Ethereum nie odbija mimo dużych zakupów. Dlaczego?

Ethereum spadło w okolice poziomu 1 600 USD, tracąc około 4% w ciągu doby i oddalając się o blisko 14% od lokalnego szczytu z czerwca w rejonie 1 890 USD. Jednocześnie pozostaje głęboko poniżej maksimów z 2026 roku, co podkreśla skalę długoterminowej korekty. Spadki nastąpiły w momencie rosnącej niepewności makroekonomicznej, szczególnie przed publikacją danych o inflacji w USA, które zwiększyły awersję do ryzyka na rynkach finansowych. Co będzie dalej?

Instytucje kupują, a Ethereum spada

Co ciekawe, osłabienie ceny następuje mimo kontynuacji dużych zakupów instytucjonalnych. Związana z Tomem Lee firma BitMine miała dokupić kolejne 75 000 ETH o wartości około 123 mln USD. Jeśli transakcje zostaną w pełni potwierdzone, łączne zasoby spółki mogłyby wzrosnąć do około 5,62 mln ETH, co odpowiada już kilku procentom całej podaży. Pokazuje to rosnącą rozbieżność między akumulacją instytucjonalną a krótkoterminowym zachowaniem ceny.

Słaby popyt z ETF-ów i presja makro utrzymują trend spadkowy

Pomimo zakupów korporacyjnych, rynek ETF-ów pozostaje wyraźnie słaby. Fundusze spot Ethereum odnotowały odpływy rzędu setek milionów dolarów w ostatnich miesiącach, a łączna wartość aktywów spadła znacząco względem początku roku.

To sugeruje, że kapitał instytucjonalny nie płynie szerokim strumieniem na rynek, co ogranicza potencjał wzrostowy. Dodatkową presję wywierają czynniki makroekonomiczne. Utrzymujące się wysokie ceny ropy, napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie oraz niepewność dotycząca polityki Rezerwy Federalnej sprawiają, że inwestorzy redukują ekspozycję na aktywa ryzykowne. W efekcie Ethereum pozostaje w środowisku, gdzie nawet pozytywne informacje, takie jak duże zakupy BitMine, nie są w stanie odwrócić dominującego trendu.

1 550 USD jako granica trendu

Analiza techniczna wskazuje, że Ethereum znajduje się w bardzo istotnym obszarze wsparcia. Strefa 1 510–1 620 USD stanowi kluczowy region obronny, który wielokrotnie zatrzymywał spadki od 2022 roku. Najbliższym krytycznym poziomem jest 1 550 USD — jego utrzymanie może zdecydować o dalszym kierunku rynku.

Wskaźniki momentum nadal sprzyjają stronie podażowej. RSI na wykresie tygodniowym zbliża się do poziomu wyprzedania, a MACD pozostaje poniżej linii sygnału, co potwierdza utrzymującą się słabość trendu. Jednocześnie dane z rynku instrumentów pochodnych pokazują duże skupiska płynności zarówno powyżej 1 700–1 800 USD, jak i poniżej 1 500 USD, co może zwiększać zmienność w przypadku wybicia któregoś z tych poziomów. Jeśli 1 550 USD zostanie trwale utracone, kolejnym celem może być psychologiczny poziom 1 400 USD. Z kolei powrót powyżej 1 700 USD mógłby uruchomić krótkoterminowe odbicie i presję na likwidacje pozycji krótkich. Na ten moment Ethereum pozostaje w konflikcie między agresywną akumulacją instytucjonalną a słabym popytem z ETF-ów i dominującym trendem spadkowym. Więcej na temat obecnej sytuacji piszemy poniżej:

Ethereum ma dramatyczną sytuację. Analitycy ostrzegają przed kolejną falą spadków

Tom Lee nie wytrzymał w sprawie Ethereum. Tylko głupi by nie skorzystał?