Po to stworzono Bitcoina – Stokarz Czyta Rynek #37

2 966

Pierwsze dziesięć lat historii Bitcoina upłynęło w stosunkowo spokojnych warunkach makroekonomicznych. Bitcoin, cyfrowa moneta zrodzona w cieniu globalnego kryzysu 2008 roku, mógł rozwijać swoją infrastrukturę sieciową, społeczność, a także gospodarkę górników – operatorów blockchaina – bez większych turbulencji.

Oczywiście karty historii pierwszej kryptowaluty usłane są mnóstwem lokalnych konfliktów. Od pierwszych sporów o bardzo fundamentalną misję Bitcoina, rozgrywających się w tematach założonych na forum dyskusyjnym bitcointalk, przez walkę z centralizacją kopalni skoncentrowanych w rękach azjatyckich gigantów, aż po rozłam łańcucha bloków, spowodowany wojną wokół pożądanej wielkości bloku BTC.

W ostatnich miesiącach zarówno warunki gospodarcze, jak i polityczne uległy poważnym zmianom. Przyjdzie nam jeszcze poczekać wiele lat i dopiero z perspektywy czasu będzie można jasno stwierdzić, czy w efekcie globalnych turbulencji, zmianie podległ również dotychczasowy paradygmat. Przystosowany do warunków niewielkiej zmienności świat finansowy niezwykle się ostatnio rozczarował. Kiedy indeks zmienności VIX notował historyczne szczyty, średnia przemysłowa Dow Jones oraz amerykański indeks SP500 spadały w otchłań recesji, spready na rynkach kredytowych powiększały się do niebezpiecznie wysokich poziomów, a mające stać się zabezpieczeniem w takiej sytuacji złoto i inne metale szlachetne również odnotowały spadki. Świat na chwilę wstrzymał oddech.

Pełne zrozumienie dzisiejszej sytuacji makroekonomicznej przysparza wiele problemów, z uwagi na fakt, jak potwornie skomplikowane i sprzężone ze sobą procesy przyszło nam obserwować. Z jednej strony stawiamy czoła globalnej pandemii spowodowanej wirusem nCov19. Tylko na przykładzie Europy, dotychczas prowadzącej gospodarkę wolnego przepływu dóbr i towarów oraz otwartego transferu usług i ludności, widać jak dalekosiężne skutki będzie miała ta odmiana koronawirusa. Spadek zatrudnienia, całkowite zaniechanie podróży służbowych i wypoczynkowych, luki na poziomie łańcuchów dystrybucji. Nikt z nas nie jest w stanie powiedzieć, w jakim stadium walki z pandemią obecnie się znajdujemy. Przymusowa izolacja może potrwać jeszcze długimi miesiącami. Nie każdy zaś cieszyć się może komfortem pracy zdalnej, pisząc artykuły o kryptowalutach na Bithubie.

Makroekonomiczna presja – co powinieneś wiedzieć

Na naszą makroekonomiczną, pandemiczno-recesyjną zupę, składają się także zawirowania na rynku ropy naftowej, niespotykane od czasu wojny w Zatoce Persjkiej i kryzysu 2008 roku. Układ OPEC balansuje na cienkiej granicy (w praktyce, działania Rosji i Saudyjczyków dumpujących ropę, na dobre go pogrzebały). Spróbujmy teraz połączyć naszą dotychczasową wiedzę i zobrazować zagrożenie na prostym przykładzie.

Na celownik weźmy amerykański koncern lotniczy Boeing.

  1. Miliardy strat spowodowane zatrzymaniem lotów przez koronawirusa
  2. Zamęt na rynku ropy (wysokie fluktuacje cen paliw lotniczych)
  3. Boeing wydający 95% zysków w 2019 roku na rzecz odkupu własnych akcji po wysoce zawyżonych cenach (300+ USD).
  4. Miliony amerykanów trzymających swoje oszczędności i emerytury w funduszach emerytalnych, które następnie powierzają środki funduszom hedgingowym/trustom, a te z kolei lokują kapitał w akcjach blue chips, takich jak Boeing.

Wniosek? Cena akcji z $440 spadła na $97, przy czym największy, 74% spadek nastąpił w ciągu ostatniego miesiąca. Strata kapitałowa porównywalna z nieudaną inwestycją w przypadkowego altcoina na podejrzanej giełdzie. Firm znajdujących się w sytuacji podobnej do Boeinga są setki.

Potencjalne implikacje dla Bitcoina i kryptowalut

W środowisku historycznie wysokiej zmienności, kiedy to kurs samego Bitcoina zmienia się w tempie kilku procent na godzinę, łatwo jest zatracić szerszą perpektywę. Bitcoin powstał nie tylko po to, aby stać się cyfrową, anonimową gotówką internetu. Jego głównym celem było stworzenie alternatywy dla tradycyjnego systemu bankowego, kiedy ten zawiódł w 2008r. BTC miał być zatem hedgem przeciwko globalnej recesji. Aktywem bezpiecznej przystani, ukrytym gdzieś w zakamarkach internetu, schowanym przy pomocy nowoczesnej kryptografii i szyfrów. Odpowiednikiem finansowego schronu atomowego.

Dopóki jednak nie doświadczymy hiperbitcoinizacji, a ceny żywności podawane nie będą w satoshi, nie możemy lekceważyć ścisłego powiązania między Bitcoinem a USD. Wychodząc od „pierwszych reguł”, od najbardziej bazowego poziomu, sieć największej kryptowaluty jest obsługiwana i utrzymywana przez górników. Ci najwięksi operują jako normalne, tradycyjne bieznesy, rozliczające zyski (zazwyczaj – uprośćmy więc rozumowanie) w USD. Wszyscy, prędzej czy później, w bitcoinowej gospodarce obcować musimy z walutami fiat.

Jakie może to stwarzać implikacje dla szeroko pojętej branży kryptowalut?

Zapaleni HODLerzy pozbawieni pracy przez 3 miesiące będą pierwszymi do odsprzedania swoich BTC składowanych na Ledgerach lub Trezorach.

Jak uzyskać dostęp do dolara, pomijając tradycyjne rynki finansowe?

Niepewność na rynku finansowym spowodowała masową ucieczkę inwestorów do dolara amerykańskiego. Na rynkach Forex widzimy prawdziwy armagedon, które przykładem jest historyczne minimum pary GBP/USD. W naszej rodzimej walucie zapłacimy już 4.24 zł za 1 USD. Widmo silnej zmienności śledzi nas po raz kolejny. Niepokojącą implikacją takiego stanu rzeczy (oraz minimalnych stóp procentowych), jest możliwość wprowadzenia negatywnych rat na depozyty bankowe – tzw. podatku od oszczędności. Nie dość, że nasze depozyty na kontach bankowych zjada inflacja, to dodatkowo nie otrzymywalibyśmy żadnych odsetek – co więcej, z każdym dniem realność negatywnych rat staje się coraz bardziej … realna.

Podobnie sytuacja rysuje się na całym świecie. Gdzie zatem moglibyśmy uzyskać prosty dostęp do bezpiecznego i płynnego dolara (pomijając kantory z wysokim spreadem, a także fizyczne banknoty), z nieograniczonym, wręcz darmowymi transferami, bez ryzyka kursowego oraz z możliwością otrzymania odsetek za depozyty?

Jak zapewne już się domyślacie, umożliwiają to specjalnie w tym celu zaprogramowane kryptowaluty, z kategorii stablecoinów. Są bramką łączącą kryptowaluty z walutami narodowymi, pozwalając cieszyć się wszelkimi korzyściami tych drugich bez opuszczania bezpiecznej strefy cyfrowej kryptowalut.

Napływ kapitału do największych stablecoinów, ujęcie miesięczne.

Aby dowiedzieć się więcej na temat stablecoinów, koniecznie zapoznaj się z tymi poradnikami:

Długoterminowa analiza techniczna kursu Bitcoina | Altcoinów

Wydarzenia ostatnich dwóch tygodni były tak nieprawdopodobne, że jeśli nie miałeś okazji przeczytać dwóch poprzednich analiz, to koniecznie się z nimi zapoznaj. Pozwolą Ci zrozumieć procesy zachodzące ostatnio na rynku kryptowalut, w tym mikroekonomię giełd (bo to właśnie model funkcjonowania silnika likwidacyjnego giełdy BitMEX spowodował, że BTC spadł o aż 50% w ciągu jednego dnia) i dynamikę wzrostów oraz spadków.

Czarny Łabędź kryptowalut – Stokarz Czyta Rynek #36

Bitcoin spada o 30% ! – Stokarz Czyta Rynek #35

Jak zatem prezentuje się kurs Bitcoina dziś, kiedy to przebiliśmy granicę $6700, notując 80% odbicie od dołka? Biorąc pod uwagę wszystko, czego dowiedzieliśmy się o niesprzyjającej inwestycjom sytuacji makroekonomicznej, łącząc tę wiedzę z bardzo podstawową analizą techniczną, oto wnioski oraz czego spodziewam się na rynku kryptowalut w najbliższym czasie.

  1. Alternatywne kryptowaluty (altcoiny) o niskiej i średniej kapitalizacji obarczone są teraz zbyt wielkim ryzykiem, aby w nie inwestować. Sugeruję całkowite skupienie się na BTC, ETH, XRP, BCH, LTC, DASH, XMR, XTZ, BNB, LINK oraz kilku innych głównych krypto.
  2. Z uwagi na historycznie wysoką zmienność na kursie Bitcoina handel z wysoką dźwignią może w kilka minut doprowadzić do znacznych strat w kapitale. Jeśli aktywnie handlujesz na rynku kryptowalut, zdelewaruj swoje pozycje i ogranicz ryzyko.
  3. Nie jest jasne jak zachowają się aktywa cyfrowe w czasie realnego zagrożenia kryzysem finansowym. W ciągu ostatnich 3 dni (kiedy to BTC był w zakresie $4000-5600) widzieliśmy wyraźną korelację kursu Bitcoina z amerykańskim indeksem SP500 – korelacja wynosiła ponad 90%.
  4. Masowe likwidacje na BitMEXie, a także sam spadek z $7400 do $3600 zmniejszył płynność rynku kryptoderywatów o ponad połowę. Open Interest spadł poniżej 500 mln na MEXie. Jednocześnie zaobserwowaliśmy najwyższy w historii wolumen na rynkach spot (Bitfinex, Coinbase, Bitstamp, Kraken). Wniosek – instrumenty pochodne nie napędzają już kursu BTC. Rolę „price discovery” przejęły giełdy spot, z realną podażą i popytem. To właśnie te giełdy powinniśmy obserwować w najbliższym czasie, jeśli aktywnie handlujemy kryptowalutami.
Historycznie wysoki wolumen na giełdach spot – grafika przedstawia łączny wolumen (na różowo – prawy dolny róg).

Bitcoin

https://www.tradingview.com/x/Qge8YbkR/

Nie sądzę, aby był to już koniec korekty. Spodziewam się kilkutygodniowego odreagowania, z kursem BTC oscylującym w dwóch przedziałach:

  • $7800 – $6200 jako obszaru dystrybucji (max dwa tygodnie)
  • $2800 – $4700 miejsca finalnej kapitulacji i rozpoczęcia nowego trendu wzrostowego (być może kilka miesięcy)

Na czerwono – strefa podaży, zaznaczona od poprzedniej strefy popytu.

Na zielono – strefa popytu, miejsce odbicia aktualnej świecy tygodniowej.

Aktualne nastawienie co do dalszego kierunku kursu: ani bycze, ani niedźwiedzie. Sytuacja jest bardzo niepewna, więc jeśli nie udało Wam się zebrać żadnych longów w obszarze $4000 – $5400 to wstrzymałbym się z podejmowaniem jakichkolwiek decyzji długoterminowych.

Altcoiny – przykład Zcash

https://www.tradingview.com/x/vbx1ivmq/

Na przykładzie kryptowaluty Zcash (ZEC) pragnę zobrazować co dzieje się na wykresach wielu altcoinów. Wraz ze spadkiem BTC, wiele z nich straciło ponad 50-70% swojej wartości. Nie dość, że spadły w stosunku do par dolarowych, to jeszcze osłabiły się w parze z BTC (stąd amplifikacja spadku ceny). Rynek powrócił do swojego equalibrium i otrzymaliśmy średnio 60-80% korektę spadku ceny. Na obecną chwilę, altcoiny te znajdują się pod ważnymi poziomami oporów.

Moim zdaniem, jest to dobre miejsce do zebrania zysków, przez osoby które miały okazję kupić alty na spadkach. Nie jest to miejsce do zajmowania pozycji long. Osobiście poczekam kilka tygodni w nadziei, że sytuacja na rynku nieco się unormuje, być może alty utworzą struktury techniczne mówiące o potencjalnych wzrostach (takich jak kanał akumulacji). Bez pośpiechu, zamierzam przygotować się na odpowiednią sytuację!

Zdobądź szerszą perspektywę na aktywa cyfrowe – materiały edukacyjne

Bitcoin to nie tylko analiza techniczna wykresów i rozmowy o Lambo oraz Moon. Czasem warto jest uszlachetnić nieco swoją wiedzę i przeczytać coś bardziej skomplikowanego! Chcąc szerzyć edukację o kryptowalutach, zachęcam Was gorąco do zapoznania się z listą Kana&Katana, zawierającą zbiór wszystkich prac na temat fundamentalnej waluacji Bitcoina (coś jak analiza fundamentalna klasycznych akcji). Czy Bitcoin ma jakąś „realną” wartość? Sami sprawdźcie! Miłego czytania.

Kana&Katana Bitcoin Valuation Depot

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Komentarze