Cena złota broni się przy 4 300 dolarach. Czy bezpieczny kruszec wróci jeszcze do wzrostów?

Cena złota broni się przy 4 300 dolarach. Czy bezpieczny kruszec wróci jeszcze do wzrostów?

Rosnąca ropa, wyższe rentowności obligacji i twarda retoryka Fed zepchnęły cenę złota do wsparcia przy 4300 dolarach, choć kruszec już zdążył się nieco odbić. Miedź także tąpnęła po decyzji Waszyngtonu ws. ceł, a razem z nią osunęły się srebro i platyna. Poniżej sprawdzam, gdzie leży najbliższy opór dla złota i jakie scenariusze dalej dla tego kruszca na wzrosty.

Cena złota szuka wsparcia przy 4 300 USD

Złoto zjechało dziś w stronę wsparcia w rejonie 4 300 USD, żeby po chwili odbić do 4 350 USD na porannej sesji handlowej w Europie.

Złoto zjechało dziś w stronę wsparcia w rejonie 4 300 USD, żeby po chwili odbić do 4 350 USD na porannej sesji handlowej w Europie.
źródło: TradingEconomics

Bezpiecznej przystani ciążą przede wszystkim drożejąca ropa i paliwa, rosnące rentowności obligacji oraz oczekiwania na podwyżki stóp.

Cały rynek surowców rósł praktycznie bez przerwy pięć tygodni z rzędu.

Indeks BCOM zyskał w tym tygodniu 2,7% i jest na plusie o ponad 37% od stycznia, głównie za sprawą energii, która poszła w górę o 8%.

Dla złota jest to niewygodne otoczenie. Ten kruszec zwykle zyskuje, kiedy inwestorzy szukają bezpiecznej przystani, ale teraz mocniej ciągną go w dół rosnące rentowności i twarda narracja Fed przed wrześniowym posiedzeniem.

Sprawdź też: Z ostatniej chwili: Bitcoin i indeksy nurkują po danych z USA. Inflacja straszy Wall Street?

Złoto szykuje się do testu oporu

Według mojej analizy główny opór dla złota leży teraz w okolicy 4 400 USD, który to poziom cały czas znajduje się na celownikach traderów krótkoterminowych (złoto handluje obecnie po 4 352 UD).

Jeśli kruszec przebije tę strefę zdecydowanym ruchem, droga do kolejnego oporu na 4850 USD praktycznie stoi otworem.

Jeśli jednak metal odbije się od niego, spodziewałbym się powrotu i chwilowego utrzymania przy wsparciu 4 200 – 4 300 dolarów.

Dziś ważny będzie dla rynków odczyt CPI w USA, czyli ostatni duży sygnał z gospodarki przed posiedzeniem Fed, zaplanowanym na 15 i 16 września.

Dolar i rynek stóp zdecydują wkrótce, w którą stronę pójdzie złoto.

Zobacz również: Panika na akcjach KGHM, miedź i srebro tanieją. Czy to koniec wzrostów polskiego giganta?

Miedź traci, a razem z nią srebro i platyna

Miedź potaniała o ponad 5% w Nowym Jorku i 3% w Londynie.

Miedź potaniała o ponad 5% w Nowym Jorku i 3% w Londynie.
źródło: TradingEconomics

Reuters donosi, że Waszyngton wstrzymał decyzję ws. ceł na miedź rafinowaną, głównie przez obawy o inflację i portfele Amerykanów.

Perspektywa nowych ceł nakręcała w tym roku ostre rajdy cen metali, a do tego stare kopalnie fizycznie nie nadążają za popytem z centrów danych, energetyki odnawialnej i sieci przesyłowych.

Wyprzedaż miedzi pociągnęła w dół także srebro i platynę. Oba metale straciły ponad 6%.

Jesteś zainteresowany zakupem srebra lub złota inwestycyjnego? Sprawdź ofertę FlyingAtom.Gold!