Amerykańskie fundusze ETF na Ethereum „przytuliły” wczoraj (to najnowsze dane z Farside Investors) w sumie ~226 milionów dolarów netto. Do funduszy bitcoinowych trafiło z kolei 242,3 mln dolarów. Różnica wyniosła zaledwie 16,5 mln, mimo że kapitalizacja Ethereum odpowiada mniej więcej jednej piątej wartości Bitcoina.
Jeszcze większe zaskoczenie mamy na Solanie. Napływy do sześciu funduszy z ekspozycją na SOL, natywną kryptowalutę sieci, wzrosły z 3,6 milionów dolarów we środę do 56 mln USD wczoraj. To ponad piętnastokrotny (!) wzrost w ciągu zaledwie jednej sesji.
Sumarycznie to już dziewiąta sesja z kolei z dodatnim bilansem przepływów
Ethereum walczy z Bitcoinem o miano króla ETF-ów
Najciekawsza jest dla mnie nie sama kwota napływów do Ethereum, a jej relacja do Bitcoina.
ETHA BlackRocka „zassał” we czwartek od inwestorów z Wall Street 130,2 milionów dolarów. FETH Fidelity dołożył 56,2 mln, a ETHB BlackRocka ze stakingiem kolejne 20,7 mln USD. Łączny bilans wszystkich funduszy wyniósł 225,8 milionów dolarów (i żaden z nich nie zanotował odpływu).
Po stronie Bitcoina sytuacja była mniej równomierna. IBIT BlackRocka przyciągnął do siebie aż 277,6 mln USD, czyli więcej niż wyniósł końcowy bilans całej grupy. Jednocześnie z FBTC Fidelity odpłynęło 83,6 mln, a z GBTC Grayscale 27,2 mln dol. Ostatecznie na plusie zostało 242,3 mln.
Wniosek? W przypadku Ethereum popyt rozłożył się na kilka produktów, podczas gdy na Bitcoinie dużą część napływów nadal przejmuje BlackRock.
Od dnia uruchomienia amerykańskich funduszy ich skumulowane saldo wynosi obecnie około 54,9 MILIARDÓW dolarów w przypadku Bitcoina i 12,87 mld na Ethereum. Różnica nadal jest ogromna. W ostatnich dniach wyraźnie zmienia się jednak proporcja świeżych przepływów.
Solana z impulsem od Charlesa Schwaba
Jeszcze większą zmianę mamy na „słonecznym blockchainie”, czyli Solanie. W środę ETF-y zebrały od inwestorów zaledwie 3,6 mln dolarów. To dość normalne w przypadku tego produktu. Natomiast dzień później napływy wzrosły do aż pięćdziesięciu sześciu milionów.
Najwięcej, 40,2 mln USD, trafiło do BSOL Bitwise’a. FSOL Fidelity „przytulił” 5,8 mln, TSOL 3,9 mln, a GSOL Grayscale 6,2 mln dol.
Skąd taka zmiana? Kluczowy był komunikat Charlesa Schwaba. Jeden z największych amerykańskich brokerów zapowiedział rozszerzenie platformy Schwab Crypto o Solanę, Avalanche i popularny Oracle: Chainlink. Bezpośredni handel planują uruchomić w najbliższych miesiącach. Obecnie klienci Schwaba mogą kupować bezpośrednio tylko Bitcoina i Ethereum.
Dla Solany to ważny news przede wszystkim z punktu widzenia dystrybucji. Schwab obsługuje bowiem dziesiątki milionów rachunków maklerskich i ponad 12 bilionów dolarów w aktywach klientów. SOL trafi zatem bezpośrednio na platformę jednej z największych instytucji finansowych w USA.
Nie zakładałbym jednak, że cały czwartkowy napływ do ETF-ów na Solanę był skutkiem jednego komunikatu. Wykres SOL/BTC wyglądał już nieźle przed newsem z Wall Street, technicznie ubiliśmy dno i szykujemy się do potencjalnego wybicia.
Redakcja BitHub.pl poleca również: