Odbicie złota pod koniec poprzedniego tygodnia nie trwało długo. Pomimo pozornego porozumienia między Iranem a USA wciąż jest coś na rzeczy, co sugeruje odwołanie rozmów w Szwajcarii. Dodatkowo niepokój na rynku wywołał Fed, który pod przewodnictwem nowego szefa zdaje się być niechętny do kolejnych obniżek stóp procentowych. Mimo wszystko powoli rynek zaczyna się z tym oswajać, a przesłanki do wzrostu kursu złota wydają się nienaruszone. Czy kolejny tydzień przyniesie długo oczekiwane odbicie?
Złoto zalicza kolejny tydzień ze stratą
Przez wiele miesięcy analitycy odliczali kolejne miesiące i tygodnie, w których złoto zwiększało swoją wartość. Wygląda na to, że najwyższy czas uruchomić kolejny licznik, tym razem odliczający tygodnie ze stratą. Zółty metal właśnie zaliczył kolejny spadkowy tydzień, chociaż niewiele wskazywało na to, że tak się stanie.
Tydzień handlowy między 15 a 19 czerwca metal szlachetny zakończył na poziomie 4155 dolarów za uncję. W porównaniu do poprzedniego tygodnia cena złota spadła o 63 dolary. W ciągu całego tygodnia metal stracił na wartości 1,26%. Z kolei w ujęciu miesięcznym wartość złota spadła o 7,34%. To co najbardziej niepokoi to fakt, że pomimo spektakularnego początku roku, obecnie wskaźnik (Year To Date) jest ujemny. Od początku roku złoto traci na wartości 3,95%. Ostatni raz uncja złota kosztowała tyle pod koniec listopada, chwilę po korekcie z poziomu 4355 dolarów.
Sentyment na Wall Steet coraz bardziej pesymistyczny
Od pewnego czasu nastroje wśród analityków i inwestorów są coraz mniej bycze wobec złota. W tym tygodniu prognozy są wyjątkowo pesymistyczne. Jak wynika z najnowszej ankiety Kitco News Gold Survey, aż 70% ekspertów reprezentujących największe instytucje z Wall Street spodziewa się spadku złota w kolejnym tygodniu. Zaledwie 10% prognozuje wzrost cen w kolejnym tygodniu, a 20% przewiduje tzw. trend boczny.
Darin Newsom, starszy analityk rynkowy w Barchart.com, prognozuje, że w kolejnymy tygodniu zobaczymy kolejne spadki cen złota. Jak wyjasnia ekspert: „W gruncie rzeczy nic się nie zmieniło na rynku. Banki centralne nadal kupują, a inwestorzy nadal sprzedają. Inflacja nadal budzi obawy, a amerykański Komitet Rezerwy Federalnej (FOMC) sugeruje podwyżkę stóp procentowych przed końcem 2026 roku„.
Z kolei Adrian Day, prezes Adrian Day Asset Management, ocenia, że złoto nie wykona żadnego istotnego ruchu. Według eksperta: „Ton posiedzenia Rezerwy Federalnej i komentarze nowego prezesa Kevina Warsha zaszokowały rynek, który będzie musiał zaabsorbować tę wyraźną zmianę w nadchodzących dniach i tygodniach”.
Optymistą pozostaje Rich Checkan, prezes i dyrektor operacyjny Asset Strategies International. Checkan ocenił, że: „Nadal uważam, że wycofanie było całkowicie przesadzone. Wiele zależy teraz od porozumienia pokojowego, które ma zostać podpisane w Szwajcarii, i szczegółów, które zostaną dopracowane w ciągu najbliższych 60 dni. Jeśli będziemy nadal zmierzać w kierunku trwalszego pokoju, złoto powinno na tym skorzystać… pomimo tego, co robi prezes Warsh w Fed”. Ekspert podsumował swoją wypowiedź krótkim zdaniem: „stawiam na spokój i stawiam na złoto”.
Ulica patrzy na rynek przez różowe okulary?
Dużo więcej optymizmu jest wśród inwestorów detalicznych. Jak wynika z ankiety Kitco, pomimo mało sprzyjających okoliczności i ostatnich spadków, aż 54% inwestorów indywidualnych spodziewa się wzrostu wartości złota w kolejnym tygodniu. Dla porównania, w zeszłym tygodniu tylko 39% przedstawicieli tej grupy stawiało na wzrost. Z kolei na spadek kursu metlu stawia 35% ankietowanych. Pozostałe 11% spodziewa się trendu bocznego i konsolidacji cen złota w nadchodzącym tygodniu.
Te dane warto śledzić w kolejnych dniach
Wygląda na to, że porozumienie między USA i Iranem wciąż jest kruche. Nawet jeśli obie strony ostatecznie zakończą spór, to w tle wciąż jest Izrael, który nie jest zadowolny z kształtu porozumienia i wciąż prowadzi działania na terenie Libanu. Ponadto warto śledzić nadchodzące raporty dotyczące stanu amerykańskiej gospodarki.
W poniedziałek poznamy odczyt wskaźnika S&P Global Flash PMI za czerwiec. Następnie w środę rynki będą obserwować sprzedaż nowych domów w maju. Z kolei w czwartek poznamy ostateczne dane dotyczące amerykańskiego PKB i PCE za I kwartał, a także tygodniowe dane o liczbie wniosków o zasiłek dla bezrobotnych i zamówienia na dobra trwałe w maju. W piątek ukaże się ostateczny wydruk raportu University of Michigan Consumer Sentiment za czerwiec.
Więcej aktualnych wiadomości i analiz z rynku metali szlachetnych:
Goldman Sachs tnie prognozę dla złota o prawie 10%
To ostatnia szansa na złoto w takiej cenie? Banki centralne szykują się na rekordowe zakupy