Houthi ostrzelali kilka miast w Arabii Saudyjskiej, USA uderzyły w irańskie tankowce, a Iran odpowiedział atakiem na amerykańską bazę w Jordanii. W efekcie ropa Brent pędzi w stronę 100 USD za baryłkę, azjatyckie giełdy trzymają nerwy na wodzy, a jen umacnia się do najwyższego poziomu od siedmiu miesięcy. W dalszej części artykułu omawiam czego możemy się spodziewać przed czwartkową decyzją EBC.
Houthi ostrzeliwują Arabię Saudyjską
We wtorek Houthi wystrzelili rakiety w kierunku kilku miast w Arabii Saudyjskiej. To już z resztą pełnoprawny osobny front wojny na Bliskim Wschodzie.
W tym samym czasie Iran uderzył w amerykańską bazę w Jordanii, a Stany Zjednoczone odpowiedziały atakiem na irańskie tankowce z ropą.
Brent dzięki temu zyskał w środę rano 1,10 USD i doszedł do 99,02 USD za baryłkę. To już czwarta sesja wzrostowa z rzędu.
WTI podrożało o 0,93 USD, do 93,95 USD.
Zobacz również: Paradoks na Wall Street. Nasdaq i S&P 500 na szczytach, ale „tanie”?
Ropa Brent niedługo po 100 dolarów?
Uważam, że rynek ropy wszedł teraz w fazę, w której każdy kolejny nagłówek z Bliskiego Wschodu liczy się dla inwestorów bardziej niż dane o popycie.
Chris Weston z Pepperstone napisał w swojej notce do inwestorów, że ropa Brent to dziś
Jeden z najbardziej czytelnych sygnałów nastrojów na całym rynku, a pułap 100 USD wygląda na w pełni osiągalny
Zgadzam się z tym w stu procentach. Sto dolarów za baryłkę to dla mnie granica, po przełamaniu której inwestorzy zaczną liczyć realny wpływ drogiej ropy na inflację, a nie tylko samo ryzyko geopolityczne.
Jeśli Brent utrzyma się powyżej tego poziomu dłużej niż kilka sesji, spodziewałbym się mocniejszej presji na banki centralne, żeby jeszcze mocniej zacieśniać politykę monetarną. Z resztą już teraz Deutsche Bank prognozuje kolejną podwyżkę EBC jeszcze w grudniu.
Wybicie ponad 100 USD może otworzyć drogę do wyższych poziomów w kolejnych tygodniach. Chyba, że sytuacja w Cieśninie Ormuz wreszcie się uspokoi.
Sprawdź też: Cena ropy Brent rośnie trzeci dzień z rzędu. Iran grozi Zatoce Perskiej. Czy 100 dolarów za ropę jest już blisko?
Rynki czekają na decyzję EBC
Jen cały czas mocno zyskuje, bo inwestorzy zamykają krótkie pozycje na japońskiej walucie.
Dolar kosztuje teraz 153,16 JPY, i jest to najmocniejszy poziom tej waluty od prawie siedmiu miesięcy.
W pięć sesji japońska waluta urosła o około 4%, a rynek liczy niemal na pewniaka kolejną podwyżkę stóp przez Bank Japonii, w przyszłym tygodniu, co nastąpi dwa dni po decyzji Fedu.
Sam Fed ma ogłosić decyzję w przyszłą środę, a szanse na podwyżkę i utrzymanie stóp rozkładają się aktualnie niemal po połowie.
Euro zyskało dziś rano 0,1%, wzrastając do poziomu 1,1634 USD.
Jesteśmy tuż przed czwartkową decyzją EBC, a rynek jest niemal pewny podwyżki o ćwierć punktu procentowego.