Dyskusje wokół XRP bardzo często sprowadzają się do jednego pytania: ile może kosztować coin w przyszłości? EvernorthXRP proponuje jednak inne spojrzenie. Spółka posiadająca XRP w swoim skarbcu zwraca uwagę, że potencjał kryptowaluty powinien być oceniany nie tylko przez pryzmat jej notowań, ale przede wszystkim funkcji, jakie może pełnić w rozwijającej się infrastrukturze finansowej.
Evernorth przytoczył wypowiedź swojego Chief Business Officera, Sagara Shaha, który podkreślił, że XRP zostało zaprojektowane przede wszystkim jako narzędzie umożliwiające szybkie przemieszczanie wartości pomiędzy walutami, rynkami i systemami finansowymi.
Cena XRP nie pokazuje całego obrazu
Cena jest najprostszym sposobem oceny kryptowaluty. Można obserwować ją w czasie rzeczywistym, porównywać z innymi aktywami i analizować jej procentowe zmiany. Z tego powodu notowania coina najczęściej znajdują się w centrum zainteresowania inwestorów. Zdaniem Shaha znacznie trudniej jednak zmierzyć użyteczność aktywa. Ripple zostało stworzone z myślą o transferowaniu wartości pomiędzy różnymi elementami systemu finansowego. W takim ujęciu krótkoterminowe wahania ceny nie muszą odzwierciedlać rzeczywistego rozwoju infrastruktury ani rosnącej liczby potencjalnych zastosowań tokena. Evernorth sugeruje więc zmianę sposobu patrzenia na Ripple. Zamiast koncentrować się wyłącznie na pytaniu o przyszłą cenę, inwestorzy powinni obserwować również to, jakie funkcje zaczyna obsługiwać infrastruktura związana z aktywem.
Płynność, rozliczenia i tokenizacja
Sagar Shah wskazuje kilka obszarów, które mogą mieć szczególne znaczenie dla przyszłej użyteczności XRP. Wśród nich znajdują się płynność, rozliczenia finansowe, pożyczki oraz tokenizowane aktywa. Wszystkie te zastosowania wpisują się w szerszy rozwój finansów opartych na technologii blockchain. Płynność i rozliczenia są bezpośrednio związane z podstawową funkcją XRP, czyli przemieszczaniem wartości. Jednocześnie rozwój pożyczek oraz tokenizacji może rozszerzać zakres operacji finansowych realizowanych w ramach infrastruktury otaczającej coina. W takim scenariuszu znaczenie tokena zależałoby nie tylko od zainteresowania inwestorów spekulacyjnych, lecz także od faktycznego wykorzystania go w systemach finansowych. Samo istnienie takich możliwości nie oznacza jednak automatycznego wzrostu ceny. Wypowiedź Shaha dotyczy przede wszystkim sposobu oceny użyteczności aktywa, a nie konkretnej prognozy jego notowań.
Zmiana perspektywy
Najważniejsza część przekazu Evernorth sprowadza się do zmiany podstawowego pytania zadawanego przez rynek. Zamiast zastanawiać się wyłącznie „ile warte jest XRP?”, Shah proponuje pytać: „co XRP może umożliwić?”. Według niego bardziej znaczącym sygnałem dla długoterminowego rozwoju ekosystemu może być sposób wykorzystywania aktywa niż jego bieżące notowania. Nie oznacza to, że cena przestaje mieć znaczenie dla inwestorów. Evernorth sugeruje jednak, że powinna być analizowana razem z adopcją, funkcjonalnością oraz rozwojem usług finansowych wykorzystujących infrastrukturę związaną z XRP. Jeżeli płynność, rozliczenia, lending i tokenizacja rzeczywiście będą rozwijać się w tym ekosystemie, właśnie ich rzeczywiste wykorzystanie może stać się jednym z najważniejszych wskaźników pozwalających ocenić długoterminową rolę XRP. Więcej o coinie pisaliśmy także tutaj:
Ripple buduje globalną infrastrukturę, a nie kurs XRP. Ekspert studzi oczekiwania inwestorów
Analityk, który przewidział rajd XRP w 2024 roku, ponownie zapowiada silny wzrost