Polska – Albania: jakim składem zagramy? Pietuszewski w pierwszym składzie?

Polska – Albania: jakim składem zagramy? Pietuszewski w pierwszym składzie?

Kizo

Mecz Polska – Albania to nie tylko walka o finał baraży do Mistrzostw Świata 2026, ale też sprawdzian decyzji Jana Urbana. Selekcjoner ma już trzon zespołu, jednak w kilku miejscach wybór wciąż nie jest oczywisty. Sprawdziliśmy, jak skład reprezentacji typują dziennikarze, eksperci i gdzie pojawiają się największe różnice.

Grabara numerem jeden na Polska – Albania. Tu panuje pełna zgoda

W jednej kwestii panuje niemal całkowity konsensus. Między słupkami ma stanąć Kamil Grabara. Taką decyzję rekomendował sztab bramkarski reprezentacji, o czym informował Kacper Sosnowski ze Sport.pl. Również eksperci i media – od Meczyków po Polsat – wskazują właśnie na bramkarza Wolfsburga jako pewniaka.

Dyskusja o rywalizacji z Bartłomiejem Drągowskim w praktyce wygasa. Grabara ma przewagę w każdym aspekcie. Od gry nogami po liczbę interwencji na najwyższym poziomie.

Obrona: dwa nazwiska pewne, jedno pod znakiem zapytania

W defensywie powtarza się ten sam schemat. Każde źródło zgadza się co do dwóch liderów – Jana Bednarka i Jakuba Kiwiora. To fundament reprezentacji. Największe rozbieżności dotyczą trzeciego stopera.

Kacper Sosnowski sugeruje, że Jan Urban może postawić na doświadczenie Tomasza Kędziory, który dobrze wypadł w trudnym meczu z Holandią. Z kolei dziennikarze Meczyków skłaniają się bardziej ku Przemysławowi Wiśniewskiemu, który ma większą dynamikę i wypracował sobie pozycję jesienią. Roman Kołtoń również wskazuje na wariant z Wiśniewskim.

W praktyce oznacza to jedno. Urban wybiera między doświadczeniem a świeżością. To decyzja, która może mieć ogromne znaczenie w starciu z fizyczną i groźną w kontrach Albanią.

Wahadła bez niespodzianek. Tutaj sytuacja jest znacznie prostsza. Na prawej stronie zagra Matty Cash, który u Urbana odżył i daje liczby. Po lewej stronie, wobec zawieszenia Nicoli Zalewskiego, niemal wszystkie źródła wskazują Michała Skórasia. To bezpieczny wybór. Zawodnik solidny w defensywie i dobrze znający system selekcjonera.

Jedyną alternatywą pozostaje młody Oskar Pietuszewski, ale według większości przewidywań jego rola to raczej wejście z ławki.

Przeczytaj więcej o meczu Polska – Albania w półfinale baraży o mistrzostwa świata:

Polska – Albania: gdzie oglądać? O której mecz? Przewidywane składy i zapowiedź barażu o MŚ 2026

Środek pola: Slisz czy Moder? Tu eksperci się różnią

To chyba największy dylemat przed meczem Polska – Albania. Piotr Zieliński jest absolutnym pewniakiem, bo wokół niego budowana jest gra reprezentacji. Pytanie brzmi: kto zagra obok niego?

Kacper Sosnowski wskazuje na Bartosza Slisza, podkreślając jego rolę w zabezpieczeniu środka pola i pragmatyzm Urbana. Podobnego zdania jest Roman Kołtoń, który również widzi Slisza w wyjściowym składzie. Z kolei dziennikarze Meczyków idą w przeciwnym kierunku. Ich zdaniem więcej jakości da Jakub Moder, który wraca do formy i może zapewnić lepsze rozegranie.

To w praktyce wybór stylu gry. Slisz oznacza większą kontrolę i defensywę. Moder? Więcej odwagi i kreatywności.

Ofensywa: duet znany, Pietuszewski jokerem na Polska – Albania

Z przodu sytuacja jest bardziej klarowna. Robert Lewandowski pozostaje niekwestionowanym liderem ataku. Za jego plecami większość źródeł widzi duet Sebastian Szymański – Jakub Kamiński. Zestawiając wszystkie źródła, można wyciągnąć jeden, najbardziej prawdopodobny scenariusz.

Polska powinna wyjść w składzie:

Grabara – Wiśniewski/Kędziora, Bednarek, Kiwior – Cash, Slisz, Zieliński, Skóraś – Szymański, Kamiński – Lewandowski

Patrząc na dotychczasowe decyzje selekcjonera, wiele wskazuje na to, że postawi na pragmatyzm. To oznaczałoby Slisza w środku pola i bardziej doświadczone rozwiązanie w defensywie. Ale baraże rządzą się swoimi prawami. Jeden moment może zmienić wszystko.

A to oznacza, że niezależnie od wyjściowego składu, kluczową rolę mogą odegrać zmiennicy. I tu nazwisko Pietuszewskiego może jeszcze mocno wybrzmieć.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Zostaw komentarz