Zadzwonisz na 112? Zamiast człowieka, odpowie ci AI.

Pierwsze amerykańskie miasto wprowadziło wykorzystanie sztucznej inteligencji w numerze alarmowym. Po zadzwonieniu na 112, usłyszymy już nie głos dyspozytora ratunkowego, a bota AI.

W Nowym Orleanie w stanie Luizjana wprowadzono całkowicie nowe narzędzie do obsługi numeru alarmowego. W mieście, w którym dziennie dyspozytorzy muszą obsługiwać niemal 1000 zgłoszeń, zdecydowano się na ułatwienie ich pracy. Jako że spora część tych zgłoszeń albo dotyczyła tego samego zdarzenia co wcześniejsze, albo nie wymagała pilnej pomocy, postanowiono wykorzystać sztuczną inteligencję do obsługi zgłoszeń. Nie oznacza to jednak, że AI zastąpi całkowicie dyspozytorów, bowiem rola sztucznej inteligencji jest tu zupełnie inna.

Sztuczna inteligencja rozwiąże największy problem dyspozytorów numeru alarmowego

Zadaniem AI będzie przede wszystkim wykrywanie zgłoszeń dotyczących tego samego zdarzenia i informowanie dzwoniących, że służby już mają informacje o sytuacji. Taka rozmowa z botem ma polegać na tym, że przy podejrzeniu dzwonienia w tej samej sprawie co ktoś inny, osoba dzwoniąca zostanie zapytana, czy chodzi o tę sytuację. Jeśli odpowie, że tak, to otrzyma informacje, że służby już się nią zajmują. Natomiast w przypadku odpowiedzi przeczącej, sztuczna inteligencja przekieruje połączenie do prawdziwego dyspozytora. Na pierwszy rzut oka zatem można stwierdzić, że sam pomysł jest bardzo dobry. Trzymiesięczne testy nowego systemu wykazały spadek liczby powtarzających się zgłoszeń o 30%, a dzwoniący mogli się połączyć z dyspozytorem nawet o 40 sekund szybciej niż przed wprowadzeniem systemu.

Fot. x.com/@MorePerfectUS

Tak więc można powiedzieć, że sztuczna inteligencja zdaje egzamin w tym przypadku. Jednym z najpoważniejszych problemów numeru alarmowego w każdym kraju jest to, że czasami brakuje dyspozytora, który odbierze zgłoszenie. Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy są właśnie powtarzające się zgłoszenia dotyczące sytuacji, o której służby już są poinformowane. Przez to wydłuża się czas oczekiwania, a w przypadkach nagłych, czasami to oczekiwanie może skończyć się tragicznie. Wykorzystanie AI ma zmniejszyć skalę tego problemu i odciążyć dyspozytorów, by ci mogli zająć się pilniejszymi zgłoszeniami.

Korzystanie z narzędzi sztucznej inteligencji przez służby nie jest niczym nowym. Kilka dni temu na łamach naszego portalu opisywaliśmy, jak chińska policja stworzyła algorytm AI do wykrywania prania brudnych pieniędzy z użyciem kryptowalut. Także i polskie służby, a konkretnie policja, wykorzystują AI do ułatwiania swojej pracy. W 2025 roku powołano Policyjnego Asystenta AI (PAAI), który wspiera funkcjonariuszy w zakresie informacyjnym. W trakcie rozwoju jest także Dochodzeniowy Asystent AI (DAAI), którego zadaniem ma być analiza materiałów dotyczących śledztw i dochodzeń. 

Przeczytaj również:

Reklamy zaleją PlayStation? Kontrowersyjny plan Sony

OpenAI wyłącza produkt, który miał zagrozić Google. Atlas znika po niecałym roku

AI zacznie żyć swoim życiem – ostrzega ekspert. „Czeka nas wiele groźnych cyberataków”