór. W przypadku ewentualnej większej presji popytowej maksymalnym zasięgiem krótkoterminowym dla wzrostów byłby poziom dniowej strefy podaży w okolicach 35$.

Na ten moment jednak wyczekiwane są dalsze spadki i bardzo prawdopodobny jest scenariusz przetestowania czerwcowych dołków na poziomie 27$, a nawet spadek jeszcze niżej w kierunku 15$ w długim terminie.

Powyższy tekst nie jest w żadnym wypadku poradą inwestycyjną a jedynie subiektywną analizą i poglądem autora.

Może Cię zainteresuje:

Komentarze