Stagflacyjne dane UoM z USA wstrząsnęły rynkiem. Fed przestraszy się stagflacji?
Dane Uniwersytetu Michigan stanowią dziś kropkę nad i dla odczytu inflacji CPI z USA, który pokazał tylko niewielkie przyspieszenie presji cenowej i był przeważnie zgodny z prognozą. Niestety raport UoM pokazał jednocześnie wyraźne pogorszenie nastrojów konsumentów i wzrost oczekiwań inflacyjnych. Stagflacja w największej gospodarce świata wydaje się całkiem możliwym scenariuszem. Nastroje konsumentów spadły drugi miesiąc z rzędu, tym razem o niespełna 4 pkt.
Dane UoM z USA (wstępne, za wrzesień)
- Wstępny indeks nastrojów konsumentów Uniwersytetu Michigan spadł do 47,8 pkt wobec prognozy 51 pkt i 51,7 pkt w ostatecznym odczycie z lipca. Odczyt okazał się niższy o ponad 13% r/r i 7,5% miesiąc do miesiąca.
- Indeks oczekiwań konsumentów spadł do 45,8 pkt wobec prognozy 51,0 pkt i 51,5 pkt poprzednio – to spadek o ponad 11% rok do roku i podobnej skali miesiąc do miesiąca
- Indeks bieżących warunków spadł do 50,9 pkt wobec prognozy 51,3 pkt i 51,9 pkt poprzednio. Spadek miesięczny względem lipca wyniósł prawie 2%, ale roczny ponad 15%.
- Oczekiwania inflacyjne na 1 rok wzrosły do 4,6% z 4,0%, powyżej prognozy 4,2%, a oczekiwania inflacyjne na 5 lat wzrosły do 3,4% z 3,3%, przy prognozie 3,3%.
Co mówi raport, śledzący nastroje w USA
Wyraźne pogorszenie odnotowano zarówno wśród nastrojów zwolenników Demokratów, jak i Republikanów. Nastroje wyborców niezależnych praktycznie nie zmieniły się względem sierpnia. Bardzo mocno spadły oczekiwania dotyczące sytuacji finansowej gospodarstw domowych oraz warunków gospodarczych w perspektywie najbliższego roku.
Amerykanie wyraźnie obawiają się większej presji na domowe budżety w związku z ponownym wzrostem cen paliw i napięciami w polityce handlowej. Oczekiwania dotyczące warunków gospodarczych za pięć lat pozostały stabilne, ale znajdują się wyraźnie poniżej historycznej średniej.
Jednocześnie konsumenci nie zakładają na razie, że nowe ryzyka z tego miesiąca dodatkowo pogorszą długoterminowe perspektywy gospodarki. Oczekiwania inflacyjne na najbliższy rok wzrosły z 4% do 4,6%, najwyżej od czerwca. To zdecydowanie powyżej 3,4% notowanych w lutym przed wybuchem konfliktu z Iranem, a także powyżej wszystkich odczytów z 2024 roku. Także długoterminowe oczekiwania pozostają podwyższone względem 2024 roku, kiedy mieściły się w przedziale 2,8-3,2%.
Oficjalne dane UoM można znaleźć tutaj.