Giełda rynków walutowych, surowców, indeksów, akcji #1 | Początek przygody

1 837

Giełda, surowce, waluty, akcje spółek czy indeksy. Ogólnie rynki. Najstarszy sposób handlu na świecie. Wcale nie zanikł a nawet ma się lepiej niż wieki temu. Dziś wyjaśnię dlaczego.

Giełda od setek lat jest znana i lubiana. Jednak od długiego czasu wiele osób poddaje się przerzucaniu na rynki kryptowalutowe, z tych scentralizowanych. Czy słusznie? A najważniejsze – czemu? Powodów jest wiele. Nowa niesamowita technologia i jej możliwości, odejście od scentralizowanych, kontrolowanych rynków, walut, akcji, surowców, lepsze obiecujące zyski, szybsze przelewy, teoretyczny brak opłat, możliwości inwestycyjne czy chociażby prywatność.

Czy jednak dotychczasowe, wręcz najstarsze, sposoby inwestycji dla traderów, inwestorów a nawet przedsiębiorców są mniej obiecujące lub gorsze?

Przyjrzyjmy się temu od początku ale na świeżo. Po mojemu. A na koniec najlepsze, czyli analizy! ☺

Sprawdzony sposób to najlepszy sposób

United Stock Exchange

Tym razem przeczytasz coś innego. O czymś na pewno starszym niż wszystkie kryptowaluty, choć równie niesamowicie ciekawym. Spokojnie obejdziemy się bez wgłębiania w historię początków handlu naszej cywilizacji.

Teraz będzie o starym dobrym, sprawdzonym, wciąż używanym, nawet coraz częściej i dodatkowo bardzo nowoczesnym sposobie inwestycji.
Rynek finansowy. Giełda. Waluty. Surowce. Indeksy. Akcje spółek. Kontrakty terminowe. Obligacje. Wszystko to mieści się pod pojęciem „Rynek finansowy” czyli „miejsce, w którym są zawierane transakcje kupna i sprzedaży różnych form kapitału pieniężnego, na różne terminy i w oparciu o różne instrumenty finansowe.” – jak podaje Wikipedia.pl

To wszystko jest formą inwestycji, która jest scentralizowana. To znaczy nadzorowana i kontrolowana. W USA giełda posiada instytucję nadzorującą, sprawującą piecze nad rynkami, którą jest „U.S. Securities and Exchange Commission” (SEC). W Polsce jest to KNF. Anglia ma Bank of England (BOE). A w Indiach mamy Reserve Bank of India (RBI).
To tylko wymieniając te główniejsze.

Po co to wszystko wiedzieć?

The United States Capitol Building

Jedno słowo „regulacje”. Z ich powodu, a może i dzięki nim nie ma na rynkach scentralizowanych wielu niebezpiecznych sytuacji. Na przykład znanego niektórym „pump and dump” lub innego, podobnego rodzaju przekrętów. Wykluczając „flash crash„.

Nie oznacza to iż nie da się tu zarabiać, płynnie, dobrze, systematycznie i bezpiecznie. Na tych właśnie rynkach i przez ich naturę działania możemy znaleźć jedne z najprostszych i najstabilniejszych sposobów na inwestycję jakie mamy. Oczywiście wszystko z głową i dobrym podejściem.
A ostatnie miesiące, czyli wspominając o całej akcji z brexitem, następnie sytuacje strefy euro a ostatnio o nieszczęsnym koronawirusie. Wszystko to przypomina i wskazuje, iż to wciąż obiecujące miejsca na pokaźne zyski.

Giełda i prosto w sedno

Giełda NYSE i jej parkiet

A teraz czas na konkretne obrazowe powody, przykłady i analizy. Trochę tego będzie. Spodoba się Tobie.

Poszczególnych przykładów jest mnóstwo. Szczególnie przez wydarzenia minionych 3 miesięcy. Najważniejsze to oczywiście epidemia. Dlatego skupimy się na poszczególnych grupach. Przynajmniej póki co.

Pierwsze pod lupę bierzemy moje ulubione, czyli pary walutowe, następnie spojrzymy na surowce, przez indeksy a na akcjach kończąc.
Pod koniec dokładnie przeanalizuję 3 wybrane rynki

GBP:

Sprawa z brexitem przysporzyła istnego rollercoaster’a tej walucie w parze z innymi głównymi np. EUR, USD, JPY. Giełda Anglii również oberwałą, swoją drogą. Waluty w parze z GBP są jednymi z najaktywniejszych i najbardziej dynamicznych rynków. Taka ich natura. Wiele osób porównuje takie pary walutowe nawet z niektórymi indeksami pod względem zmian cenowych podczas jednej sesji.

Nie bez powodu na parę GBPJPY mówi się potocznie „Rzeźnik”. To moja ulubiona para walutowa 😉

Wykres GBPJPY na interwale D1 od tradingview

(Wyniki w niebieskich ramkach to od lewej: zmiana w cenie, procent zmiany ceny, wielkość zmiany w pips-ach. Przy jednym locie 1pips=10$
Druga linijka to od lewej: zmiana w słupkach/barach, zmiana w dniach gdyż interwał to D1)


Jak można zauważyć trendy są mocne, szybkie, zmienność nie raz osiąga dwucyfrowe wyniki. Zdarzają się też kilkudniowe postoje podczas których odradzam ingerencji. Wystarczy poczekać chwilkę na większe ruchy, na przykład ostatni trend. Ostatni trend był istną manną z nieba. Malutkie korekty, praktycznie znikome i duże, długie, szybkie impulsy. Bez odpowiedniej wiedzy a szczególnie doświadczenia ciężko było by się dołączyć. Możesz mi wierzyć na słowo. Było ciężko ale się opłaciło ☺

Tak wygląda większość walut w parze z GBP a oto dodatkowe przykłady:

Wykres GBPUSD na D1 od tradingview
Wykres EURBGP na D1 od tradingview

EUR:

Waluty w parze z EUR są o wiele spokojniejsze w porównaniu z GBP. Bywają też częściej skonsolidowane czyli ogranicza je przez pewien okres czasu pewna cena od góry np. opór jako równa psychologiczna cena, strefa oporu lub pola płynności podaży (sprzedający) a od dołu odwrotnie: wsparcie jako równa psychologiczna cena, strefa wsparcia lub też pola płynności ale popytu (kupujący).

Nie oznacza to, iż pary z EUR są mniej ciekawe. Zwróćmy uwagę na ten ciekawy, mało popularny rynek:

Wykres EURZAR na D1 od tradingview

Ta parka jest równie agresywna, dynamiczna i nawet zyskowniejsza niż GBPJPY. To również mój ulubiony rynek ☺ Jest to jeden z wyjątków, jeśli chodzi o waluty w parze z EUR.

Teraz przyjrzyjmy się najpopularniejszej parze, czyli EURUSD:

Wykres EURUSD na D1 od tradingview

Zauważyć można kilka spraw:
1. Trendy są krótsze i często się zmieniają.
2. Zmiana cenowa, procentowa i w wartości (pips) jest zdecydowanie mniejsza. Pomijając ostatnie zawirowania na świecie w związku z koronawirusem.
3. Występuje więcej konsolidacji, czasem dwudniowych a czasem trwających i tydzień.

Tym wyróżniają się pary z EUR. Spokojniejsze, więcej „przerw”, krótkie trendy. Częste zmiany kierunków. Praktycznie brak agresywnych niespodziewancyh ruchów. Rynek dobry i polecany na początek przygody z walutami. Ja również go polecam na start ☺
I tak wygląda większość par z EUR a to dodatkowe przykłady:

Wykres EURJPY na D1 od tradingview

EURJPY też należy do spokojniejszych rynków ale wyróżnia czymś bardzo szczególnym, czyli dłuższymi i spokojniejszymi trendami niż większość rynków. Nawet podczas pandemii COVID-19. Więcej konsolidacji, spokojniejsze ruchy w zamian za dobre trendy. Czego chcieć więcej?

Teraz czas na surowce! Twoją uwagę na pewno przykuje złoto. Przyjrzyjmy się czemu:

XAUUSD – GOLD

Wpierw pokażę, czemu uważa się to za „bezpieczną przytań”. By to zauważyć muszę posłużyć się wykresem tygodniowym (W1).

Wykres GOLD na W1 od tradingview

Giełda złota jest bezpieczną przystanią ale w pojęciu długoterminowym dla traderów handlujących pozycjonalnie (handel przez miesiące, kwartały a nawet lata).

Co pierwsze rzuca Ci się w oczy? Dokładnie – wzrosty! Pomimo korekt sięgających po 18%, 15% złoto i tak osiągnęło oszałamiające 62% wzrostu od 14.12.2015 do dziś. To jest WOW ☺

Nie myślmy, że do handlu dziennego lub swing-owego (handel na przestrzeni paru dni do tygodnia lub kilk) się nie nadaje. Jest zupełnie odwrotnie. Spójrzmy czemu.

Wykres GOLD na D1 od tradingview

Na złocie wszystko liczyć można x2 lub i x3. Zyski są o wiele większe, zmiana cenowa również, trendy solidne, długo trwają, zmieniają się powoli. Często następuje okres konsolidacji, który najczęściej jest tylko momentem to zebrania płynności na kolejne długie wzrostowe ruchy.

Handel za złocie jest stosunkowo prosty, jedyną rzecz, na którą trzeba uważać to wiadomości, złoto ich nie lubi. Poza tym jest to naprawdę dobry instrument dla każdego tradera.

Czas na DE30EUR (DAX) czyli niemiecki indeks 30 największych spółek.

DE30EUR

Indeksy to najcięższa giełda jaka jest. Bardzo podatna na wiadomości, mnóstwo „stop hunt’ów”(polowania, wybijania stop loss), agresywne ruchy, olbrzymie zmiany cenowe i procentowe. Najcięższe a zarazem najzyskowniejsze rynki. Kapitał do „spokojnego” handlu na nich (jeśli to w ogóle możliwe) też trzeba mieć spory. Jednak, coś za coś. Indeksy często oferują zyski w ciągu dnia porównywalne do nawet i tygodniowych trendów na walutach. Sposób handlu jest inny. Chociażby operacje wykonywane są całymi kontraktami (1 lot, 2 lot, 3 lot itp.).

A teraz zobrazowanie tego o czym piszę, radzę się trzymać fotela☺

Wykres DE30EUR na D1 od tradingview

Dwucyfrowe zmiany cenowe to nic szczególnego dla indeksów. Najważniejszym czynnikiem jest tutaj cena. To ona rzutuje na charakterystykę indeksów, o której piszę. W walutach zmiana 10% przy cenach typu 4.3987 to nie jest dużo. Różnica pojawia się, gdy taki indeks jak właśnie DE30EUR miał cenę 13700.00 i spadł do 8000.

Tu jest cała magia. W ciągu jednej seji nie mamy zmiany o średnio 50 pips jak w przypadku walut tylko po np. 200/300 pips.
Pomyśleć należy nie tylko o niesamowitych zyskach z indeksów, ale też o ich nieprzewidywalności. To też ich cecha szczególna. Dlatego są tak lubiane, także przeze mnie ☺

I pora na najlepsze!
Analizy

Wybieram moje 3 ulubione rynki czyli GBPJPY, EURZAR oraz GOLD.

Zanim zaczniemy wyjaśnię, krótko moje podejście.

Wychodzę z prostych założeń.
Po pierwsze, trend jest najważniejszy i zawsze trwa dłużej niż komukolwiek mogłoby się wydawać. Po drugie, próby złapania najwyższego szczytu czy najniższego dołka to dla mnie jak rzucanie na ślepo, zawiązując sobie oczy taśmą, do tarczy i to stojąc do niej tyłem z odległości 300 metrów. Wystarczy sprzedawać gdy rynek spada a kupować gdy rośnie.
Po trzecie, handluję tylko w miejscu, w którym występuje moja przewaga. Rynek nie przyjdzie tam gdzie mam przewagę to mam unikalną pozycję czyli jej brak. Tak to też pozycja.

A teraz zaczynamy!

GBPJPY:

Wykres GBPJPY na H4 od tradingview

Mocny trend spadkowy. Cały czas tworzą się niższe szczyty i dołki. Impulsy robią nowe dna, korekty niwelują tylko część spadków. A najważniejsze jest iż cały czas tworzą się strefy podażowe. Strefa przy cenie 129.600 plus odpowiednia reakcja to dla mnie moment do działania.

EURZAR

Wykres EURZAR na H4 od tradingview

Tu również silny trend wzrostowy. Wyższe szczyty i dołki. Silne impuly 2x większe od korekt. Nowe strefy popytowe. Zejście do ceny 18.2000 to miejsce do działania jak dla mnie. Cena do mnie nie przyjdzie to będę bez pozycji. Jeśli przyjdzie to po odpowiedniej reakcji np. świeca jest to dobry sygnał.

Wykres GOLD na H4 od tradingview

Silny trend spadkowy. Bardzo silne impulsy. Brak widocznych korekt. Mamy tu mniej pewną sytuację. Dwie strefy. Podażowa, którą biorę pod większą uwagę i popytowa, która póki co ogranicza spadki więc działa jako TP. Gdy strefa podażowa „pęknie” czyli rynek znacznie wyjdzie ponad nią, zmieniam stronę i idę do byków.

Tak wyglądają analizy ode mnie. Ciekawi mnie Twoja opinia na ten temat, dlatego zapraszam do konstruktywnych komentarzy i pozdrawiam!

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Komentarze