Roman Giertych poinformował, że będzie bronił Przemysława Krala, szefa upadłej, „polskiej” giełdy zondacrypto która okradła Polaków z nawet 300-350 milionów złotych oszczędności. Prawnik przekazał jednocześnie przełomową informację: jego klient miał oddać do dyspozycji prokuratury majątek, który wraz ze środkami zabezpieczonymi wcześniej przez śledczych „powinien wystarczyć do zaspokojenia roszczeń wszystkich pokrzywdzonych”. Wcześniej Ministerstwo Sprawiedliwości informowało o „przełomie” w całej sprawie.
Giertych będzie bronił Krala. Co z majątkiem zondacrypto?
Roman Giertych opublikował oświadczenie na platformie społecznościowej X zaraz po wypowiedzi ministra Waldemara Żurka na temat dalszych postępów w śledztwie. Jak się teraz okazuje, adwokat miał reprezentować Krala już co najmniej od maja br.
Najważniejsza część komunikatu dotyczy pieniędzy. Giertych poinformował, że podczas czynności procesowych Kral „przedłożył do dyspozycji prokuratury ogromny majątek”. Wraz z aktywami zabezpieczonymi wcześniej przez organy ścigania ma on, zdaniem mecenasa, „wystarczyć na pokrycie roszczeń osób, które zgłosiły się do prokuratury jako pokrzywdzone”.
Na razie nie wiadomo o jakiej dokładnie kwocie mowa. Giertych nie podał również, czy chodzi o pieniądze na rachunkach bankowych, portfelach sprzętowych, w nieruchomościach, udziałach w spółkach, czy jeszcze czymś innym. Nie należy też utożsamiać sformułowania „przedłożył do dyspozycji prokuratury” z natychmiastowym przekazaniem pieniędzy klientom giełdy. Ostatecznie ustali to sąd.
Według oficjalnej aktualizacji Prokuratury Regionalnej w Katowicach do 22 czerwca zarejestrowano ponad 3600 zawiadomień od pokrzywdzonych i przesłuchano blisko tysiąc osób. Śledczy zabezpieczyli 162 urządzenia elektroniczne i ponad 250 terabajtów danych z serwerów zondacrypto. Zrealizowano też 63 postanowienia dotyczące przeszukań i wydania rzeczy.
Prezes współpracuje ze śledczymi
Kilka godzin wcześniej Waldemar Żurek przekazał dziennikarzom, że w sprawie „nastąpił przełom”. Później Prokuratura Krajowa wydała komunikat, w którym wspomniano o nowych dowodach i ustaleniach istotnych dla wyjaśnienia sprawy.
Śledczy poinformowali też o weryfikowaniu informacji dotyczących możliwości popełnienia przestępstw w związku z finansowaniem przez Zondacrypto szeregu podmiotów i osób. W komunikacie wymieniono fundację związaną ze Zbigniewem Ziobrą, fundację Przemysława Wiplera i osoby z nim współdziałające w kontekście prac nad prawem dotyczącym kryptowalut, Telewizję Republika oraz jej prezesa Tomasza Sakiewicza, konferencję CPAC, możliwą korzyść majątkową przekazaną prezesowi Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosławowi Piesiewiczowi oraz działania osób pomagających Marcinowi Romanowskiemu.
Osobnym wątkiem pozostaje sytuacja procesowa samego Krala. TVP Info podało 23 sierpnia, że miał on rozpocząć szeroką współpracę z prokuraturą i korzystać z instytucji potocznie określanej jako „mały świadek koronny”. „Rzeczpospolita” informowała już pod koniec lipca o spotkaniu Krala z polskim prokuratorem w jednym z państw Zatoki Perskiej. Według gazety w działaniach uczestniczyli również adwokaci, w tym Roman Giertych.
Mechanizm „małego świadka koronnego” pozwala w określonych warunkach na nadzwyczajne złagodzenie kary wobec podejrzanego, pod warunkiem że ten współpracuje z organami ścigania i przekazuje cenne informacje dotyczące innych uczestników przestępstwa lub istotnych okoliczności jego popełnienia.
Redakcja BitHub.pl poleca również: