Coinbase zwalnia 700 osób. Teraz AI pomaga pisać niemal cały kod giełdy
Coinbase mocno przyspieszył z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Jeszcze w lutym AI uczestniczyła w powstawaniu około 40% kodu firmy. Pięć miesięcy później wskaźnik ten wynosi już od 95 do 100%. Tak przynajmniej twierdzi Rob Witoff, szef platformy Coinbase. Nie oznacza to, że giełda pozbyła się programistów i oddała systemy w ręce chatbotów. Pracownicy nadal odpowiadają za efekt końcowy. Modele językowe tworzą fragmenty kodu, przygotowują testy, szukają błędów i pomagają w jego sprawdzaniu. Witoff przekonuje jednak, że AI używa codziennie już każdy pracownik Coinbase, a jeden inżynier obsługuje równocześnie od pięciu do dziesięciu agentów.
Najpierw zwolnienia, później liczby
Informacja nabiera innego znaczenia w zestawieniu z majową redukcją zatrudnienia. Coinbase zwolnił około 700 osób, czyli 14% całej załogi. W dokumentach przekazanych amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd firma napisała wprost, że chce ograniczyć wydatki i przystosować działalność do „ery AI”.
Restrukturyzacja ma kosztować od 50 do 60 milionów dolarów. Większość tej kwoty pochłoną odprawy i świadczenia dla zwalnianych pracowników. To pokazuje, że nie chodzi o serię niewielkich eksperymentów z nowymi narzędziami. Coinbase przebudowuje sposób pracy całej organizacji.
Małe zespoły składające się z dwóch lub trzech doświadczonych specjalistów mogą dziś realizować projekty, które wcześniej wymagały zaangażowania ponad dziesięciu osób. Według Witoffa działające w firmie agenty wykonują łącznie pracę odpowiadającą około 1200 pełnym etatom. Do 2030 roku Coinbase chce zwiększyć tę skalę do równowartości 100 tys. pracowników.
W przypadku platformy finansowej szybciej nie zawsze znaczy lepiej. Błąd w aplikacji rozrywkowej może zirytować użytkowników. Pomyłka w kodzie giełdy lub systemu przechowującego kryptowaluty może kosztować miliony dolarów.
Dlatego zakres automatyzacji zależy od rodzaju zadania. Wewnętrzne prototypy mogą powstawać niemal całkowicie przy użyciu AI. Przy kluczowych systemach stosowany jest model mieszany. Najbardziej wrażliwe elementy, w tym rozwiązania kryptograficzne, nadal mają być dokładnie sprawdzane przez ludzi. Sztuczna inteligencja pomaga tam przede wszystkim w testach i wykrywaniu podatności.
Rynek będzie patrzył nie tylko na oszczędności
Dla akcjonariuszy Coinbase rachunek na pierwszy rzut oka jest prosty: mniejsze zespoły, krótszy czas realizacji projektów i niższe koszty. Nadal nie wiadomo jednak, ile będzie kosztować utrzymanie systemów, których kod powstaje w tak dużym stopniu z pomocą modeli językowych.
Prawdziwym testem nie będzie więc liczba agentów uruchomionych przez programistów, lecz liczba błędów, awarii i incydentów bezpieczeństwa. Jeżeli Coinbase utrzyma dotychczasową niezawodność, inne giełdy zapewne pójdą tą samą drogą. Jeśli pojawi się poważna wpadka, imponujące 95-100% szybko zmieni się z argumentu o wydajności w pytanie o odpowiedzialność.
Czytaj więcej w dziale kryptowaluty na Bithub:
Kolejna giełda z MiCA ma specjalną ofertę dla przenoszących krypto. Bonus do depozytu i akcje gratis
Idą zmiany w Ethereum. Wskazujemy jakie
Znana kryptowaluta jest niedoceniona? Oto jej analiza
