Starlink chce być operatorem komórkowym w USA. Akcje telekomów tracą

Starlink chce być operatorem komórkowym w USA. Akcje telekomów tracą

Akcje amerykańskich telekomów znów tracą po doniesieniach, że SpaceX rozmawia o dostępie do co najmniej 80 tys. masztów dla sieci Starlink Mobile. To kolejny krok Elona Muska w stronę czwartej sieci komórkowej w USA. Zyskują operatorzy masztów, a w Polsce Starlink Mobile ma ruszyć w 2028 roku we współpracy z T-Mobile.

Starlink szuka masztów

Według doniesień medialnych SpaceX prowadzi rozmowy o dostępie do co najmniej 80 tys. masztów, by od zera zbudować własną sieć komórkową. Reakcja rynku na te informacje była natychmiastowa. AT&T stracił 5,6%, spadając do najniższego poziomu od ponad trzech miesięcy, a T-Mobile US aż 5%.

Verizon spadł o 1,6%, a niemiecki Deutsche Telekom, który kontroluje T-Mobile US, o 3,2%.

Zyskują za to właściciele masztów. Crown Castle, wymieniony w mediach jako jeden z rozmówców SpaceX, podrożał o 11,6%.

American Tower zyskał 4,9%, a SBA Communications 4,6%. Akcje SpaceX wzrosły natomiast o 1,7%.

Satelity plus sieć naziemna

To nie pierwszy cios ze strony Elona Muska w tę branżę.

8 października SpaceX ogłosił zakup ogólnokrajowych częstotliwości w paśmie 800 MHz, wartych około 8 mld USD. Takie pasmo dobrze przenika przez ściany, a obsługuje je większość telefonów. Następnego dnia Verizon zanotował najgorszą sesję od 2002 roku, a AT&T i T-Mobile US straciły odpowiednio 9,8% i 13,3%.

Plan SpaceX to jedna sieć łącząca satelity z infrastrukturą na ziemi. Analitycy Bernsteina zastrzegają, że realna konkurencja może być odległa o lata, ale samo oczekiwanie prawdopodobnie pozostanie obciążeniem dla nastrojów w sektorze.

Zakup pasma wymaga zgody FCC i ma zostać sfinalizowany w pierwszej połowie 2027 roku, a usługa ma ruszyć na początku 2028 roku.

Starlink w Polsce

W Europie SpaceX idzie inną drogą, bo współpracuje z operatorami zamiast z nimi konkurować. Starlink Mobile, czyli usługa łącząca zwykłe smartfony bezpośrednio z satelitami, ma wystartować komercyjnie na początku 2028 roku w kilku krajach, w tym w Polsce, dzięki umowie z Deutsche Telekom, właścicielem T-Mobile. Ma zapewnić rozmowy, SMS-y i internet tam, gdzie nie ma zasięgu.

Kluczowa liczba w tej dyskusji to 80 tys. masztów. Własne częstotliwości SpaceX już ma, ale bez masztów nie zbuduje sieci w miastach. Jeśli rozmowy z operatorami masztów zakończą się umowami, SpaceX zbuduje sieć szybciej niż od zera, a presja na AT&T, Verizon i T-Mobile US wzrośnie. Brak umów da telekomom kilka lat oddechu.

Na tej historii zyskują przede wszystkim operatorzy masztów, bo każdy nowy operator to dla nich dodatkowy najemca.

Zgoda FCC i budowa sieci to lata, a rynek wycenia zagrożenie już dziś. Starlink zmienia rynek telekomów, zanim wyśle pierwszy rachunek.