Analiza techniczna najpopularniejszych kryptowalut – 3.05.2018

177

Dobrym czwartkowym zwyczajem zapraszam na analizę techniczną altcoinów, które zaproponowaliście w mailach i komentarzach pod ostatnim artykułem. Równocześnie kontynuujemy naszą małą tradycję i jak w każdy pierwszy czwartek miesiąca przyjrzymy się również coinom, które na przestrzeni minionego tygodnia zyskiwały najbardziej.

NEO/USD – NEO

Na skutek ubiegłotygodniowych wzrostów kurs NEO pokonał bardzo ważną strefę oporu w okolicy 80 USD. Warto zwrócić uwagę, że od tego czasu doszło już do re-testu i odrzucenia tego poziomu od góry (jako wsparcia). Jeżeli więc wzrosty będą kontynuowane, z technicznego punktu widzenia spodziewać moglibyśmy się nawet ponownego przetestowania okolic 140 USD.

VEN/BTC – VeChain

Pro-wzrostowo wyglada również obecna sytuacja na notowaniach VeChain, gdzie podobnie jak w większości coinów, kurs od początku kwietnia porusza się już na północ. Na skutek tych wzrostów doszło do pokonania bardzo ważnego oporu (teraz wsparcia) w okolicy 3.25 USD. Jeżeli obecna tendencja będzie kontynuowana, w najbliższym czasie spodziewać moglibyśmy się nawet ponownego przetestowania 6.50 USD.

IOT/USD – IOTA

Kontynuacji wzrostów spodziewać moglibyśmy się również na notowaniach IOTA, gdzie na skutek ostatniej aprecjacji kurs znalazł się powyżej technicznego oporu (2.21 USD). Jak wspominałem już w mojej ostatniej analizie, pokonanie tej strefy mogłoby otworzyć drogę do dalszych wzrostów w okolice 3.06, 4.20 bądź nawet 5.60 USD i to właśnie w okolicy jednego z tych trzech poziomów spodziewać moglibyśmy się pojawienia reakcji podażowej.

WABI/USD – WaBi

Spoglądając na notowania WaBi zauważymy, że na skutek trwających od początku kwietnia wzrostów rynek pokonał juz lokalny poziom oporu w okolicy 1.07 USD. Z technicznego punktu widzenia spodziewać moglibyśmy się zatem dalszej aprecjacji nawet w okolice 2.15 USD. Dopóki poziom ten nie zostanie jednak trwale pokonany, obecne wzrosty mogłyby okazać się nawet kolejną korektą w trendzie spadkowym. Jeżeli jednak opór ten zostanie wybity, wówczas mogłoby dojść nawet do próby wybicia nowego ATH.

LSK/USD – Lisk

Dość interesująco wygląda również obecna sytuacja na notowaniach Lisk’a, gdzie na skutek trwających od miesiąca wzrostów kurs dotarł w okolice bardzo ważnego technicznego oporu (14.05 USD). Trwałe pokonanie tego poziomu mogłoby otworzyć drogę do dalszych wzrostów w okolice 17.43 USD bądź nawet 35.30 USD.  Jeżeli jednak w najbliższym czasie pojawiłaby się reakcja podażowa, która mogłaby zanegować to wybicie, na skutek ewentualnych spadków mogłoby dojść nawet do ponownego przetestowania okolic 10.25 USD.

LSK/BTC – Lisk

Jeszcze mniej optymistycznie wygląda sytuacja na notowaniach pary LSK/BTC, gdzie kurs w dalszym ciągu znajduje się poniżej bardzo ważnego, technicznego oporu. Dopóki poziom ten nie zostanie trwale pokonany, obecne wzrosty moglibyśmy uznać jako korektę przed kolejnym impulsem spadkowym. Warto jednak pamiętać, że spadki na parach z BTC wcale nie muszą świadczyć o słabości konkretnego coina. Równie prawdopodobne jest to, że po prostu Bitcoin umacnia się szybciej. Dlatego też osobiście wolę dokonywać analizy i wyceny kryptowalut w walutach fiducjarnych, które cechują się zdecydowanie mniejszą zmienności.

EOS/USD – EOS

Na skutek ostatnich wzrostów EOS pokonał bardzo ważny opór, w efekcie czego ustanowione zostało nowe ATH. Jak się później okazało, po osiągnięciu wyceny na poziomie 23 USD pojawiła się silna reakcja podażowa, na skutek której doszło do re-testu poziomu 16 USD, o którym pisałem już przy okazji mojej poprzedniej analizy. Warto również zwrócić uwagę, że wsparcie to znajduje się obecnie w okolicy mierzenia 38.2% korekty Fibonacciego. Dopóki więc strefa ta nie zostanie trwale pokonana, spodziewać moglibyśmy się jej odrzucenia i kontynuacji wzrostów. Jeżeli jednak kurs osunie się poniżej 16 USD, wówczas potencjalne spadki mogłyby dotrzeć nawet w okolice 10 USD.

ICX/BTC – ICON

Zdecydowanie mniej optymistycznie wygląda natomiast obecna sytuacja na ICON, gdzie kurs od dłuższego czasu porusza się w trendzie horyzontalnym. Z technicznego punktu widzenia, dopóki rynek nie pokona trwale górnego ograniczenia tej konsolidacji (5.50 USD), spodziewać moglibyśmy się kontynuacji obecnego trendu (bocznego) a co za tym idzie należałoby być gotowym nawet na ewentualne spadki i ponowne przetestowanie 1.90 USD.

BCH/USD – Bitcoin Cash

Spoglądając na notowania Bitcoin Cash zauważymy, że od kilku dni kurs oscyluje w okolicy poziomu 1550 USD. Trwałe pokonanie tego oporu mogłoby otworzyć drogę do dalszych wzrostów nawet w okolice 2075 USD. Inwestując w BCH należy jednak mieć na uwadze zaplanowany na 15 maja br. hard fork, na skutek którego ma dojść do zwiększenia pojemności poszczególnych bloków z 8 MB do 32 MB, co znacząco zwiększy ilość transakcji obsługiwanych w ramach pojedynczego bloku.

Steem/USD – Steem

Wciąż pro-wzrostowo wyglada natomiast obecna sytuacja na notowaniach Steem, gdzie od czasu pokonania poziomu 2.60 USD kurs nie dotarł jeszcze w okolice 4.40 USD, co z technicznego punktu widzenia jest najbliższym, istotnym poziomem oporu, którego ponownego przetestowania spodziewać moglibyśmy się w najbliższej przyszłości.

Jeżeli Ty również chciałbyś abym naniósł swoje kreski na wykres jakiejś konkretnej kryptowaluty, której nie ma w powyższym artykule, napisz proszę co to za instrument w komentarzu pod tym tekstem bądź ślij do mnie prywatną wiadomość na picasso@bithub.pl a ja obiecuję uwzględnić to następnym razem.

“Czasami twoja najlepsza inwestycje to ta, do której nie doszło.” – Donald Trump

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego

Komentarze