Mamy srebro na zimowych igrzyskach! Siemirunnij dowiózł medal dla Polski w Mediolanie
Władimir Siemirunnij zdobył srebrny medal w biegu na 10 000 metrów podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026. Reprezentant Polski przez długi czas był liderem rywalizacji i musiał czekać na rozstrzygnięcia w ostatnich parach.
Prowadził do samego końca. Złoto było o krok
23-latek startował w trzeciej z sześciu par. Od początku narzucił bardzo mocne tempo. Pierwsze okrążenia pokonywał poniżej 30 sekund. Z czasem rytm nieco spadł, ale wystarczyło to, by na mecie zameldować się z wynikiem 12:39,08. W tamtym momencie dawało mu to prowadzenie.
Po jego przejeździe na torze pojawili się kolejni faworyci. Włoski reprezentant Davide Ghiotto nie zdołał poprawić rezultatu Polaka. Lepiej zaprezentował się doświadczony Jorrit Bergsma, jednak jego czas był o sekundę słabszy od wyniku Siemirunnija.
19-latek odebrał złoto
Decydująca okazała się piąta para. 19-letni Czech Metodej Jilek od połowy dystansu jechał szybciej od Polaka i systematycznie budował przewagę. Ostatecznie wyprzedził Siemirunnija o ponad pięć sekund i sięgnął po złoty medal. Brąz przypadł Bergsmie.
W ostatniej parze startowali jeszcze Norweg Sander Eitrem oraz Francuz Timothy Loubineaud. Przez kilka kilometrów ich tempo zapowiadało walkę o podium, jednak w końcówce osłabli i nie zagrozili wynikowi reprezentanta Polski. Dla Siemirunnija to pierwszy medal olimpijski w karierze. Panczenista od 2024 roku reprezentuje nasz kraj. Urodził się w Jekaterynburgu i po wybuchu wojny w Ukrainie zdecydował się opuścić Rosję. Polskie obywatelstwo otrzymał w sierpniu 2025 roku, co umożliwiło mu start w igrzyskach.
W tym sezonie potwierdzał wysoką dyspozycję. Podczas Pucharu Świata w Heerenveen uzyskał czas 12:28,05 – jeden z najlepszych rezultatów w historii tej konkurencji. W Mediolanie miał tylko jedną szansę na długim dystansie i ją wykorzystał. Srebro Siemirunnija to drugi medal dla Polski podczas tegorocznych igrzysk olimpijskich we Włoszech.
