Nastroje małych biznesów w USA tąpnęły. Z miesiąc na miesiąc coraz gorzej?

Nastroje małych biznesów w USA tąpnęły. Z miesiąc na miesiąc coraz gorzej?

Najnwoszy raport NFIB pokazał, że nastroje amerykańskich małych firm schłodziły się w sierpniu mocniej, niż oczekiwano. Indeks optymizmu spadł do 98,7 pkt z 99,8 pkt w lipcu, choć rynki oczekiwały spadku do 99,3 pkt. O obecnie benchmark ledwo utrzymuje się powyżej 52-letniej średniej na poziomie 98 punktów. Największe pogorszenie widać w oczekiwaniach dotyczących całej gospodarki. Saldo firm spodziewających się poprawy warunków biznesowych spadło. To nie koniec problemu – twarde dane o sprzedaży są słabsze niż sam indeks sentymentu.

Z punktu widzenia Fed dane są raczej lekko gołębie po stronie aktywności i rynku pracy, ale wzrost problemu inflacji ogranicza ich jednoznaczny wydźwięk. Mimo to NFIB wskazuje, że koniunktura w USA zaczęła zwalniać, a dane te często są niesłusznie traktowane jako drugorzędne, choć około połowa Amerykanów pracuje w małych biznesach, zatrudniających max. kilka osób. To właśnie z takich podmiotów NFIB czerpie inforamcje. Na szczęście przedsiębiorcy pozytywnie oceniają obecną kondycję ich firm.

Co pokazał raport o amerykańskich biznesach?

Raport pokazał, że aż 9% firm raportowało spadek nominalnej sprzedaży w ostatnich trzech miesiącach, co oznacza pogorszenie o 5 punktó procentowych miesiąc do miesiąca i najsłabszy wynik od listopada 2025 roku. Historycznie takie odczyty pojawiały sie w recesjach. Rynek pracy w sektorze małych firm stopniowo się schładza. Odsetek przedsiębiorców wskazujących koszty pracy jako główny problem spadł do najniższego poziomu od marca 2021 roku, a jednocześnie plany dotyczące zatrudnienia nowych ludzi spadły z lipcowego maksimum.

Wzrost wynagrodzeń kumuluje się w mniej popularnych branżach, gdzie trudno o fachowców. Aż 35% firm nadal ma wakaty, których nie potrafi obsadzić. To aż o 11% więcej niż wynosi historyczna średnia. Wśród firm aktywnie rekrutujących zdecydowana większość deklaruje niewielką liczbę lub brak odpowiednio wykwalifikowanych kandydatów. Niedopasowanie kompetencji pozostaje bardzo duże, a pracownik z kompetencjami bardzo zdrożał i pozostaje rzadkością.

Co interesujące, w sierpniu ok. 17% właścicieli firm chce zwiększyć liczbę pracowników w ciągu najbliższych 3 miesięcy.W lipcu było to 20%. Inflacja, choć jeszcze niewidoczna w płacach powoli ponownie przesuwa się wyżej na liście problemów przedsiębiorców. Już 16% firm wskazuje ją jako najważniejsze wyzwanie, o 2 pkt więcej niż miesiąc wcześniej. Zrównała się tym samym z podatkami jako drugi najczęściej wymieniany problem i potwierdzają to ostatnie dane z badania Fed, gdzie firmy sugerowały, że coraz trudniej przenosić koszty na klientów.

Presja na ceny zmienia charakter?

Koszty pracy przestają być tak dotkliwe jak wcześniej, natomiast ceny i podaż mocno obciążają małe biznesy za oceanem. Łańcuchy dostaw pozostają ważnym problemem, bo ponad 60% małych firm deklaruje, że spadek dostępności towarów w mniejszym, lub większym stopniu wpływa na ich działalność – choć spadł o 1 pkt m/m. Na szczęście warunki kredytowe zaczynają wyglądać nieco lepiej. Saldo firm oczekujących łatwiejszego dostępu do finansowania wzrosło do -2%, najlepszego poziomu od grudnia 2024 r.

Pytanie o ile by wzrosło, gdyby Fed zdecydował się podnieść stopy. Nie dziw zatem, że niepewność nadal jest wyraźnie podwyższona. Indeks mierzący ją spadł, ale nadal znajduje się ok. 25% powyżej długoterminowej średniej wynoszącej 68 pkt. Raport NFIB pokazał, że mmałe firmy nie sygnalizują recesyjnego załamania, ale słabsza sprzedaż, ostrożniejsze plany zatrudnienia i pogorszenie oczekiwań sugerują stopniowe schładzanie popytu.