Pietuszewski z asystą, Porto z 20 wygraną w sezonie!
Reprezentanci Polski upodobali sobie dzisiaj asysty! Do Nicoli Zalewskiego i Sebastiana Szymańskiego dołączył Oskar Pietuszewski, który asystował przy jedynej bramce dla Porto w meczu z Rio Ave!
Na zakończenie niedzielnych zmagań w 23 kolejce portugalskiej ekstraklasy, Porto mierzyło się na własnym obiekcie z Rio Ave. Zadanie z pozoru wydawało się łatwe dla lidera, bowiem goście przed meczem mieli passę pięciu porażek z rzędu. W wyjściowym składzie zespołu Porto znaleźli się Jan Bednarek i Oskar Pietuszewski, a zabrakło kontuzjowanego Jakuba Kiwiora.
Już od samego początku Porto naciskało, chociaż trzeba oddać Rio Ave, że też zaliczyli kilka wypadów z piłką pod pole karne rywali. Jednak w 23 minucie w końcu zostali skarceni, gdy piłkę w pole karne podał Oskar Pietuszewski, a do siatki trafił Victor Froholdt i wyprowadził Porto na prowadzenie. Przed przerwą gospodarze mieli jeszcze okazję do podwyższenia prowadzenia, jednak po strzale Gabriego Veiry piłka tylko odbiła się od słupka.
Pietuszewski zagrał 65 minut – asysta i ocena 7.0
Po zmianie stron Porto mogło szybko zdobyć drugą bramkę. W 48 minucie do siatki trafił Deniz Gul, jednak arbiter podniósł chorągiewkę i bramka tureckiego napastnika nie została uznana. Przez kolejne minuty Porto sunęło z kolejnymi atakami, jednak nie dawały one rezultatu. W 65 minucie szkoleniowiec gospodarzy zadecydował, że Pietuszewski zejdzie do szatni, a jego miejsce na murawie zajął William Gomes. Zejście Oskara nie zmieniło obrazu gry i dalej to Porto szukało drugiego trafienia, jednak finalnie żadna z sytuacji nie zakończyła się podwyższeniem wyniku. Mecz zakończył się wynikiem 1:0, a 90 minut zagrał także występujący w linii obrony Jan Bednarek.
Porto dalej liderem
Zwycięstwo 1:0 nad Rio Ave oznacza, że Porto dalej ma cztery punkty przewagi nad drugim Sportingiem. Drużyna z Lizbony wczoraj pokonała Moreirense 3:0, a trzecia Benfica takim samym wynikiem wygrała z AFS. W następnej kolejce Porto zmierzy się z jedenastą w tabeli Aroucą
