8GB RAM w 2026 roku? Na pewno nie na Windows 11, a nowy Surface Laptop to potwierdza

Microsoft chciało pójść śladem Apple i wypuściło laptopa z 8GB RAM na pokładzie. Problem w tym, że to po prostu nie ma prawa zadziałać na Windows 11.

Gdy Apple na początku roku wypuściło względnie taniego Macbooka Neo, ten szybko stał się prawdziwym hitem sprzedażowym.  MacBook Neo sprzedał się w pierwszym kwartale 2026 roku w ponad 1.1 miliona egzemplarzy, przebijając mocniejsze modele Air i Pro. Jego główną zaletą była oczywiście niska jak na standardy Macbooków cena, bowiem Apple wyceniło go na 599 dolarów. Skąd wzięła się tak niska cena w obliczu kryzysu na rynku pamięci RAM? A no m.in. właśnie z mniejszej pamięci RAM zamontowanej w modelu Neo. Apple postanowiło umieścić tylko 8GB, co nie przeszkodziło w osiągnięciu sukcesu sprzedażowego.

Microsoft wypuścił laptopa z 8GB RAM na pokładzie. Ten ma problem z podstawowymi czynnościami

W ślad za Apple chciał pójść Microsoft, który wypuścił 13-calowego Surface Laptop z 8GB pamięci RAM na pokładzie, który miał być bezpośrednim konkurentem dla Macbooka Neo. Przynajmniej jeśli chodzi o specyfikacje, bowiem cena laptopa od Microsoft jest znacznie wyższa i wynosi 950 dolarów. Szybko okazało się, że od Surface Laptop odstrasza nie tylko cena, ale także jego wydajność, a raczej jej brak. Choć sercem sprzętu jest układ Snapdragon X Plus, czyli bardzo solidny procesor, to jednak 8GB RAM okazuje się ponurym żartem w laptopie za ponad 3 tysiące złotych. Zwłaszcza, że domyślnym systemem operacyjnym jest Windows 11, który jest znany z pożerania pamięci.

I widać to praktycznie na pierwszy rzut oka. Przeprowadzone ostatnio testy sprzętu przez zagraniczne redakcje wykazują, że Surface Laptop zacina się na najprostszych zadaniach. Według dziennikarzy The Verge, tylko po samym uruchomieniu sprzętu, zużycie pamięci RAM przekracza 50%, a podczas zwykłego użytkowania, w tym w trakcie rozmów na Teamsach i przeglądania internetu w tym samym czasie wskaźnik ten zbliża się do 90%. Recenzenci zauważyli, że tak minimalne obciążenia powodowały częste zawieszenia się sprzętu na kilka sekund. Podobne problemy pojawiały się nawet przy zwykłej pracy z dokumentami tekstowymi, co jest już naprawdę niepokojące i chyba dobitnie odpowiada na pytanie, czy warto zakupić Surface Laptop.

fot. x.com/videocardz

Spokojnie, Microsoft Surface Laptop to dopiero początek problemów z elektroniką

Ale to też pokazuje, jakie ciężkie czasy nas czekają w związku z kryzysem na rynku pamięci. Coraz więcej producentów decyduje się na cięcia w specyfikacji swoich sprzętów, głównie właśnie na pamięci RAM, która staje się najdroższym elementem każdego produktu. Możemy spodziewać się, że nowe komputery, laptopy, telefony czy nawet konsole będą znacznie gorsze pod względem wydajności od swoich poprzedników.

Oto najcenniejsza firma świata – Apple po raz kolejny zmiażdżyło konkurencję!

Kradli RAM z komputerów w gaming house. Wpadli w ręce policji

Stracili miliony przez fałszywy portfel w App Store, teraz pozywają Apple. Kto zawinił?

Wyciek rozmów z Claude! Czy użytkownicy LLMa od Anthropic są bezpieczni?