Ferrari kończy z kryptowalutami

2 304

Współpraca branży kryptowalutowej i F1, która trwa już od jakiegoś czasu, wydaje się powoli dobiegać końca. Niedawno wykruszył się jeden ze sponsorów zespołu Mercedesa – firma kryptowalutowa FTX. Powodu takiego obrotu sprawy chyba nie trzeba wyjaśniać. Teraz nadszedł czas na kolejny zespół Formuły 1. Ferrari ogłosiło ostatnio, że ostatecznie rozstało się z jednym ze swoich sponsorów, kryptowalutą firmą Velas.

Afery kryptowalutowe i spadki na giełdach wpływają na decyzje F1

Niepewność wywołana przez spadki na rynku kryptowalut i serię burzliwych bankructw, rozprzestrzenia się również na branżę Formuły 1, jednego z najważniejszych partnerów kryptowalut.

Według wiadomości Jadena Diaza-Ndisanga ze Sports Illustrated, malejąca wartość NFT (Non Fungible Tokens) w F1 spowodowała, że ​​Ferrari, jeden z dobrze ugruntowanych zespołów F1, zrezygnował ze wsparcia swojego krypto-sponsora Velasa. Ogłaszając na swojej stronie internetowej, że usunęło Velasa z listy partnerów, Ferrari stało się drugim zespołem F1 po Mercedesie, który rozwiązał umowę sponsorską z firmą kryptowalutową.

Ferrari daje przykład innym zespołom?

Usunięcie przez Ferrari kryptowalutowej marki Velas z listy partnerów oznacza kolejny cios dla branży kryptowalut, która nadal traci grunt pod stopami w F1.

Włoski zespół ogłosił partnerstwo z Velas pod koniec 2021 roku, w czasie, gdy zespoły F1 wydawały się chętne do zawierania umów z firmami kryptowalutowymi. Jednak krajobraz zmienił się dramatycznie w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy, a kryptowaluty znacznie straciły na wartości w oczach zespołów Formuły 1.

Początek końca

Oficjalny kryptowalutowy partner Mercedesa, FTX, złożył wniosek o upadłość pod koniec 2022 roku. Firma dała tym samym powód zespołowi F1, do odcięcia się od branży kryptowalutowej. SBF i jego firma wznieciła ogień nieufności wobec krypto-sponsorów w Formule 1.

Nawet bez zaawansowanego zrozumienia świata krypto i NFT wydaje się całkiem możliwe stwierdzenie, że branża krypto wygląda na ten moment bardzo ponuro. W zeszłym roku większość zespołów w siatce F1 miała kontrakt kryptowalutowy lub sponsoring. Ale chociaż tak jest nadal, trend wydaje się dość wyraźnie zmierzać w przeciwnym kierunku.

Komentarze