Nowa nazwa Jeziora Ontario w Apple Maps. Trump dopiął swego

Niezbyt często zdarza się, żeby tak potężne obiekty z dnia na dzień zmieniały swoje geograficzne nazwy. Aktualizacja mapy to kilka kliknięć. Gorzej z atlasami, materiałami naukowymi i tysiącami innych miejsc, w których konieczna jest podmianka. To gigantyczne przedsięwzięcie, ale jeśli nazywasz się Donald Trump, to – jak widać – wszystko jest możliwe. Apple Maps dla swoich klientów w Stanach Zjednoczonych właśnie zmieniło nazwę Jeziora Ontario na Lake America. Wszystko po tym, jak prezydent USA wydał decyzję w ramach sporu handlowego między Waszyngtonem a Kanadą.

Apple podporządkowało się decyzji Trumpa

Co ciekawe, zmiana dotyczy tylko korzystających z urządzeń na terenie Stanów Zjednoczonych. W Kanadzie wszystko wygląda po staremu. Działania Apple to następstwo woli Trumpa po tym, jak rozmowy dotyczące wzajemnego handlu zakończyły się fiaskiem. Przypomnijmy, że USA nałożyły na Kanadę nowe cła sięgające 50%.

To Kanadyjczycy wycofali się z rozmów. Administracja premiera Marka Carney’a zrobiła krok wstecz z powodu, jak to określiło jego biuro, nieakceptowalnych żądań. Carney zaapelował też do Trumpa i jego administracji, żeby przemyśleli temat i wzięli sprawę na poważnie, zanim rozmowy zostaną wznowione.

Trump w ostatnich dniach opublikował na swoich kanałach kilka filmów stworzonych przez AI. W tym klip, na którym wykopuje znak nad jeziorem Ontario i zastępuje go innym, z napisem „Welcome to Lake America”. Kanadyjczycy odpowiadają. „Na wypadek, gdyby prezydent Trump lub ktokolwiek inny zapomniał, ustawiliśmy ten znak, aby im przypomnieć, że to jezioro Ontario, teraz i na zawsze” – powiedział premier Ontario, Doug Ford.

Kanada odpowiada, MapQuest idzie pod prąd

Nie wszyscy dostawcy map ugięli się pod presją. Na przykład MapQuest, dostawca bezpłatnych map, oświadczył, że nie ma najmniejszego zamiaru niczego zmieniać. Efekt? Znaleźli się na szczycie listy najczęściej pobieranych w Kanadzie aplikacji w sklepie AppStore.

Google zresztą nie pierwszy raz dostosowało mapy do decyzji Trumpa. W 2025 roku dla użytkowników w Stanach Zjednoczonych zmieniło nazwę Zatoki Meksykańskiej na „Gulf of America”. Nie oznaczało to oczywiście zmiany nazewnictwa na świecie. Podobnie jest teraz z Jeziorem Ontario.

Czytaj więcej w dziale społeczeństwo na Bithub:

ONZ apeluje: załogi statków muszą pozostać bezbronne wobec piratów

Polska pojawi się w gronie G20? Trump wysłał prezydentowi zaproszenie

Prawie co drugi dorosły Polak spłaca kredyt. Tak finansujemy coraz wyższy standard życia