Rewolucja w Xbox. Wylecą 3 tysiące pracowników!
Asha Sharma zaczyna porządki w Xbox. Z pracą pożegnają się aż 3 tysiące pracowników, a firma zakończy współpracę z czteroma studiami tworzącymi gry.
Początek rządów Sharmy w Xbox spotkał się z zadowoleniem ze strony graczy, zwłaszcza gdy podjęła decyzję o obniżeniu cen usługi Gamepass. Wtedy zebrała masę pochwał, zwłaszcza że gdy ogłaszano jej nominacje, wielu internautów było bardzo sceptycznie do niej nastawionych. Jednak po początkowych sukcesach przyszedł czas na niepopularne decyzje, które mogą mocno zmienić odbiór szefowej w oczach fanów firmy.
Masowe zwolnienia w Xbox. Sharma próbuje ratować sytuację firmy
Wraz z początkiem tygodnia rozpoczęły się zwolnienia pracowników Xbox. Asha Sharma określiła je mianem najbardziej znaczącej restrukturyzacji w dziejach firmy. Łącznie w jej ramach pracę ma stracić ponad 3 tysiące pracowników, z czego 1600 pożegna się z zatrudnieniem już w tym tygodniu, a resztę spotka to w bliżej nieokreślonym czasie. W mailu rozesłanym do pracowników Sharma argumentowała zwolnienia sytuacją Xboxa na rynku, która połączona z kryzysem RAM doprowadziła firmę do spadku notowań.
Nasz dzisiejszy biznes nie jest zdrowy. Działamy przy marżach 3–10 x niższych niż konkurencja. Branża stoi w obliczu najpoważniejszego kryzysu sprzętowego w swojej historii, a my musimy zresetować XBOX.
Zmiany także w studiach podlegających Xboxowi
Zwolnienia nie będą dotyczyć tylko samego Xboxa, ale także podlegających mu studiom gier. Według doniesień, mają objąć także Bethesda, Blizzard, Mojang czy Xbox Game Studios. Jednocześnie Sharma zapowiedziała, że zwolnienia nie pójdą w parze z wycofywaniem już zapowiedzianych tytułów. Dodatkowo dojdzie także do roszad personalnych: Helen Chiang obejmie stanowisko szefa Mojang, zastępując Dave’a McCarthy’ego, który przejdzie na emeryturę. A skoro już o studiach mowa, to Xbox zapowiedział także rozstanie się z czterema z nich: Compulsion Games, Double Fine, Ninja Theory oraz Undead Labs.
Wszystkie te decyzje są efektem coraz gorszych wyników Xboxa, który mocno przegrywa rywalizację z Playstation. Nietrafione decyzje poprzedniego kierownictwa nastawione przede wszystkim na większe zyski rozpoczęły ten proces, ale swoje dołożył także kryzys na rynku RAM. I nie chodzi tylko o kolejną generację konsol i przewidywana cena przekraczająca tysiąc dolarów, ale też wprowadzone niedawno podwyżki cen konsol obecnej generacji. Jeśli firma nie znajdzie sposobu na poprawę sytuacji, to premiera kolejnej generacji może okazać się historyczną klapą, a jej notowania pójdą na dno, ku uciesze konkurencji.
Sprawdź również wcześniejsze publikacje:
Ratunek dla rynku RAM coraz bliżej? Micron powiększa swój kompleks w Hiroshimie
Gigant AI za 100 miliardów dolarów upadł. Wystarczyli wkurzeni mieszkańcy
Mieszkańcy pozwali Microsoft. Poszło o centrum danych AI!
