Ostatni raz po tym sygnale Bitcoin zaczął się odradzać. Ostatnia szansa dla spóźnialskich?

Ostatni raz po tym sygnale Bitcoin zaczął się odradzać. Ostatnia szansa dla spóźnialskich?

Obecnie rynek kryptowalut żyje przede wszystkim nieudanym głosowaniem nad CLARITY Act. Jednak są inne czynniki i wskaźniki, które warto dalej obserwować. Bitcoin daje sygnał, który przykuwa uwagę rynku. Jeden z ważnych wskaźników on-chain zaczął rosnąć po raz pierwszy w 2026 roku. Co ciekawe, poprzedni raz taka sytuacja miała miejsce na początku 2023 roku, niedługo przed rozpoczęciem trwającego blisko dwa lata trendu wzrostowego BTC. Czy tym razem historia się powtórzy?

Zrealizowana kapitalizacja BTC rośnie pierwszy raz w 2026 roku

Od kilku godzin rynek kryptowalut żyje przede wszystkim niepowodzeniem w głosowaniu nad CLARITY Act. Jednak jest coś, co w perspektywie długoterminowej może okazać się dużo ważniejsze. Zrealizowana kapitalizacja (Realized Cap) Bitcoina pierwszy raz w tym roku zaczął rosnąć. Wskaźnik różni się od tradycyjnej kapitalizacji rynkowej tym, że uwzględnia cenę, po której poszczególne monety zostały ostatnio przeniesione w sieci. Dzięki temu może dostarczać informacji o tym, ile kapitału faktycznie zostało „zrealizowane” w ekosystemie Bitcoina.

Jak wynika z analizy CryptoQuant zreazlizowana kapitalizacja BTC wzrosła po raz pierwszy w 2026 roku. To szczególnie interesujące, ponieważ wcześniej przez wiele miesięcy token pozostawał pod presją. Facundo Famá z CryptoQuant zwrócił uwagę, że podobna sytuacja miała miejsce ostatni raz w styczniu 2023 roku. Wówczas wzrost zrealizowanej kapitalizacji poprzedził trend wzrostowy, który trwał do października 2025 roku.

Nie oznacza to oczywiście, że Bitcoin automatycznie rozpoczyna kolejny wielki rajd. Sam wzrost wskaźnika Realizied Cap nie jest gwarancją wzrostów. Wskaźnik ten pokazuje jednak, że w strukturze rynku zachodzi zmiana, którą warto uważnie obserwować.

Czy Bitcoin jednak powtórzy scenariusz z 2023 roku?

Podobieństwo do sytuacji z 2023 roku powoduje jednak, że wskaźnik wygląda wyjątkowo interesująco. Wówczas Realized Cap również skoczył po miesiącach słabości rynku, a kolejne miesiące przyniosły wyraźne odbicie Bitcoina. Jednak obecna sytuacja jest zupełnie inna. Na kurs BTC wpływa znacznie więcej czynników niż tylko dane on-chain. Kluczowe pozostają m.in. przepływy kapitału do ETF-ów, polityka Rezerwy Federalnej, rentowność obligacji, płynność na rynku oraz sentyment inwestorów.

Obecnie dużym obciążeniem dla nastrojów stała się kwestia CLARITY Act. 15 września w amerykańskim Senacie odbyło się głosowanie nad ustawą, która nie poszła po myśli branży kryptowalut. Senat nie zdołał przepchnąć projektu do kolejnego etapu prac legislacyjnych. Potrzebne było 60 głosów, by projekt przeszedł dalej. Tymczasem głosowanie zakończyło się wynikiem 49-50. Informacja o fiasku głosowania spowodowała do spadku większości kryptowalut.

Omawiany wskaźnik daje ważny sygnał dla rynku. ale nie powinien być analizowany w oderwaniu od pozostałych danych. Na ten moment nastroje na rynku wyraźnie się pogorszyły po nieudanym głosowaniu nad ustawą dla branży kryptowalut. Z drugiej strony w perspektywie długoterminowej wskaźnik może okaząc się istotny. Dlatego warto śledzić rozwój sytuacji.

Pozostałe wiadomości i analizy z rynku kryptowalut:

Ekspert prognozuje XRP po 100 USD. Co na to dane?

Ta grupa trzyma w garści 590 tys. BTC. Jakie będą tego konsekwencje?

Kolejne zmiany w CLARITY Act. Rynek w końcu uwierzy?