Te 4 trendy zdominują hossę akcji na lata. Nie tylko AI. Jakie?
Globalne rynki finansowe zdominowała narracja wokół sztucznej inteligencji, ale JP Morgan może nie być daleki od prawdy wieszcząc, że będzie ona tylko jednym z kilku motorów wzrostu w kolejnych dekadach. Poza infrastrukturą dla AI, która może przynieść wieloletni boom inwestycyjny w przyszłości przepływy kapitałowe prawdopodobnie zdominują branże: robotyka, moc obliczeniowa, energia i obronność. Przyjrzyjmy się tej sprawie głębiej.
Wielki boom może być jeszcze większy?
Jak przeczytać możemy w „otwierającym” jesień Global Markets Outlook wg. banku JPMorgan kolejny cykl inwestycyjny nie będzie już opierał się na półprzewodnikach i narracji AI. Obok nich kluczowe staną się fizyczne ograniczenia infrastruktury. To one spędzać będą inwestorom sen z powiek i ostatecznie zdeterminują kierunek w którym popłynie kapitał. Moc obliczeniowa pozostaje dobrem unikatowym i bardzo kosztownym.
Stawki wynajmu starszych jednostek graficznych GPU w dalszym ciąu są wysokie, technologiczni giganci nadal podnoszą nakłady inwestycyjne (CAPEX) – mimo krytyki Wall Street. Jednocześnie portfele zamówień wielu producentów sprzętu półprzewodnikowego dopiero zaczynają się poprawiać. Kluczowe pozostaje to, czy AI będzie jednorazowym strzałem dla ich biznesów, czy może wydatki na infrastrukturę przez wiele lat będą wysokie.
Jeśli to nie krótki, jednorazowy boom inwestycyjny – możemy oczekiwać, że spółki półprzewodnikowe nie wypadną z mody zbyt szybko. Jednocześnie energia staje się kluczowym zasobem i prawdziwie wąskim gardłem w rozwoju AI. Chodzi o absolutnie kluczowy dostęp do mocy, sieci przesyłowych i stabilnych źródeł energii jak atom czy gaz. Już dziś nakłady na sieci energetyczne gwałtownie rosną.
Równolegle do powrotu energii nuklearnej po drugiej stronie Atlantyku, również Azja zaczyna wyceniać potencjał energetyki jądrowej. Portfele zamówień koreańskich producentów sprzętu elektroenergetycznego są już bardzo mocne. Wreszcie robotyka wejdzie w fazę wykładniczego wzrostu, co nie wynika już tylko z prognoz JPMorgan. To samo wieści Jensen Huang, CEO największej spółki giełdowej świata – Nvidia.

AI połączy się ze światem fizycznym – także z obronnością
Sztuczna inteligencja będzie szukać „połączenia” ze światem fizycznym. To oczywista kontynuacja tego trendu. Wolumeny robotów przemysłowych w Chinach już teraz przyspieszają, a humanoidy zaczynają przechodzić z fazy eksperymentalnej do zastosowań przemysłowych i logistycznych. Analitycy z Wall Street spodziewają się tu procesu stopniowego przyspieszania adopcji, a nie tylko krótkotrwały skok popytu.
Ważnym filarem wzrostu ma być obronność. Wydatki wojskowe w relacji do PKB rosną nie tylko w Europie czy Stanach Zjednoczonych. Proces ten przyspiesza też w Indiach, Korei, Japonii i na samym Tajwanie. To sugeruje długotrwałe zwiększanie budżetów, których beneficjentami przez wiele lat mogą być kluczowi dostawcy komponentów i uzbrojenia.
Przede wszystkim Korea Południowa imponuje poprawą eksportowych zamówień obronnych. Równolegle kluczowy rywal Chin, czyli Indie zwiększają własne moce. Boom technologiczny zachodzi w epoce geopolitycznych roszad. Każda znacząca gospodarka próbuje „zaistnieć” w nowej układance i usiąść przy stole, lub poprawić przy nim swoje miejsce. Ważnym trendem będzie też lokalizacja kapitału. JP Morgan twierdzi, że rynki o niższym udziale inwestorów zagranicznych mogą okazać się bardziej odporne w sytuacji umocnienia dolara, lub odpływu globalnego kapitału.
Czy wyceny osiągnęły szczyt? Niekoniecznie. W skali globalnej, ale głównie w Azji gospodarstwa domowe nadal trzymają dużą część majątku w nieruchomościach i nieprocentowanych rachunkach bankowych. Zatem istnieje potencjalnie ogromna pula kapitału, która z czasem może przesuwać się na lokalne rynki akcji. Wolumeny obrotu na rynkach już wzrosły, co możemy interpretować jako sygnał rosnącego udziału krajowego inwestora w finansowaniu kolejnego cyklu. Podsumowując – przed nami na linii horyzontu „majaczy” już nowy cykl, wcale nieoparty na tanim pieniądzu, czy technologicznych firmach.
Pierwsze skrzypce mogą należeć do mocy obliczeniowe (i wszystkie co z nią związane), energii, robotów i sektora zbrojeniowego.