Kurs dolara znów w górę. Dziś wieczorem protokół Fed

Kurs dolara znów w górę. Dziś wieczorem protokół Fed

Dolar dziś rano odrabia wtorkowe straty. Indeks dolara wzrósł już do 102 pkt, a za dolara trzeba zapłacić około 3,89 zł. Rynek czeka teraz na protokół z wrześniowego posiedzenia Fed, który pojawi się o 20:00 naszego czasu. Inwestorzy będą szukać w nim sygnału, kiedy przyjdzie kolejna podwyżka stóp.

Kurs dolara odbija przed protokołem Fed

Indeks dolara, który mierzy siłę amerykańskiej waluty wobec koszyka sześciu walut, wzrósł dzisiaj o 0,16%, do 102,07 pkt.

We wtorek stracił natomiast 0,27%, a w poniedziałek był najwyżej od 18 miesięcy.

Indeks DXY kontynuuje wzrosty i przebija poziom 102 pkt

W Polsce za dolara płacimy dziś około 3,89 zł. W poniedziałek kurs był najwyżej od pół roku, w okolicach 3,91 zł. Niewykluczone, że dziś cena nawet przebije ten poziom.

Najważniejsze wydarzenie dnia przyjdzie dopiero wieczorem, bo o 20:00.

Fed opublikuje wtedy protokół z wrześniowego posiedzenia, na którym podniósł stopy procentowe.

Szansa na kolejną podwyżkę w październiku spadła do 20,5%, z około 51% tydzień temu.

W grudniu rynek widzi ją jednak na 84,5%.

Dolar zyskuje na wojnie i drogich obligacjach

Dolarowi pomaga też strach. Jemeńscy Huti zaatakowali lotnisko w Adenie, a wiceprezydent USA JD Vance powiedział Reutersowi, że do zakończenia wojny Iran musi realnie ograniczyć wzbogacanie uranu.

Wojna trwa już osiem miesięcy i podbija ceny energii oraz inflację. W takich chwilach inwestorzy zwykle uciekają do dolara.

Teraz najważniejszy do obserwacji jest poniedziałkowy szczyt indeksu dolara na 102,54 pkt. Jeśli DXY go przebije, spodziewałbym się, że dolar do złotego pokona maksimum z poniedziałku w okolicach 3,91 zł.

Najbliższe wsparcie DXY leży obecnie przy 101,76 pkt.

Euro i jen słabną

Euro w parze z dolarem straciło już w środę 0,25%, spadając do poziomu 1,123 USD, choć wczoraj mocno zyskało.

EUR/USD kontynuuje trend spadkowy mimo wtorkowego wzrostu

Marine Le Pen podniosła wtedy swój plan cięć wydatków we Francji do 140 mld EUR ze 125 mld EUR.

Jen osłabł dziś do 158,39 za dolara, mimo że członkini zarządu Banku Japonii Ayano Sato poparła stopniowe podwyżki stóp.

Sam Fed nie jest jednogłośny. Szef oddziału Fed w Kansas City Jeff Schmid chce dalszych podwyżek, a inni członkowie Komitetu są ostrożniejsi.

Mocny dolar podnosi koszt zakupów i wyjazdów rozliczanych w USD. Jednak po słabszych danych z USA z zeszłego tygodnia presja na szybką podwyżkę stóp zmalała. Dopóki rentowności obligacji są wysokie, dolar ma przewagę nad resztą walut.

Powinno Cię zainteresować:

Czy Fed znowu podniesie stopy procentowe w USA?

AI miała zabić firmy od oprogramowania, a ich akcje biją szczyty. Kto zarobi na tym najwięcej?

S&P 500 z nowym szczytem wszechczasów. Czy 8000 punktów to kolejny przystanek?