Tajne przelewy i miliony w tle. Amerykański senator idzie na wojnę z Tetherem

Tajne przelewy i miliony w tle. Amerykański senator idzie na wojnę z Tetherem

Amerykański senator Richard Blumenthal wszczął dochodzenie w sprawie tajemniczych transakcji opiewających na kwotę 6,3 mln USD, które spółka Tether miała przekazać agencji marketingowej Nxum.

Współzałożycielem spółki jest Bo Hines, czyli były doradca Białego Domu do spraw cyfrowych aktywów w administracji Donalda Trumpa. Cała sprawa ujrzała światło dzienne po opublikowaniu wyników śledztwa przez dziennik „Wall Street Journal”. Wnioski są takie, że relacje biznesowe pomiędzy emitentem tokena USDT a spółką Nxum rozpoczęły się w momencie, gdy Bo Hines sprawował jeszcze funkcję państwową.

Tajemnicze przelewy

Hines pełnił rolę dyrektora wykonawczego w specjalnej radzie przy prezydencie od stycznia do sierpnia 2025 roku, nie wyzbywając się przy tym swoich 33 procent udziałów w firmie marketingowej. Zgodnie z ustaleniami śledczych, w tym samym czasie firma miała otrzymywać regularne przelewy w wysokości około 415 000 USD miesięcznie, które początkowo trafiały do niej poprzez zewnętrznego pośrednika

Głównym zadaniem podmiotu miało być prowadzenie intensywnej kampanii lobbingowej wokół kluczowych ustaw regulujących rynek stablecoinów, w tym przepisów znanych jako GENIUS Act. Śledczy wskazują, że komunikacja pomiędzy stronami odbywała się przy użyciu szyfrowanych komunikatorów internetowych, a szef spółki Tether miał wprost domagać się od agencji bezwzględnego zmiażdżenia politycznych przeciwników projektowanej ustawy.

Szybki transfer z Białego Domu do Tether US

Ścieżka kariery Hinesa po opuszczeniu rządowych gabinetów była wyjątkowo dynamiczna, ponieważ niemal natychmiast po rezygnacji ze stanowiska w sierpniu 2025 roku dołączył on do zespołu emitenta stablecoinów, by następnie objąć fotel prezesa zarządu Tether US. Co ciekawie, to nie jedyne przejście na linii administracja państwowa i sektor cyfrowych aktywów – do agencji Nxum dołączył niedawno również Harry Jung, inny wyższy urzędnik odpowiedzialny za politykę kryptowalutową w rządzie.

W odpowiedzi na prośbę o udostępnienie dokumentacji, umów oraz dokładnych adresów portfeli kryptowalutowych, przedstawiciele Tethera poinformowali, że sprawa została już wcześniej poddana wewnętrznemu audytowi przez zewnętrznych prawników, którzy nie dopatrzyli się żadnych nieprawidłowości ani naruszeń prawa. Mimo to senator Blumenthal wyznaczył finalny termin na przekazanie pełnego materiału dowodowego, stawiając pytania o etykę oraz ewentualne próby nielegalnego wpływania na proces legislacyjny w Stanach Zjednoczonych.

Wybory parlamentarne mogą zmienić układ sił

Rosnące zainteresowanie amerykańskich parlamentarzystów powiązaniami branży z politykami przypada na wyjątkowo gorący okres przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi, w których stawką jest kontrola nad Izbą Reprezentantów oraz Senatem. Zmiana większości politycznej w Waszyngtonie mogłaby dać śledczym znacznie szersze uprawnienia do prześwietlania branży kryptowalutowej oraz transakcji finansowych osób z otoczenia byłego prezydenta, który według ostatnich oświadczeń zarobił na inwestycjach w aktywa cyfrowe ponad 1,4 mld USD. Warto dodać, że rynki predykcyjne takie jak Kalshi czy Polymarket dają obecnie wysokie szanse Partii Demokratycznej na przejęcie władzy w obu izbach Congressu. Niezależnie od wyniku wyborczego, sprawa ta po raz kolejny pokazuje, jak skomplikowane i nieprzejrzyste bywają relacje łączące tradycyjną politykę z dynamicznie rozwijającym się światem cyfrowych finansów.

Przeczytaj również:
Ktoś właśnie przelał 200 mln USD na XRP Ledger. Ślady prowadzą do wielkiego funduszu
Pekin wydaje wyrok na kryptowaluty. Oto jak Chiny chcą zdominować globalny handel